Już w lipcu przyszłego roku Ministerstwo Infrastruktury zamierza wprowadzić na odcinku autostrady A4 między Wrocławiem a Gliwicami nowy, zautomatyzowany system poboru opłat. Videotolling ma być receptą na tworzące się na bramkach ogromne korki.

W połowie września poseł Kamil Bortniczuk zwrócił się do prezesa Rady Ministrów z interpelacją w sprawie tzw. bramek do pobierania opłat na autostradzie A4 (na odcinku Wrocław-Gliwice).

W marcu bieżącego roku podjął Pan, słuszną w mojej ocenie, decyzję o rezygnacji z budowy tzw. bramek do pobierania opłat na państwowych odcinkach autostrady A1 i A2. Jak mniemam, decyzja ta podyktowana była m.in. fatalnymi doświadczeniami z funkcjonowania analogicznego systemu na odcinku autostrady A4 pomiędzy Wrocławiem a Gliwicami – pisze w interpelacji Kamil Bortniczuk.

Poseł podkreśla, że manualny (tzw. bramkowy) system poboru opłat na autostradzie A4 jest bardzo uciążliwy, a mieszkańcy Opolszczyzny oraz Górnego i Dolnego Śląska zwracają się do niego z licznymi prośbami o interwencję w tej sprawie.

Pomijając kwestie uciążliwości związanej z koniecznością dwukrotnego zatrzymywanie się w celu pobrania biletu i dokonania manualnej płatności za przejechany odcinek, wskazują na zatorowość i związaną z tym niemożność precyzyjnego zaplanowania czasu podróży (w korkach tworzących się przy bramkach, często traci się więcej czasu niż zyskuje na przejeździe autostradą) oraz kwestie bezpieczeństwa (nagłe spowolnienie ruchu, związane z korkami przy bramkach, jest przyczyną nie tylko tysięcy kolizji, ale także setek wypadków – w tym śmiertelnych) – wylicza poseł Bortniczuk.

Parlamentarzysta zapytał premiera, czy Rada Ministrów rozważa likwidację bramek do pobierania płatności na odcinku Wrocław-Gliwice autostrady A4 i ewentualne zastąpienie tego systemu innym: bezpiecznym, praktycznym, sprawiedliwym społecznie i przystającym do dzisiejszych możliwości technicznych systemem.

Na interpelację odpowiedział Rafał Weber, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

Bieżący nadzór Ministerstwa nad sytuacją na odcinkach autostrad w Polsce potwierdza, że problem zatorów mający powtarzający się charakter w istocie pojawił się na państwowym odcinku autostrady A4 Bielany Wrocławskie – Sośnica. W tym zakresie trzeba podkreślić, że wszystkie zdarzenia, których efektem jest wystąpienie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego lub powodujące zmniejszenie stopnia tego bezpieczeństwa na autostradach są ściśle monitorowane, a odpowiednie środki zaradcze, w tym otwieranie bramek, wdrażane niezwłocznie po dokonaniu analizy przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego, który w tym zakresie współdziała z Generalnym Dyrektorem Dróg Krajowych i Autostrad – zaznacza Rafał Weber.

Videotolling na autostradzie A4

Sekretarz stanu w MI wskazuje, że użytkownicy autostrad płatnych, zarządzanych przez stronę publiczną, nie są zobligowani do korzystania wyłącznie z manualnej metody uiszczania opłaty, bowiem kierowca – po wyposażeniu pojazdu w jednostkę pokładową, tzw. viaAUTO, i zapewnieniu odpowiednich środków na potencjalne opłaty – ma możliwość uiszczania należnej opłaty za przejazd odcinkami tych autostrad w sposób automatyczny.

Użytkownicy mają zatem wybór i mogą zrezygnować z manualnego sposobu uiszczania opłaty. W tym kontekście informuję, że ponad 100 tys. kierowców zdecydowało się na takie rozwiązanie. Jednocześnie Ministerstwo Infrastruktury oraz GITD pracują obecnie nad wprowadzeniem nowej uzupełniającej metody płatności automatycznej. Będzie ona stosowana przy przejeździe przez pasy wjazdowe i zjazdowe w trybie „zwolnij i przejedź”, z wykorzystaniem technologii automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych pojazdów – tzw. videotollingu – tłumaczy Rafał Weber.

Jak podkreśla, jeżeli kierowcy przekonają się do nowej możliwości dokonywania płatności, wpłynie to zauważalnie na upłynnienie ruchu pojazdów.

Takie rozwiązanie planujemy wdrożyć już od lipca przyszłego roku m.in. na odcinku autostrady A4 Bielany Wrocławskie – Sośnica – zapowiada Rafał Weber.

Dodajmy, że videotolling funkcjonuje już na odcinku A4 między Katowicami i Krakowem. Aby z niego korzystać, wystarczy pobrać na swój telefon komórkowy aplikację Autopay z Google Play lub App Store, a także zarejestrować się w aplikacji podając numer rejestracyjny swojego pojazdu oraz kartę płatniczą.

Co ważne, nie ma konieczności posiadania przy sobie telefonu z aplikacją Autopay. Kamery odczytują bowiem numery rejestracyjne, a system poboru sprawdza, czy pojazd z konkretną tablicą został zarejestrowany.

foto główne: Ralf Lotys (Sicherlich) [CC BY 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0)]