Trwa kalendarzowa jesień. Ciepłe dni już za nami. To ostatnie chwile przed zimą na przystosowanie naszych pojazdów do cięższych warunków pogodowych. Jak w kilku krokach przygotować samochód do zimy?

Wycieraczki

Jesień i zima to okres słabszej widoczności, ale też częstszych opadów. Sprawdźmy zatem stan naszych wycieraczek. Ważne, by pióra skutecznie usuwały wodę z szyb, bez rozmazywania. Gdy tak się nie dzieje, należy wymienić wycieraczki.

Płyn do spryskiwaczy

Proszę również pamiętać o wymianie płynu do spryskiwaczy z letniego na zimowy. Ten drugi zawiera większą ilość alkoholu, co skutecznie uniemożliwia zamarznięcie płynu.  Letni płyn, zamarzając, może również rozsadzić zbiorniczek oraz pompkę. Będzie też zamarzał na szybach samochodu, ograniczając widoczność kierowcy.

Płyn chłodzący

Ważne, aby był odporny na zamarzanie. Poziom płynu w układzie powinien znajdować się między min a max w zbiorniku wyrównawczym. Warto również sprawdzić szybkość rozgrzewania się (optymalnie po ok. 3 km jazdy). Wtedy mamy pewność, że termostat w naszym pojeździe działa prawidłowo.

Światła

W warunkach zimowych istotna jest też prawidłowa widoczność (zarówno nas, jak i drogi przed nami). Dlatego też warto skontrolować ustawienie świateł. Najprościej można to zrobić samemu, przez dojechanie do ściany i sprawdzenie czy oba reflektory oświetlają ścianę na tej samej wysokości i czy oba mają identyczne światłocienie – szczególnie po wymianie żarówki.

Opony

Następnym bardzo istotny elementem jest stan opon. Dla własnego bezpieczeństwa na zimę zmieniamy opony na te z większym i gęstszym bieżnikiem. W przypadku jazdy wyłącznie w mieście sprawdzą się opony wielosezonowe, jednak pewniej czuć się będziemy na oponach zimowych. W obu przypadkach sprawdźmy głębokość bieżnika (powinien mieć min. 4 mm wysokości). Co prawda ustawowo w naszym kraju dopuszcza się minimalną wysokość 1,6 mm, ale w okresie zimowym to stanowczo za mało – skutecznie zaklei się on śniegiem.

Bardzo istotna kwestia, o której wielu kierowców zapomina, to wiek opon. Nie powinny być one starsze niż 6 lat. Starsza mieszanka traci swoją elastyczność  i ma coraz gorsze parametry przyczepności.

Akumulator

Nic nie zawodzi w zimie tak, jak niesprawny akumulator. Jest bardzo ważnym elementem naszego pojazdu, dlatego warto przeprowadzić test pod obciążeniem. Pozwoli to uniknąć przykrej niespodzianki, gdy przy kilkustopniowym nawet mrozie akumulator o małej sprawności rozruchowej nie pozwoli nam rano uruchomić auta.

Jeśli nasz samochód posiada jeszcze akumulator obsługowy, sprawdźmy poziom elektrolitu i jego gęstość (o czym w dobie akumulatorów bezobsługowych często zapominamy). Przy okazji sprawdźmy też stan świec zapłonowych (średnio co ok. 30 000 km).

Uszczelki

Przed zimą konieczne jest zakonserwowanie uszczelek drzwi preparatem silikonowym lub wazeliną. Skutecznie zabezpieczy to drzwi przed przymarzaniem, szczególnie w sytuacji marznących opadów. Jeśli nasz samochód nie jest wyposażony w zamek centralny otwierany zdalnie, warto też zabezpieczyć zamki w drzwiach odpowiednim preparatem.

Paliwo

Obecnie w okresie zimowym wszystkie stacje paliw wprowadzają do obrotu odpowiednio wzbogacone zimowe mieszanki paliwa, dzięki czemu w przypadku zarówno benzyny, jak i oleju napędowego silnik naszego samochodu łatwiej się uruchomi. Obecnie paliwa zimowe fabrycznie wzbogacane są w dodatki pochłaniające wilgoć, zatem nie ma konieczności stosowania takich preparatów. Dobrym pomysłem na pozbycie się wody w paliwie jest utrzymywanie wysokiego poziomu paliwa w zbiorniku (dzięki temu minimalizujemy osadzanie się i wytrącanie wody na pustych ściankach zbiornika).

Posiadacze diesli zimą są w zdecydowanie trudniejszej sytuacji, bowiem ten rodzaj paliwa wymaga podgrzania zanim nastąpi jego spalenie w komorze silnika. Przy bardzo niskich temperaturach powietrza z oleju napędowego wytrąca się parafina, przez co zwiększa on swoją gęstość. Wtedy niewielki nawet przymrozek sprawić może kłopoty w uruchomieniu pojazdu. Dlatego tutaj bardzo istotne jest tankowanie zimowych mieszanek paliwowych. Dla większej pewności przy temperaturze poniżej -20°C warto zastosować dedykowane dla ON depresatory – preparaty skutecznie obniżające temperaturę graniczną, przy której z oleju napędowego wytrącają się kryształki parafiny. Nie jest to duży koszt (ok. 2-3 zł) w przypadku jednostkowej dawki na zbiornik paliwa.

Hamulce

Przypominamy również o sprawdzeniu zawieszenia i hamulców, których właściwy stan techniczny w okresie podwyższonej śliskości dróg pozwoli nam uniknąć przykrych niespodzianek na drodze. Sprawdzenie hamulców to usługa, którą profesjonalnie wykonują Stacje Kontroli Pojazdów.

Czasem warto sprawdzić, czy mamy specyficzne potrzeby – dla przykładu – stacja na której pracuję posiada sprzęt diagnostyczny pozwalający na skuteczną ocenę stanu hamulców wszelkiego typu, również w pojazdach z napędem 4×4, bez konieczności podnoszenia jednej osi pojazdu i rozpinania napędu.

Tomasz Stasik

Autor jest diagnostą Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów SEVIBUS, ul. Sułowska 10, która jest jednym z blisko 300 punktów dystrybucji magazynu Wroclife.