Wschodnia Obwodnica Wrocławia to aktualnie jedna z kluczowych inwestycji w regionie. Spór o jej przebieg wciąż trwa. Mógłby zakończyć się już dawno, gdyby nie fakt, że od 6 miesięcy Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska nie wydał dla tej inwestycji tzw. decyzji środowiskowej.
Wschodnia Obwodnica Wrocławia powstaje etapami. Na odcinku od Żernik do Bielan Wrocławskich miała przebiegać przez wieś Wysoka. Tak zaproponował Urząd Marszałkowski, a trasę zaakceptował Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska. Jednak część mieszkańców wsi skupiona w Stowarzyszeniu Inicjatywa „Wysoka” zaprotestowała przeciw takiemu rozwiązaniu. Ich zdaniem nieruchomości wybudowane w pobliżu obwodnicy stracą na wartości. Protest zablokował decyzję i sprawa trafiła do Warszawy, do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Jeśli wyda on tak zwaną decyzję środowiskową, nic już nie stanie na przeszkodzie w rozpoczęciu inwestycji. Niestety, mimo że minęło już ponad pół roku – decyzji wciąż nie ma.
Jerzy Michalak, odpowiedzialny za budowę dróg w Urzędzie Marszałkowskim, stwierdził, że urzędnicy są w stałym kontakcie z regionalną i generalną dyrekcją, jednak nie mogą przyspieszyć ich decyzji. Prawdopodobnie jednak można spodziewać się jej lada chwila. Gdy zostanie wydana, będzie to znaczyło, że zażalenie stowarzyszenia nie zostało uwzględnione.
Specjalną interpelację do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska i do ministra środowiska Jana Szyszki wystosowała wrocławska posłanka na Sejm Aldona Młyńczak. Pisała w niej, że każdy dzień zwłoki to spore zagrożenie dla całego projektu. Aldona Młyńczak uważa, że obwodnicy miasta takiej wielkości jak Wrocław nie można wstrzymywać z powodu protestu pojedynczych osób. Jak na razie brak jest konkretnej odpowiedzi, a z powodu skomplikowanego charakteru sprawy, można się jej spodziewać dopiero w drugiej połowie sierpnia. Czy do tego czasu zostanie też wydana odpowiednia decyzja? Nie wiadomo.
W tym czasie zawiązała się grupa mieszkańców działająca w zupełnie innym celu niż Stowarzyszenie Inicjatywy „Wysoka”. Chce ona jak najszybszego powstania obwodnicy i domaga się, by marszałek przyspieszył swoje działania. Członkowie grupy są zaniepokojeni szczególnie zleceniem Dolnośląskiej Służbie Dróg i Kolei opracowania nowego przebiegu WOW. Tym razem ma ona ominąć Wysoką. Mieszkańcy osiedli Partynice, Ołtaszyn, Wojszyce i Jagodno napisali nawet w tej sprawie specjalny list do marszałka. Czują się oszukani, ponieważ perspektywa ukończenia WOW może przesunąć się w czasie. Obecnie kierowcy wytyczyli własną drogę w miejsce niedokończonej obwodnicy, czego efektem jest między innymi wiecznie zakorkowana ulica Zwycięska, o czym pisaliśmy już jakiś czas temu.
Jerzy Michalak uspokaja jednak, że ten dodatkowy wariant jest przygotowywany tylko „na wszelki wypadek”. Całość drogi prowadzącej z Bielan aż do Długołęki ma być gotowa najpóźniej do 2022 roku.



