Na budowie inwestycji Bernardyńska pojawił się ciężki sprzęt. – W projekcie zależało nam na stworzeniu wielkomiejskiej architektury, która skalą, jakością materiałów i detalem nawiązuje do najlepszych wrocławskich dziejowych tradycji – tłumaczy architekt Zbigniew Maćków.
Jak informowaliśmy od dłuższego czasu, teren położony między ulicami Purkyniego, Bernardyńską i Janickiego, przez wiele lat należący do firmy telekomunikacyjnej Orange, doczeka się nowego życia. Obecny właściciel nieruchomości – firma Toscom – zamierza tam zrealizować inwestycję mieszkaniowo-usługową. Kilka dni temu na placu budowy pojawił się ciężki sprzęt.
Przypomnijmy, że w pierwszej połowie grudnia na youtube’owym kanale TOSCOM Development pojawił się film zapowiadający inwestycję Bernardyńska. O szczegółach opowiada w nim Zbigniew Maćków, z Maćków Pracowni Projektowej, odpowiedzialnej za projekt tego przedsięwzięcia.
– W projekcie zależało nam na stworzeniu wielkomiejskiej architektury, która skalą, jakością materiałów i detalem nawiązuje do najlepszych wrocławskich dziejowych tradycji. Miejscowo obniżone, poszczególne bryły budynku idealnie dopełniają historyczne sąsiedztwo inwestycji. Stosując charakterystyczne dla Wrocławia środki wyrazu architektonicznego – gzymsy koronujące, wycofanie ostatnich dwóch kondygnacji czy podcięte partery – idealnie wpisaliśmy nowy budynek w otoczenie. Na to nałożyliśmy współczesny język architektury oparty na gramatyce klinkieru, odwołujący się do szlachetnego kontekstu budynku dawnego Okręgowego Urzędu Pocztowego. Zgodnie z zaleceniami planistycznymi, stworzyliśmy unikalną, nową, w pełni dostępną przestrzeń publiczną. Ten kameralny, miejski plac zamyka jedna z najpiękniejszych wrocławskich dominant – ściana kościoła dawnego klasztoru Bernardynów – zapowiada Zbigniew Maćków.
„Pierwsza inwestycja tak wysokiej klasy”
Jak zapewniają przedstawiciele firmy TOSCOM Development, wkomponowana w historyczną zabudowę inwestycja Bernardyńska stworzy w sąsiedztwie Muzeum Architektury i nadodrzańskich bulwarów przestrzeń unikalną.
– Tuż za głównymi podwojami mieszkańców witać będzie okazałe, 100-metrowe, reprezentacyjne lobby, o imponującej wysokości 8 metrów. Poszerzone portale wejściowe do mieszkań, wyciszone korytarze i wykonywane na indywidualne zamówienie drewniane drzwi to elementy, które – dopełnione designerskim wykończeniem klatek schodowych, grafikami na ścianach, wielkoformatowymi płytami ceramicznymi na podłodze i drewnianymi lamelowymi portalami wind – stworzą atmosferę przestrzeni o najwyższej klasie. Z myślą o tych mieszkańcach, którzy pragną w komfortowych warunkach i spokoju pracować lub spotkać się z kontrahentami, zostanie przygotowana przestrzeń coworkingowa z systemem rezerwacji – informuje deweloper.
Na poziomie -1 oraz -2 zaprojektowana została strefa sportu i relaksu – z pełnowymiarowym, profesjonalnym kortem do squasha i siłownią, a także strefą SPA, obejmująca dwie duże sauny, jacuzzi, oraz pokoje do masażu i jogi.
– Na szacunku do architektonicznego i historycznego dziedzictwa budujemy wartość dla pokoleń. Podejmując się stworzenia inwestycji przy ulicy Bernardyńskiej, pragnęliśmy spojrzeć na to niezwykłe miejsce oczyma dawnych wrocławian. Traktując je z szacunkiem, zrozumieniem i odnosząc się do jego historii, proponujemy niezwykły budynek mieszkalny. Jego projekt nawiązuje do estetyki dawnego zespołu poklasztornego, a elewacja wykończona cegłą klinkierową ułożoną w formie jodełki stanowi harmonijne przedłużenie pierzei ulicy Bernardyńskiej – mówi Tomasz Szychliński, prezes zarządu TOSCOM Development.
Inwestycja będzie obejmować lokale handlowo-usługowe oraz mieszkania od 30-metrowych lokali typu studio do 200-metrowych penthousów o wysokości zaczynającej się od 275 cm, a kończącej na 340 cm. Generalnym wykonawcą Bernardyńskiej jest Vista Construction. Prace mają zakończyć się za dwa lata.



