Mieszkańcy osiedli na wrocławskiej Kępie Mieszczańskiej obawiają się, że tereny zielone na tej odrzańskiej wyspie, wbrew zapisom planu miejscowego, zostaną przeznaczone na mieszkania. Apelują więc do magistratu, by ten przejął działki od wojska i stworzył tam park.
Zgodnie z uchwalonym w 2013 roku miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla północnej części Kępy Mieszczańskiej, nieruchomości, o które toczy się walka (na poniższej mapce zaznaczone kolorem zielonym), mają być przeznaczone m.in. pod wypoczynek, terenowe urządzenia sportowe, polany rekreacyjne czy ogrody tematyczne.

Mieszkania zamiast zieleni
Mieszkańcy okolicznych osiedli obawiają się, że stanie się jednak inaczej.
– Uzyskaliśmy informację, że obecny właściciel, czyli Agencja Mienia Wojskowego planuje w pierwszym kwartale 2019 roku wystawić tereny zielone na sprzedaż, ponieważ jest spore zainteresowanie nimi przez firmy deweloperskie – tłumaczy Paweł Atłachowicz, jeden z inicjatorów akcji powstania parku na Kępie Mieszczańskiej.
Jak podkreśla Atłachowicz, głównym celem ich przedsięwzięcia jest zablokowanie możliwości skorzystania na tym terenie z ustawy „Lex Deweloper”.
– W ustawie tej, tereny należące do AMW nie muszą podlegać MPZP, jak i również studium uwarunkowań, co daje deweloperom wolną rękę w kwestii zabudowy tego terenu. Jest to ostatni kawałek zieleni na tym terenie oraz ostatni taki duży (3,88 ha) teren z dostępem do Odry w centrum – zaznacza.
Mieszkańcy zgłosili projekt stworzenia tam parku do Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego w 2017 roku.
– Miasto odrzuciło projekt, ze względu na fakt, że nie jest właścicielem terenu – wyjaśnia Paweł Atłachowicz.
Inicjatorzy przedsięwzięcia poprosili więc magistrat o wykupienie tego terenu, na co otrzymali jednak decyzję odmowną.
– Natomiast miasto wyraziło zgodę, żeby teren boiska zgłosić do WBO na budowę parku, jeśli uzyskamy zgodę od właściciela, czyli Agencji Mienia Wojskowego. Zgłosiliśmy się do AMW z ofertą wynajmu terenu jako wspólnota Dmowskiego 19ef. Wojsko naszą naszą ofertę najmu jednak odrzuciło – dodaje Atłachowicz.
Mieszkańcy walczą jednak dalej. Trwa akcja wysyłania listów i wiadomości m.in. do urzędników z magistratu, miejskich radnych, lokalnych polityków, aktywistów i mediów.
Wojsko odda teren miastu?
Przedstawiciele Agencji Mienia Wojskowego przyznają, że wspólnota mieszkaniowa w październiku zwróciła się do nich z ofertą wynajmu.
– W listopadzie AMW poinformowała wspólnotę, że teren jest przeznaczony do sprzedaży i w związku z tym nie jest przewidziane zagospodarowanie w drodze najmu – wyjaśnia nam Małgorzata Weber, rzecznik prasowy AMW.
W grudniu do wrocławskiego oddziału agencji wpłynęła z kolei propozycja prezydenta Wrocławia pozyskania przez miasto tego terenu na własność.
– Zostanie ona poddana szczegółowej analizie, m.in. pod kątem formalno-prawnym. AMW nie wyklucza zbycia tego terenu w trybie bezprzetargowym na rzecz miasta, co pozwoli AMW na realizację jej zadań ustawowych – zaznacza Małgorzata Weber.
Rzecznik AMW tłumaczy, że agencja jest zobligowana do gospodarowania powierzonymi sobie terenami w sposób racjonalny i przynoszący jak największe zyski dla Skarbu Państwa.
– Agencja zagospodarowuje nieruchomości zgodnie z ustawą o AMW oraz innymi przepisami prawa, by uzyskać środki na inwestycje mieszkaniowe dla żołnierzy. Obecnie AMW nie ma zaplanowanych żadnych terminów na przetargi dotyczące tej działki – wyjaśnia Małgorzata Weber.
Co do ewentualnego skorzystania przez nowego właściciela terenu z „Lex Deweloper”, przedstawiciele AMW zaznaczają, że agencja informuje w ogłoszeniach przetargowych o warunkach zagospodarowania nieruchomości zgodnie z zapisami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i nie ma wpływu na działania podmiotów, które – zgodnie z prawem – kupują nieruchomości.
Pewne jest natomiast, że sama agencja parku tam nie stworzy.
– Urządzanie terenów zielonych dla mieszkańców należy do zadań gminy. Agencja nie została powołana do utrzymywania terenów zieleni, lecz do pozyskiwania środków na realizację inwestycji i budowanie mieszkań dla żołnierzy – podkreśla Małgorzata Weber.
Wiceprezydent pisze do AMW
Dotarliśmy do pisma, które do Agencji Mienia Wojskowego wysłał wiceprezydent Wrocławia Sebastian Lorenc.
– Wrocław jest miastem, które podjęło wyzwanie poprawy uwarunkowań środowiskowych w przestrzeni urbanistycznej. Jednym z najważniejszych celów jest zwiększenie dostępności i jakości terenów zielonych w mieście – pisze Sebastian Lorenc.
Jak podkreśla wiceprezydent naszego miasta, na podstawie analizy planów zagospodarowania przestrzennego Wrocławia pod kątem zidentyfikowania nieruchomości przeznaczonych na cele zieleni, a także wniosków mieszkańców, stwierdzono, że wśród nich znajdują się m.in. nieruchomości położone w obrębie Kępy Mieszczańskiej, będące własnością Skarbu Państwa, w imieniu którego uprawnienia właścicielskie wykonuje Agencja Mienia Wojskowego .
Lorenc, powołując się na zapisy MPZP o przeznaczeniu tego terenu na kompleks wypoczynkowy, a także okoliczność, że urządzanie i utrzymywanie zieleni nie jest zadaniem AMW, zwrócił się z prośbą o rozważenie możliwości przekazania tych nieruchomości do zasobu nieruchomości Skarbu Państwa, w imieniu którego działa prezydent Wrocławia lub do Gminy Wrocław.
– To umożliwiłoby kompleksowe zagospodarowanie Kępy Mieszczańskiej – zaznacza Sebastian Lorenc.
Będziemy was informować na bieżąco o dalszym rozwoju sytuacji w sprawie parku na Kępie Mieszczańskiej.

