Uczniowie Niepublicznej Szkoły Leonardo da Vinci we Wrocławiu organizują zbiórkę na rzecz zwierząt, które ucierpiały w pożarach w Australii. Pieniądze oraz rzeczy zebrane przez dzieci zostaną przekazane Animal Rescue Craft Guild.
Z inicjatywą na rzecz ratowania australijskich zwierząt wyszli uczniowie Niepublicznej Szkoły Leonardo da Vinci we Wrocławiu. To mali wrocławianie, przejęci sytuacją na odległym kontynencie, sami zaproponowali nauczycielom, że chcą pomóc mniejszym braciom. Postanowili zebrać pieniądze oraz przedmioty, które pomogą chorym zwierzętom wrócić do zdrowia. Australijskie organizacje zajmujące się ochroną fauny potrzebują nie tylko środków finansowych, dlatego na szkolnym korytarzu stanął stolik, na który można przynosić wełniane torby oraz gniazdka czy kieszonki zrobione z włóczki. Otwarta będzie również charytatywna kawiarenka z ciastami.
Jak podkreśla nauczycielka Anna Szczepanowska w rozmowie z radiem RAM:
„To otworzyło nowe pole do dyskusji – co my możemy zrobić nie tylko dla zwierząt, ale generalnie dla naszej planety”.
Takie działania z pewnością przyniosą również nieocenioną wartość edukacyjną dla dzieci. Uczniowie mogą dowiedzieć się, jak pomóc w walce ze zmianami klimatycznymi. Na zajęciach poruszana jest również tematyka ochrony środowiska, a także tego, jak robić to lokalnie.
Środki zebrane w trakcie zbiórki zostaną przekazane Animal Rescue Craft Guild, czyli projektowi zarejestrowanemu pod główną organizacją The Mini Kitty Commune, która na szeroką skalę pomaga w ochronie fauny Australii. Dyrekcja zachęca także inne placówki do przyłączenia się do akcji. Zebrane przedmioty będą przyjmowane w najbliższy czwartek w Niepublicznej Szkole Leonarda da Vinci.
Fot. Pixabay

