Wrocław to jedno z dwudziestu najatrakcyjniejszych miast w Europie dla nowoczesnych usług biznesowych – wynika z najnowszego raportu ABSL. W stolicy Dolnego Śląska w tej branży pracuje już około 35 tysięcy osób, a nowych firm – zarówno tych krajowych, jak i międzynarodowych – wciąż przybywa.
W listopadzie światło dzienne ujrzał raport „Europe’s Business Services Destinations” autorstwa ABSL, czyli Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych.
– W ostatnich latach obserwujemy, jak rynek nowoczesnych usług biznesowych napędza europejskie gospodarki – zwłaszcza w naszym regionie – podkreśla Wojciech Popławski, wiceprezes ABSL. I dodaje:
– Do rąk potencjalnych inwestorów oddajemy kompleksowy przegląd lokalizacji w krajach Unii Europejskiej, w których sektor nowoczesnych usług biznesowych najlepiej skapitalizował to, co jest jego największym potencjałem: utalentowanych, pełnych pasji ludzi, którzy zasilają kadry centrów usług.
Wrocław w Top 20
Wrocław został uznany w tym raporcie za jedno z 20 najatrakcyjniejszych miejsc dla usług biznesowych w Europie. Oprócz stolicy Dolnego Śląska, Polskę reprezentuje w tym zestawieniu także Kraków.
W naszym kraju w sektorze nowoczesnych usług biznesowych pracuje 212 tysięcy osób – to łącznie pracownicy centrów usług wspólnych, outsourcingu procesów biznesowych, centrów IT i centrów badawczo-rozwojowych. Z tej liczby 34,2 tysiące to osoby zatrudnione w 111 centrach usług biznesowych zlokalizowanych w stolicy Dolnego Śląska.
– Wrocław to jedno z najbardziej atrakcyjnych miejsc w Polsce pod względem relokacji i zatrzymywania talentów. 75 procent studentów, po zakończeniu nauki, zostaje w tym mieście – tłumaczą autorzy raportu.
W 2015 roku we Wrocławiu studiowało 120 tys. osób. Z tego 25 procent to studenci kierunków inżynieryjnych, a 5,3 procent – specjalizujący się w informatyce.
W IT i finansach siła
Jak tłumaczą autorzy opracowania, technologia informacyjna (IT) i finanse to dwie dziedziny, w których nasze miasto jest szczególnie mocne.
– Rynek usług biznesowych we Wrocławiu jest bardzo zróżnicowany, jednak mocno techniczny profil przyciągnął wiele krajowych i międzynarodowych firm, które otworzyły tutaj swoje centra technologiczne. Popularne są też procesy finansowe, zważywszy na dużą podaż ekspertów w tej dziedzinie, wykreowaną przez już istniejące centra i siedziby banków – podkreślają przedstawiciele ABSL.
Swoje centra usług mają tu nie tylko międzynarodowe marki, takie jak BNY Mellon, Credit Suisse, EY, IBM, HP, Nokia, ale również rodzime firmy jak Work Service, Hicron, Selena, Kruk czy Netia. Miasto nieustająco przyciąga też nowe inwestycje, czego przykładem są 3M, DataArt, Ocado Technology, Red Embedded, Ryanair, UBS czy ogłoszone kilka dni temu centrum badawczo-rozwojowe Whirlpool.
Centra usług napędzają rozwój rynku biurowego
Wejścia nowych marek i rozwój firm już działających we Wrocławiu przekładają się na dynamiczny wzrost sektora biurowego.
– W 2015 roku popyt na biura osiągnął rekordowe 127 600 metrów kwadratowych w rezultacie kilku znaczących transakcji, a jedną z najważniejszych umów podpisała globalna firma finansowa UBS, która w ubiegłym roku zadebiutowała w mieście. Tylko w 2015 roku centra usług dla biznesu podpisały we Wrocławiu umowy najmu na 92 000 mkw., co dało aż 72% udział w ubiegłorocznym popycie na biura – komentuje Katarzyna Krokosińska, dyrektor biura JLL we Wrocławiu.
Największą ubiegłoroczną transakcją było przedłużenie najmu na 20 000 metrów kwadratowych przez IBM Global Services Delivery Centre Polska w Wojdyła Business Park przy ulicy Muchoborskiej. Pierwsze półrocze 2016 było równie dobre, wynajęto 52 500 metrów kwadratowych biur.
– Tradycyjnie już – największy udział w popycie na biura miały firmy z sektora nowoczesnych usług dla biznesu (ponad 50% zapotrzebowania w I półroczu). Warto również zauważyć, że w I półroczu 2016 o 43% wzrósł wolumen przednajmów w porównaniu do całego 2015 roku. Ze względu na rozwój miasta i niesłabnące zainteresowanie najemców, prognozy dla wrocławskiego rynku biurowego pozostają pozytywne – dodaje Katarzyna Krokosińska.


