Krzysztof Balawejder na antenie Radia Wrocław mówił o przygotowaniach do budowy trasy tramwajowej na Jagodno i Ołtaszyn. – W obu przypadkach jesteśmy po części zakładnikiem kolei – tłumaczył prezes MPK, który Ołtaszyn nazwał „dzielnicą w drugiej kolejności odśnieżania”.
Prezes wrocławskiego MPK Krzysztof Balawejder był gościem Radia Wrocław. Podczas audycji odpowiadał na pytania m.in. związane z budową nowych linii tramwajowych na Jagodno i Ołtaszyn.
– Na jednej i drugiej trasie jesteśmy po części zakładnikiem kolei. Ostatnio powiedziano mi, że jest wycena wariantu realizacji drugiego toru. Bo to jest główny problem: jak będzie realizowany drugi tor trasy kolejowej do Sobótki. Gdyby to miało być robione na poziomie +1, czyli bezkolizyjnym, kosztowałoby to 2,5 mld złotych – mówił Krzysztof Balawejder.
Jak zaznaczał prezes MPK, dopóki na kolei nie będzie w tej sprawie rozstrzygnięcia, miasto najpierw wybuduje na Jagodno wydzieloną trasę autobusową z „rowkami” na szyny.
– To stanie się w perspektywie 3 lat – zapowiedział Balawejder.
Z kolei, jeśli chodzi o trasę tramwajową na Ołtaszyn, odpowiedział tak:
– Ja bym traktował Ołtaszyn jako dzielnicę w drugiej kolejności odśnieżania. Pamiętajmy o ogromnych potrzebach finansowych, jakie stoją przed MPK – mówił Krzysztof Balawejder.
Tramwaj na Ołtaszyn wstrzymany
Przypomnijmy, że budowa trasy tramwajowej na Jagodno stanęła pod znakiem zapytania ze względu na problem skrzyżowania planowanej linii tramwajowej z przecinającą ulicę Buforową linią kolejową. Magistrat – jako rozwiązanie przejściowe zanim powstanie tramwaj – zaproponował budowę jezdni autobusowej w śladzie zaprojektowanego tramwaju wraz z pozostawieniem miejsca na położenie szyn w przyszłości.
– Cały czas będziemy przygotowywać, bo to pójdzie dwuetapowo, pierwszy etap tramwaju na Jagodno. Kończy się w tej chwili projekt, będzie wyseparowana dodatkowa jezdnia, po której docelowo, mam nadzieję, że te tramwaje pojadą, jak już państwo polskie z tym wielkim wyzwaniem, jakim są przepisy, sobie poradzi – mówił ostatnio prezydent Jacek Sutryk.
Z kolei, jak informowaliśmy w sierpniu, prace nad budową linii tramwajowej na Ołtaszyn zostały wstrzymane. Do tej pory przeprowadzono – w 2017 roku – jedynie konsultacje społeczne, którym poddano 8 wariantów przebiegu trasy tramwajowej.
– Po zakończeniu konsultacji oraz przeanalizowaniu sugestii mieszkańców zgłaszanych w czasie spotkań, do dalszych analiz wytypowano 3 warianty, przy czym 2 z nich zostały zmodyfikowane w stosunku do przebiegów przedstawionych do konsultacji, a modyfikacja ta nastąpiła zgodnie z sugestiami mieszkańców. W dalszych krokach wykonano opracowanie techniczne pn. Analiza skrzyżowań trasy tramwajowej na Ołtaszyn z infrastrukturą kolejową, a także inwentaryzację dendrologiczną. Dalsze prace nad tym tematem nie zostały kontynuowane, ponieważ pojawił się temat rozmów PKP z projektem tramwaju na Jagodno. Mamy nadzieję, że rozstrzygnięcia dla Jagodna będą otwarciem dla tematu tramwaju na Ołtaszyn – tłumaczył nam Patryk Załęczny z biura prasowego urzędu miejskiego.
Zgodnie z informacjami z magistratu, realizacja tego zadania wymaga, podobnie jak w przypadku Jagodna, rozstrzygnięcia, jak przeciąć tramwajem linię kolejową 285. Dodatkowo, jak wyjaśniali urzędnicy, dla tej decyzji istotne jest to, jakie rozstrzygnięcia zapadną w związku z linią kolejową 285, zgłoszoną przez marszałka Dolnego Śląska do odbudowy drugiego toru.
– A to oznacza, że jeśli wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie, to skrzyżowanie kolei i tramwaju możemy rozpatrywać już tylko jako dwupoziomowe – czyli kolej na wiadukcie, a tramwaj w poziomie ulicy. W tym kontekście nie możemy procedować dalej tematu tramwaju na Ołtaszyn. Musimy poczekać do rozstrzygnięć tematów kolejowych – podkreślał Patryk Załęczny.
Dodajmy, że zgodnie z zaprezentowanym w 2016 roku Wrocławskim Programem Tramwajowym, trasa od Parku Południowego do Ołtaszyna powinna zostać zrealizowana do 2022 roku. Obietnicę budowy tej linii złożył również wrocławianom – w trakcie kampanii wyborczej – prezydent Jacek Sutryk.
Z kolei w przeprowadzonym w ubiegłym roku panelu obywatelskim tramwaj na Ołtaszyn poparło 92% uczestników, a 88% panelistów opowiedziało się także za wydłużeniem tej linii tramwajowej aż do Wysokiej. Dodajmy, że takie rozwiązanie zapowiadano już w 2018 roku, gdy ówczesny prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz i wójt Kobierzyc Ryszard Pacholik podpisali porozumienie w tej sprawie.

