Przez kilka ostatnich tygodni urzędnicy konsultowali z mieszkańcami przebieg linii tramwajowej na Ołtaszyn, która ma powstać w najbliższych latach. Pod uwagę branych jest osiem wariantów trasy. Na razie jeszcze nie wiadomo, który ostatecznie zostanie zrealizowany.
Konsultacje społeczne dotyczące budowy nowej linii tramwajowej na Ołtaszyn zakończyły się w poniedziałek 2 października. Do magistratu wpłynęło kilkadziesiąt uwag, zgłoszonych zarówno elektronicznie, jak i tradycyjnie. Miasto zorganizowało także dwa spotkania, oba w formule warsztatowej.
– W sumie wzięło w nich udział około 150 osób. Warsztaty dały nam możliwość dokładniejszej penetracji tematu i pomysłów mieszkańców – tłumaczy nam Bartłomiej Świerczewski, dyrektor biura ds. partycypacji społecznie w urzędzie miejskim.
Na sporządzenie raportu z konsultacji urzędnicy mają teraz 60 dni. Po jego przyjęciu – jak zapowiada Bartłomiej Świerczewski – będzie można mówić o konkretnych rozwiązaniach i dalszych krokach w tym temacie.
Przypomnijmy, że zgodnie z zaprezentowanym w zeszłym roku Wrocławskim Programem Tramwajowym, linia od Parku Południowego na Ołtaszyn ma powstać do 2022 roku. W trakcie zakończonych właśnie konsultacji, urzędnicy chcieli poznać zdanie mieszkańców co do przebieg trasy tramwajowej, lokalizacji przystanków ze szczególnym uwzględnieniem ich powiązania z planowaną do rewitalizacji linią kolejową, a także wyposażenia nowej pętli tramwajowej i autobusowej w rejonie ul. Zwycięskiej.
Osiem wariantów do wyboru
Punktem wyjścia do konsultacji było osiem wariantów przebiegu trasy tramwajowej na Ołtaszyn. Większość z nich to pomysły mieszkańców osiedla, które pojawiły się podczas spotkań dotyczących prac nad projektem Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Wrocławia. Pozostałe opracował na zlecenie magistratu niezależny ekspert i specjalista w zakresie transportu publicznego.
Jak zaznaczają w ratuszu, wszystkie warianty poddano analizie, która obejmowała dostępność mieszkańców do proponowanych przystanków (300 i 500 m) obecnie oraz uwzględniając planowane inwestycje mieszkaniowe do 2023 roku, odległości od istniejącej zabudowy, długości, ważne punkty, szacunkowe koszty wariantów oraz koszty w przeliczeniu na mieszkańca w 2017 oraz 2023 roku.
Jednak, jak podkreśla Bartłomiej Świerczewski, spotkania konsultacyjne nie dały jednoznacznej odpowiedzi co do wyboru przebiegu trasy.
– Ale udało się zidentyfikować obawy mieszkańców związane z zielenią przy ulicy Agrestowej, pomysłami na przebieg trasy ogródkami działkowymi między Ołtaszynem a Krzykami/Partynicami, zintensyfikowaniem ruchu na ul. Zwycięskiej czy różnymi rozwiązaniami drogowymi w obrębie skrzyżowania Zwycięskiej i Karkonoskiej. Co ciekawe, kontynuacja linii tramwajowej w kierunku Gminy Kobierzyce i Wysokiej nie była tematem, który wzbudziłby szczególne zainteresowanie zebranych – wyjaśnia Świerczewski.
Wariant 1, zgodny z obowiązującym planem miejscowym, to trasa prowadzona w zieleni, poza układem drogowym, równolegle do ul. Agrestowej oraz przez tereny wojskowe przy ul. Zwycięskiej. Wariant 2 został zaproponowany przez inicjatywę mieszkańców „Tramwajem na zielony Ołtaszyn”, gdzie linia prowadzona jest ulicą Wyścigową i Zwycięską.
– Warianty 2a i 2b stanowią podwarianty wariantu 2, zaproponowane przez zewnętrznego eksperta. Wykorzystują one przebieg przez ul. Ołtaszyńską – tłumaczą urzędnicy.
Wariant 3 również został zaproponowany przez inicjatywę mieszkańców „Tramwajem na zielony Ołtaszyn”. Linia prowadzi od pętli Krzyki aleją Karkonoską i ulicą Zwycięską.
Wariant 4, zaproponowany przez mieszkańców to linia prowadząca równolegle do ul. Agrestowej, a następnie ulicą Agrestową i Zwycięską. Z kolei wariant 4a to podwariant wariantu 4, zaproponowany przez eksperta zewnętrznego. Nie przebiega on przez ulicę Zwycięskiej.
Ostatni z wariantów, numer 5, zaproponowała jedna z mieszkanek Ołtaszyna w ramach konsultacji linii kolejowej nr 285. Biegnie on przez ul. Weigla, Spiską, Orawską, Łubinową, Agrestową oraz Zwycięską.
- fot. UM Wrocławia
- fot. UM Wrocławia
- fot. UM Wrocławia
- fot. UM Wrocławia
- fot. UM Wrocławia
- fot. UM Wrocławia
- fot. UM Wrocławia
- fot. UM Wrocławia
Którędy powinien pojechać tramwaj na Ołtaszyn?
Patryk Wild, radny Dolnego Śląska i były wiceprezes MPK tłumaczy, że budowa linii tramwajowej na to wrocławskie osiedle jest koniecznością.
– Wydaje mi się, że z inwestycji, które dotąd były poza jakimikolwiek planami finansowymi, Ołtaszyn ma najwyższy priorytet, bo tu już w obecnej chwili występuje krytyczna sytuacja związana z zakorkowaniem układu drogowego. Odpowiedzialność za ten stan rzeczy w olbrzymim stopniu ponoszą władze miejskie, podejmujące decyzje planistyczne, które pozwalały na intensywną zabudowę tego obszaru miasta, bez rozwiązania kwestii komunikacji zbiorowej do centrum. I teraz trzeba działać w sytuacji kryzysu – podkreśla Wild.
Jeśli chodzi o trasowanie linii, Wild jest zwolennikiem najprostszych rozwiązań i proponuje wybudować około 1,7-kilometrowy odcinek torów, będący przedłużeniem linii tramwajowej w ciągu ulicy Ślężnej.
– Nowa linia zaczynałaby się w okolicy pętli tramwajowej Park Południowy, a następnie przechodziła pod nasypem kolejowym i biegła wzdłuż ulicy Agrestowej do skrzyżowania tej ulicy z ulicą Zwycięską. W tym miejscu powinna powstać nowa pętla lub krańcówka. W ten sposób linie tramwajowe nr 9 i 15 zostałyby wydłużone na Ołtaszyn. Czas przejazdu od przystanku Park Południowy (przy Ślężnej) do przystanku Zwycięska wyniósłby około 4-5 minut, zatem wydłużenie linii 9 i 15 na Ołtaszyn spowodowałoby konieczność dodatkowego zakupu przez MPK jedynie 2-3 tramwajów – wylicza Patryk Wild.
Przyznaje jednak, że sama inwestycja w nowe tory, pomimo relatywnie niewielkiej długości, będzie dosyć kosztowna z powodu dwukrotnego krzyżowania się trasy tramwaju z czynnymi liniami kolejowymi.
– Po tak poprowadzonej linii, dojazd tramwajem z Ołtaszyna do Dworca Głównego powinien zająć około 17 minut, a zatem szybciej niż obecnie samochodem, nawet bez korków – dodaje Wild.










