Nasadzenie niemal stu drzew, wyznaczenie dodatkowych miejsc parkingowych i odcinkowy pomiar prędkości – to zmiany na ulicy Legnickiej, których wprowadzenie postulują aktywiści z Akcji Miasto.

Przypomnijmy, w styczniu głośno zrobiło się o jednym z projektów zgłoszonych do tegorocznej edycji Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego, który zakłada posadzenie 500 palm wzdłuż ulicy Legnickiej. Szanse na jego realizację są jednak niewielkie.

Nie oznacza to jednak, że wzdłuż jednej z głównych arterii naszego miasta nie pojawi się nowa zieleń. Jak informowaliśmy w lutym, wzdłuż ulicy Legnickiej i Lotniczej miasto chce posadzić ponad 120 drzew.

Teraz stowarzyszenie Akcja Miasto przygotowało wizualizacje zazielenionej ulicy Legnickiej, od placu Strzegomskiego do placu Jana Pawła II.

Każdy, kto bywa tutaj w cieplejszych miesiącach wie, że jest to prawdziwy symbol miejskiej betonozy. Zwyczajne drzewa, np. platany jak najbardziej spełnią tu swoją rolę – dadzą cień i chłód, będą filtrować powietrze – mówi Aleksander Obłąk z Akcji Miasto.

Co proponują aktywiści?

Aktywiści podkreślają, że ulica Legnicka nie musi być miejską autostradą.

To w końcu ulica w środku osiedla, którą na co dzień przemieszcza się bardzo wiele osób. Warto zatem zadbać o ich bezpieczeństwo i komfort. Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk przedstawiał pewne zmiany w zakresie zieleni na Legnickiej, a my chcielibyśmy pójść dalej – wyjaśnia Joanna Klima, radna osiedlowa ze Szczepina.

Społecznicy proponują nasadzenie niemal stu drzew, wyznaczenie dodatkowych miejsc parkingowych i stworzenie parku kieszonkowego na pl. Solidarności.

Przy ul. Młodych Techników warto wyznaczyć, zaplanowane już przez miasto, zwykłe przejście dla pieszych. W ramach poprawy bezpieczeństwa należy też uruchomić odcinkowy pomiar prędkości. Inwestycja mogłaby być skoordynowana z otwarciem linii tramwajowych na Nowy Dwór i Popowice. Co więcej, Zielona Legnicka powinna stać się fragmentem Trasy Wrocławskiej Zieleni, razem z ul. Kazimierza Wielkiego – wylicza Aleksander Obłąk.

Dodajmy, że o koncepcji Trasy Wrocławskiej Zieleni, w którą miałaby się zmienić obecna Trasa W-Z, informowaliśmy w ubiegłym tygodniu.

– Ta ulica to teraz betonowa pustynia – bardziej trasa szybkiego ruchu niż kluczowa ulica Starego Miasta. Nasza koncepcja ul. Kazimierza Wielkiego ma pokazać, że zmiany na lepsze są możliwe, a przestrzeń uliczna w centrum może być namiastką parku i dawać możliwość kontaktu z naturą. Bezpieczeństwo, zdrowie i komfort mieszkańców oraz przystosowanie miasta do zmian klimatu muszą być priorytetem – tłumaczył Jakub Nowotarski, prezes Akcji Miasto.

Autor wizualizacji: arch. M. Pilny