Niewielkie knajpki i restauracje, otwarta przestrzeń dla lokalnych artystów i mieszkańców, inkubator dla startupów i część coworkingowa – to wszystko ma powstać w zrewitalizowanej kamienicy na Wyspie Słodowej. – Concordia Hub będzie ikoną Wrocławia – zapowiada inwestor.
W połowie listopada zakończył się powtórny przetarg na sprzedaż kamienicy Wyspa Słodowa 7 wraz z użytkowaniem wieczystym gruntu na 99 lat. Przypomnijmy, że w w pierwszym postępowaniu urzędnicy odrzucili obie złożone oferty. Za drugim podejściem udało się wyłonić zwycięzcę – komisja przetargowa wybrała propozycję spółki Pro Design.
– Koncepcja programowo–przestrzenna zaproponowana przez poznańską spółkę spełnia preferowany program zagospodarowania nieruchomości, uwzględniając dotychczasowy sposób wykorzystywania wyspy, jej znaczenie dla mieszkańców Wrocławia i spełnia wymogi wynikające z ogłoszenia przetargowego – wyliczała Maja Wysocka z biura prasowego magistratu.
Prawie 10 mln złotych za kamienicę na Wyspie Słodowej
Pro Design kupiło kamienicę za 9 mln 513 tys. złotych. To kwota wyższa zarówno od ceny wywoławczej (6 mln 741 tys. zł), jak i ceny zaproponowanej przez drugiego oferenta (wrocławską spółkę Slodova).
Jak tłumaczą w magistracie, komisja przetargowa wzięła również pod uwagę dotychczasowe działania tej spółki, która w 2011 roku rozpoczęła renowację starej zabytkowej drukarni przy ul. Zwierzynieckiej 3 w Poznaniu. Powstała tam Concordia Design – centrum designu i kreatywności dla biznesu, z programem skierowanym do szerokiej grupy odbiorców – od projektantów, przedstawicieli biznesu po mieszkańców.
– Rozstrzygnięcie przetargu i wybrany oferent nie są zaskoczeniem, ponieważ spółka Pro Design była podmiotem preferowanym przez Urząd Miejski we Wrocławiu – komentuje Krzysztof Jarząb ze stowarzyszenia Wyspa Słodowa 7, które walczyło o to, by miasto nie sprzedało budynku.
Jarząb przypomina, że gdy we wrześniu 2016 roku magistrat unieważnił przetarg na remont kamienicy, wiceprezydent Maciej Bluj namawiał aktywistów na rozpoczęcie rozmów z poznańską spółką w sprawie wspólnych działań w obiekcie.
– Spotkaliśmy się z nimi kilkukrotnie, ale pod koniec listopada zakończyliśmy rozmowy, bo nasza wizja na przyszłość obiektu różniła się od wizji poznaniaków – dodaje Krzysztof Jarząb.
Urzędnicy z rozstrzygnięcia przetargu są zadowoleni.
– Cieszę się, że skończyliśmy ten trudny proces. Wierzę, że uzyskamy fantastyczny efekt – zachowując charakter wyspy, uda się wprowadzić nową jakość. Pojawi się tu zarówno element prospołeczny, jak i gospodarczy. Także od strony biznesowej, zakończenie procedury spełniło nasze oczekiwania, bo uzyskana cena jest bardzo satysfakcjonująca – podkreśla Maciej Bluj, wiceprezydent Wrocławia.
Restauracje, inkubator dla startupów i przestrzeń partycypacyjna
Concordia Hub, bo tak będzie nazywał się obiekt na Wyspie Słodowej, ma być miejscem integrującym i aktywizującym lokalną społeczność oraz środowiska kreatywne Wrocławia.
– Stawiamy na świadomą, zjawiskową architekturę. Chcemy zbudować na Wyspie Słodowej ikonę, zrealizować genialny projekt, który na stałe wpisze się w to miejsce – zapewnia Ewa Voelkel-Krokowicz, prezes Pro Design.
Jak zapowiada Voelkel-Krokowicz, kamienica zostanie zrewitalizowana w 100 procentach zgodnie z wytycznymi Miejskiej Konserwatorów Zabytków.
– Chcemy też dobudować drugą, nowoczesną część. Łącznie powstanie tam 4 tys. metrów kwadratowych powierzchni – tłumaczy.
Na parterze znajdzie się otwarta przestrzeń gastronomiczna.
– I nie będzie to jedna restauracja, ale food court z wieloma mniejszymi knajpkami i restauracjami – zaznacza Ewa Voelkel-Krokowicz.
Jak tłumaczy inwestor, zamiast jednej restauracji o zdefiniowanym charakterze, będzie to miejsce otwarte na ciekawe koncepty kulinarne i lokalne smaki. W sezonie letnim pojawią się miejsca do spotkań na zewnątrz.
Na pierwszym piętrze powstanie sala spotkań partycypacyjnych na około 120 osób, na piętrach od II do IV – inkubator przedsiębiorczości i przestrzeń coworkingowa, a na piątym piętrze – sala widokowa z tarasem.
Stowarzyszenie WS7: problem w tym, że nikt z nami nie rozmawia
Jak zaznacza prezes Pro Design, model funkcjonowania Concordii Hub jest efektem dyskusji, warsztatów i spotkań z wrocławianami oraz zewnętrznymi ekspertami.
– Zanim złożyliśmy swoją propozycję, staraliśmy się dobrze poznać specyfikę tego miejsca i bardzo zależy nam na współpracy z różnymi osobami i instytucjami, które najlepiej czują to miasto. Liczę bardzo na to, że znajdziemy wiele otwartych na nowe działanie osób, które będą wspólnie z nami chciały tworzyć to wyjątkowe miejsce – podkreśla Voelkel-Krokowicz.
Inaczej na sprawę patrzą przedstawiciele stowarzyszenia WS7.
– Co do koncepcji zaproponowanej przez Pro Design, to trudno mi się odnieść, bo jej nie znam. Dwukrotnie stowarzyszenie składało wniosek o udostępnienie złożonej w poprzednim przetargu oferty i dwukrotnie dostaliśmy odmowę. Podobno zarys koncepcji został zaprezentowany podczas spotkania w Barbarze, ale nie zostaliśmy na nie zaproszeni: ani jako stowarzyszenie, ani też prywatnie – wyjaśnia Krzysztof Jarząb.
Aktywista zaznacza, że już kilkukrotnie słyszał od dziennikarzy, że stowarzyszenie zostało zaproszone do włączenia się w tworzenie nowej przestrzeni na wyspie.
– Problem w tym, że nikt z nami nie rozmawia – podkreśla Jarząb.
Co z muralami?
Urzędnicy zapewniają, że na inwestycji nie ucierpi ogólnodostępna przestrzeń na Wyspie Słodowej.
– Oczywiście przestrzeń wokół budynku zmieni się, ale funkcjonalność zostanie zachowana. Znajdzie się miejsce na scenę, mamy też pomysł, jak rozwiązać problem toalet. Wszystkie elementy, które są obecnie na wyspie, będą mogły tam istnieć także w przyszłości – zapewnia Maciej Bluj.
Nie wiadomo na razie, co stanie się z muralami zdobiącymi budynek.
– Zorganizowaliśmy zamknięty konkurs dla architektów na projekt rewitalizacji budynku. Tylko jedna z trzech zaproponowanych koncepcji zakłada pozostawienie murali. Murale na pewno nie będą dostępne od zewnątrz, ale być może można je będzie podziwiać przez przeszklone części elewacji. To kwestia otwarta – mówi Voelkel.
- Projekt: Wrzeszcz Architekci, JEJU.studio
- Projekt: Wrzeszcz Architekci, JEJU.studio
Inwestor zapowiada bogaty program
Jak wyliczają przedstawiciele Pro Design, w budynku na Wyspie Słodowej swoje miejsce znajdą m.in. działania integrujące mieszkańców Nadodrza, otwarte dla mieszkańców Wrocławia. Prezentować będą mogły tam się lokalne grupy i artyści czy działające w mieście inicjatywy kulturalne.
– Służyć temu będzie otwarta sala z osobnym wejściem do budynku zlokalizowana na I piętrze. Wykorzystując ogromny potencjał plenerowy Wyspy Słodowej będą tu mogły odbywać się koncerty, spotkania, pokazy filmowe, zajęcia dla dzieci, imprezy kulinarne i targowe – zapowiada inwestor.
W planach są też otwarte działania edukacyjne z zakresu nowych technologii, trendów i innowacji, designu, architektury, nauk społecznych, nowoczesnego marketingu i mediów – w postaci wykładów z ekspertami, warsztatów dla firm i instytucji, warsztatów typu „Do It Yourself” i konferencji tematycznych.
Inkubator przedsiębiorczości dla firm z sektora ICT będzie prowadził autorski program wspierania rozwoju młodych przedsiębiorstw i startupów.
– Program doradczy będzie oparty na warsztatach, spotkaniach z ekspertami, konferencjach tematycznych, mixerach, działaniach sieciujących i szkoleniach dla początkujących firm jako wsparcie do rozwoju i osiągnięcia samodzielności biznesowej. Będą mogły z niego korzystać firmy z inkubatora, jak i inne młode podmioty biznesowe z Wrocławia – zapowiadają przedstawiciele Pro Design.
Dodają, że przygotowując szczegółowy program wydarzeń chcą też budować partnerstwo z ważnymi instytucjami i inicjatywami miejskimi np. TEDxWroclaw, Jazz nad Odrą, Międzynarodowe Biennale Sztuki Mediów WRO, Dolnośląski Festiwal Architektury DOFA, Międzynarodowy Festiwal Opowiadania czy Europa na widelcu.
Obecnie inwestor jest na etapie wyboru pracowni architektonicznej, która przygotuje projekt rewitalizacji budynku. W pierwszej połowie 2018 roku mają ruszyć prace przygotowawcze do inwestycji, a w drugiej połowie – właściwe roboty budowlane. Otwarcie Concordia Hub planowane jest na pierwszy kwartał 2020 roku. Przedsięwzięcie zostanie zrealizowane ze środków własnych spółki Pro Design i dofinansowania z Unii Europejskiej.
Burzliwa walka o kamienicę
Przypomnijmy, do sprzedaży kamienicy na Wyspie Słodowej wrocławski magistrat przymierzał się już w 2014 roku. Wówczas budynek po raz pierwszy wystawiono w przetargu (z ceną wywoławczą 7,25 mln zł), ale nie zgłosił się żaden zainteresowany.
Potem jednak aktywiści ze stowarzyszenia Wyspa Słodowa 7 zaczęli głośno domagać się, by miasto zrezygnowało z planów sprzedaży nieruchomości. Urzędnicy ulegli i postanowili przeprowadzić konsultacje społeczne dotyczące przyszłego przeznaczenia kamienicy.
Po zakończeniu konsultacji, w połowie 2015 roku, prezydent Rafał Dutkiewicz zapowiedział, że magistrat nie sprzeda budynku. Wiosną 2016 roku ogłoszono konkurs dla organizacji pozarządowych na zarządzanie obiektem. Stanęły do niego trzy podmioty, a w ostatecznej rozgrywce na placu boju pozostało stowarzyszenie Wyspa Słodowa 7 i Fundacja na Rzecz Edukacji Obywatelskiej im. Alana Turinga. Urzędnicy odrzucili jednak obie koncepcje, tłumacząc, że m.in. brakowało w nich realnych źródeł finansowania.
Jesienią zeszłego roku pojawił się kolejny pomysł na zagospodarowanie kamienicy. Do magistratu zgłosili się przedstawiciele Concordii Design z pomysłem na stworzenie na Wyspie Słodowej ośrodka społeczno-kulturalnego.
Początkowo w rozmowach brali udział także przedstawiciele stowarzyszenia WS7. Jednak pod koniec zeszłego roku aktywiści najpierw stanowczo sprzeciwili się planom sprzedaży kamienicy, a potem wycofali z negocjacji z Pro Design.
W maju bieżącego roku magistrat ogłosił postępowanie przetargowe na sprzedaż budynku, wraz z oddaniem w użytkowanie wieczyste gruntu. Jak już wspominaliśmy, pierwszy przetarg unieważniono, a nowego właściciela udało się wyłonić za drugim podejściem.



