Bezpartyjny Wrocław podtrzymuje wsparcie dla Katarzyny Obary-Kowalskiej jako kandydatki na prezydenta stolicy Dolnego Śląska. – Budując program dla Wrocławia i sojusz na zbliżające się wybory odrzuciliśmy targi i partyjne gry – podkreślają członkowie stowarzyszenia. – Moja deklaracja startu jest aktualna – dodaje Obara-Kowalska.
W czwartek 23 sierpnia stowarzyszenie Bezpartyjny Wrocław wydało oświadczenie w sprawie startu w nadchodzących wyborach samorządowych i udzielenia poparcia w wyborach na prezydenta Wrocławia.
– Bezpartyjny Wrocław od momentu powstania był inicjatywą niezależną, bo tak właśnie rozumiemy i realizujemy bezpartyjność w praktyce. Naczelną wartością jest dla nas także uczciwość wobec wyborców, którzy głosowali na nas w wyborach do Rad Osiedli, a także wszystkich, którzy wspierają nas teraz – czytamy w oświadczeniu.
„Odrzucamy targi i partyjne gry”
Jak tłumaczą przedstawiciele stowarzyszenia, budując program dla Wrocławia i sojusz na zbliżające się wybory, odrzucili targi i partyjne gry.
– Dlatego z całą mocą podtrzymujemy wsparcie dla kandydatury Katarzyny Obary-Kowalskiej na urząd prezydenta Wrocławia. Wniosek o rejestrację komitetu wyborczego „Bezpartyjny Wrocław” jest już w PKW. Z początkiem przyszłego tygodnia ogłosimy także założenia programowe i kampanii wyborczej. W przeciwieństwie do innych organizacji i partii politycznych, nie prowadziliśmy kampanii naszej kandydatki, gdyż takie działanie, do czasu ogłoszenia daty wyborów, uznajemy za niezgodne z obowiązującymi zasadami – czytamy w oświadczeniu.
Przedstawiciele Bezpartyjnego Wrocławia podkreślają, że w ostatnim czasie dołącza do nich coraz więcej sympatyków, rozmawiają też z wieloma organizacjami i ruchami, i nadal są otwarci na współpracę z niezależnymi środowiskami.
– Jednak nie prowadzimy żadnych targów i nie poprzemy żadnego innego kandydata, zwłaszcza takiego, który niezależnością się nie legitymuje – zaznaczają.
Jak czytamy w oświadczeniu, obecnie pojawiają się osoby, które próbują przekonać wyborców o swojej bezpartyjności.
– Zawsze z radością witamy fakt, że bezpartyjność jest w modzie i staje się coraz częściej deklarowaną wartością. Jednak w przypadku kogoś, kto czerpał korzyści z udziału w obecnej władzy i był aktywnym członkiem partii politycznych, trudno takie deklaracje traktować poważnie. W tej sytuacji oferta takich osób nie różni się od tego, co proponuje partyjna koalicja stworzona przez Rafała Dutkiewicza, której jedynym celem jest utrzymanie wrocławskiego status quo. Jeszcze raz podkreślamy, że ponad wszystko cenimy sobie uczciwość. Zarówno wobec wyborców, jak i w codziennej działalności politycznej. Wierzymy, że Wrocław i wrocławianie tego właśnie oczekują – wyjaśniają członkowie stowarzyszenia.
„Moja deklaracja startu jest aktualna”
Jak tłumaczy nam Katarzyna Obara-Kowalska, właściwie wszystko, co na dziś jest ważne, znajduje się w oświadczeniu.
– Jest ono potwierdzeniem, że Bezpartyjny Wrocław wybrał swojego kandydata na prezydenta Wrocławia, nie popieramy w związku z tym żadnego z pozostałych kandydatów. Moja deklaracja startu jest aktualna, a dzisiejsza decyzja BW to konsekwencja obietnicy złożonej w czerwcu, że do końca sierpnia ogłosimy, kto będzie bezpartyjnym kandydatem środowiska, które jest częścią ogólnopolskiego ruchu Bezpartyjni. Przed nami, tuż po weekendzie, ogłoszenie programu, na co z niecierpliwością czekam – podkreśla Katarzyna Obara-Kowalska.


