Umierający Kondziu przeżył potrącenie i ma się całkiem dobrze. Teraz szuka domu tymczasowego lub stałego. Kto zabierze kota do siebie?
Kondziu trafił do do Ekostraży w ciężkim stanie. Potrącony przez samochód długo dochodził do siebie, ale udało się go uratować. Teraz troszkę inaczej stawia tylne łapki, jednak to nie przeszkadza mu w codziennym funkcjonowaniu. Wolontariusze stowarzyszenia codziennie ćwiczą z kotem, aby usprawnić jego poruszanie.
Kot ładnie korzysta z kuwety, jest totalnie bezproblemowym i statecznym kotem, akceptuję inne zwierzaki. Nie rozrabia, uwielbia towarzystwo człowieka, kocha być miziany i czasem przy tym delikatnie podgryza.
Ma około 5 lat, testy FIV /FELV ujemne. Kondziu jest wykastrowany, odpchlony i odrobaczony.
– Musicie go poznać na żywo, bo niestety nie mamy jego fajnych zdjęć, a koteł jest cudowny! – mówi Bożena Wira z Ekostraży.
Kto da dom Kondziowi? Stowarzyszenie Ekostraż prosi o kontakt poprzez SMS na numer telefonu 695053973.





