Dzień Kobiet ma swoje korzenie w walce o prawa kobiet i ich uprawienia wyborcze. Dziś jest raczej okazją, aby wręczyć koleżankom kwiatka i poczęstować czekoladą. Aby jeszcze milej spędzić ten dzień można wziąć udział w jednym z wydarzeń, które organizowane są w mieście. Rozpiętość tematyczna atrakcji jest zdumiewająca.
O historii Międzynarodowego Dnia Kobiet przypomina nam co roku ogólnopolska „Manifa”. Nie był to dzień w którym afirmowano kobiecy wdzięk i delikatność – był to czas walki o równouprawnienie. W tym roku hasło marszów to „Feminizm bez granic” – odnoszące się, między innymi, do sytuacji na granicy, ale także do równouprawnienia wszystkich kobiet, także tych ze społeczności LGBTQ.
– Nie interesuje nas feminizm rozumiany jako elitarny klub dla białych, cisheteroseksualnych kobiet z klasy średniej. Chcemy działać ponad podziałami klasowymi i społecznymi. Wierzymy w feminizm bez granic – czytamy w tegorocznym manifeście.
Dzień Kobiet po ukraińsku – szansa na drobną radość i okazanie wsparcia
W Polsce 8 marca był świętem państwowym do 1993 roku. Obecnie jest to przede wszystkim dzień, gdy kobiety otrzymują kwiaty, słodycze i cieszą się swoją kobiecością. We Wrocławiu można jutro wziąć udział w szeregu wydarzeń, które mogą uprzyjemnić ten dzień.
– Wpadajcie do nas z kwiatkiem
, w odświętnym stroju![]()
, gotowi na słodkie poczęstunki![]()
i drobne upominki
. Będzie nam wszystkim raźniej i lżej na duszy – zaprasza Żółty Parasol, Ołbińskie Centrum Aktywności Lokalnej.
Wydarzenie na Wyszyńskiego skupione będzie na kobiecej społeczności ukraińskiej. W tym kraju Dzień Kobiet to święto państwowe – do niedawna był to dzień wolny od pracy. Obchodzony jest podobnie jak u nas.
– W mojej rodzinie zawsze się jechało odwiedzić babcie i dać im kwiaty – opowiada Olena, która w Polsce mieszka już kilka lat. – Tak samo w szkole dostawałyśmy prezenty od chłopaków. To święto, które było fajnym powodem żeby się spotkać i powitać wiosnę. To jest dzień, gdy wszyscy czekamy na ciepłe dni pełne słońca, a teraz i na spokojne niebo.
Kwiaty i gołe klaty – dla każdego coś fajnego!
Jak to mówią – dla każdego coś miłego! Dzień Kobiet można zacząć od warsztatu „Kwiatami utkane”, który zaczyna się o 17:00 w Konturach Kultury. O 18:00, jeśli uda nam się przenieść na Leśnicę, można odbyć koleżankowy, kolorowy trening w Parku Leśnickim. Po tym wysiłku można udać się na plac Wolności, gdzie o 22:00 w klubie X-Deamon rozpocznie wieczór z chippendales show.
Mało? To mamy jeszcze kilka innych propozycji:
- CAL DuoSfera, Bałtycka 8. Kreatywne babcie będą uczyć decoupage a następnie powyszywamy ze Złotym Szydełkiem. Równolegle będą planszowe, budowanie z klocków i warsztaty plastyczne dla najmłodszych. Na miejscu cały czas będzie tłumacz języka ukraińskiego. Od 15:00.
- CAL Chopina, ul. Chopina 9A. Wiemy, że nie będzie Johnnego Deepa, ale co będzie – nie wiemy. Organizatorzy zapraszają na tajemnicze trzy godziny relaksu umysłowego, wizualnego i smakowego. Od 17:00.
- CAL Psie Pole-Zawidawie, Kiełczowska 43/bud.6. Boginie wiosennych opowieści, tańce w kręgu, pielęgnacja włosów, prelekcja dietetyczna i przekąski (nie wiemy czy dietetyczne). Trzeba się zapisać: 690 209 618
- Kwiatowy dzień Kobiet 2022, Hotel Novotel Wrocław Centrum, ul. Powstańców Śląskich 7. Toasty, niespodzianki, kosmetyki, stoiska partnerskie, las w słoiku, joga – dużo i w jednym miejscu. Trzeba się zapisać – 71 72 42 698. Hint: prawdopodobnie będzie można zrobić sobie makijaż na wieczór. Od 10 do 15.


