Wrocław to drugie najbardziej zakorkowane miasto w Polsce i 25. na świecie – wynika z najnowszego raportu amerykańskiej firmy INRIX. Kierowcy w stolicy Dolnego Śląska w 2021 roku stracili średnio w zatorach 84 godziny.
INRIX to amerykańska firma specjalizująca się w analizach dotyczących transportu i motoryzacji. Właśnie światło dzienne ujrzała tegoroczna edycja wydawanego przez to przedsiębiorstwo raportu „Global Traffic Scorecard”, poświęconego korkom na ulicach metropolii z całego świata.
Jak tłumaczą autorzy opracowania, dane wykorzystywane w Global Traffic Scorecard 2021 obrazują stan zatłoczenia lub jego braku na każdym odcinku drogi dla każdej minuty dnia, po których poruszają się miliony kierowców na całym świecie.
– Raport analizuje czas podróży, przejechany dystans, charakterystykę podróży oraz wpływ incydentów na zatory w mieście. Dzięki temu wieloaspektowemu podejściu można osiągnąć całościowe zrozumienie w coraz bardziej złożonym krajobrazie – podkreślają.
Ranking INRIX 2021 oblicza czas stracony w korkach, wykorzystując dane o ruchu drogowym w wielu podobszarach dojazdowych w mieście.
– Te podobszary są identyfikowane na podstawie koncentracji podróży kończących się na określonym obszarze. Przeprowadzono analizę ekonomiczną w celu oszacowania całkowitego kosztu dla przeciętnego kierowcy w mieście oraz całkowitego kosztu dla populacji miasta. Najgorsze korytarze są ograniczone do tych o największym natężeniu ruchu i uszeregowane według średniej liczby godzin opóźnienia na kierowcę w 2021 roku – dodają twórcy zestawienia.
Najbardziej zakorkowane miasta świata
Wśród najbardziej zatłoczonych miast świata prym wiedzie Londyn, który – w porównaniu do poprzedniej edycji rankingu – zaliczył „awans” z 16. pozycji. Na podium zakorkowanych metropolii znalazł się także Paryż i Bruksela. W czołowej dwudziestce piątce zestawienia figurują dwa polskie miasta: Poznań, który uplasował się na 21. miejscu i Wrocław, który zajął 25. pozycję.

Jak wynika z rankingu INRIX, sytuacja w stolicy Dolnego Śląska jest gorsza niż przed pandemią koronawirusa. W 2021 roku wrocławscy kierowcy w zatorach stracili średnio 84 godziny, co jest wynikiem o 7 godzin gorszym niż w czasach przed-covidowych.


