Mieszkań na rynku pierwotnym jest wiele. Trudno podjąć decyzję o zakupie bez określenia szczegółowych kryteriów. Jednym z nich może być cena, ale od czego ona zależy?
Dwa takie same mieszkania, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka, mogą być w zupełnie różnych od siebie cenach. Czym kierują się deweloperzy, wyceniając mieszkania?
LOKALIZACJA
Na pewno wyższych cen należy spodziewać się w dużych miastach, a zwłaszcza tzw. uniwersyteckich, gdzie każdego roku zjeżdżają setki tysięcy studentów. Drożej będą się cenić także mieszkania w centrum miasta, głównie ze względu na bliskość atrakcji i rozrywek, oraz tam gdzie mieszkańcom nie będą aż tak bardzo przeszkadzać korki – bo wszędzie mają blisko. Mieszkania w centrum mogą być nawet dwa razy droższe od tych o identycznym standardzie, lecz zlokalizowanych w bardziej odległych dzielnicach.
KOMUNIKACJA
Więcej zapłacimy za metr kwadratowy mieszkania w dobrze skomunikowanej z miastem dzielnicy – tam gdzie można dojechać większą liczbą tramwajów i autobusów, oraz przy wyjazdach na autostradę czy obwodnicach. Cenę podnosi także brak porannych i popołudniowych korków, choć takich miejsc systematycznie ubywa.
NAD ODRĄ
Ładny widok z okna to jedno z kryteriów cenowych dla deweloperów. Każdy chciałby mieszkać z widokiem na Odrę lub cichy, zielony park. Tak się niestety nie da, więc oczywiste jest, że deweloper musi podnieść cenę mieszkania z ładniejszym krajobrazem za oknem, żeby ci, którzy mają nieco gorszy widok, nie czuli się pokrzywdzeni. Ma to oczywiście swoje plusy, bo choć widok z okna może nie być zbyt romantyczny, to niższa cena mieszkania powinna osłodzić nam tę niedogodność.
Należy również pamiętać, że mieszkania o większym metrażu będą miały niższą cenę niż kawalerki. Podobnie mieszkania na niższych piętrach będą tańsze niż te o identycznym rozkładzie, ale położone na wyższych piętrach.
Cenę mieszkania zdecydowanie podnoszą udogodnienia, z których przyszli mieszkańcy będą mogli korzystać w przyszłości.
KAMILA AUGUSTYN


