Sprzedane wiosną 2019 roku dawne kino „Lwów” zamieni się w klub fitness. Obecny właściciel zabytkowego budynku właśnie złożył wniosek o pozwolenie na przebudowę obiektu.
W środę 30 czerwca firma Platinum Wellness złożyła wniosek o pozwolenie na przebudowę oraz zmianę sposobu użytkowania budynku usługowego (byłego kina Lwów) przy alei Hallera 15 na budynek usługowy branży fitness. Przypomnijmy, że wiosną 2019 roku to właśnie ten właściciel sieci klubów fitness kupił za niecałe 3 mln złotych budynek dawnego kina.
– Mając na uwadze ogromną wartość historyczną i kulturalną obiektu, zamierzamy zrealizować w nim Smart Gym, klub fitness inny niż wszystkie dotychczas powstałe. Podstawą do przeprowadzenia planowanych prac będzie szacunek do historii tego miejsca. Jesteśmy dumni, że będziemy mogli prowadzić naszą placówkę w tym wyjątkowym obiekcie i dołożymy wszelkich starań, aby w żaden sposób nie naruszyć wartości, które reprezentuje – mówiła wówczas Justyna Walas-Wysocka, dyrektorka ds. inwestycji w Platinium Wellness.
Jarosław Perduta, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Filmowego, zaznaczał w kwietniu 2019 roku, że bardzo zależało im na znalezieniu inwestora, który wyremontuje ten niezwykle wartościowy obiekt, zadba o niego i na nowo tchnie w niego życie.
– Cieszę się, że po kilkunastu miesiącach starań i rozmów z różnymi podmiotami w końcu nam się udało. Wejście nowego właściciela oznacza nową formę działalności, oczywiście zgodną z przyjętym przez radę miejską planem zagospodarowania przestrzennego. Uratowaliśmy cenny budynek, a przy okazji pozyskaliśmy środki finansowe, które będziemy mogli zainwestować w modernizację pozostałych kin w regionie należących do Dolnośląskiego Centrum Filmowego. Są one dziś w złym stanie, a bez zastrzyku gotówki i remontów skazane by były na likwidacje – podkreślał Perduta.
Kilka podejść do sprzedaży dawnego kina
Przypomnimy, latem 2017 roku właściciel nieruchomości – Odra-Film (obecnie to Dolnośląskie Centrum Filmowe) wystawił na sprzedaż wpisany do rejestru zabytków budynek dawnego kina „Lwów” przy alei Hallera 15, w którym pierwotnie, w okresie międzywojennym, swoją siedzibę miała organizacja Odd Fellows. Cenę wywoławczą ustalono na 6 mln 648 tys. złotych. Przetarg zakończył się jednak fiaskiem, bo nie zgłosił się żaden zainteresowany zakupem obiektu.
W kolejnych przetargach cena była sukcesywnie obniżana, a w styczniu 2018 roku radni Rady Miejskiej Wrocławia przyjęli nowy plan miejscowy dla dawnego kina „Lwów”.
– Uchwalenie planu miejscowego to jedyny sposób, by budynek w dalszym ciągu miał zachowaną funkcję kulturalną. I to jest nasz główny cel – mówił w lipcu 2017 roku Jacek Barski, dyrektor Departamentu Architektury i Rozwoju w magistracie.
Dodajmy, że w obronę dawnego kina przed sprzedażą zaangażował się zarząd osiedla Powstańców Śląskich. Jego przedstawiciele wysłali pisma w tej sprawie do prezydenta Wrocławia (z prośbą o przejęcie przez gminę tego obiektu i stworzenie tam centrum kulturalnego), a także do marszałka Dolnego Śląska (o dotację celową na rewitalizację budynku dla Odra-Film, która jest instytucją kultury województwa dolnośląskiego). To także osiedlowi radni wystąpili do Architekta Miasta z wnioskiem o ustalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Czytaj także: Puk, puk, czy tu mieszka Bauhaus? [KINO LWÓW]
Zdjęcie główne: Mirosław Łanowiecki, 2018 rok

