Główny autor projektu Solpolu Wojciech Jarząbek zapowiedział, że jeżeli jego budynek zostanie wyburzony, szerokim łukiem będzie omijał okolice skrzyżowania Świdnickiej i Kazimierza Wielkiego. Architekt przekonywał, że zaprojektowany przez niego obiekt był w pełni przemyślany i nawet teraz nie zmieniłby w nim niczego.
Wojciech Jarząbek w środę był gościem debaty „Dlaczego wyburzamy Solpol?” zorganizowanej przez Wrocławski Instytut Kultury. Twórca budzącego we Wrocławiu spore kontrowersje budynku odniósł się do planów wyburzenia jego dzieła.
– W momencie kiedy zniknie, ja się nie pojawię w promieniu stu metrów. Zostawię sobie to miejsce w pamięci – zapowiedział podczas środowej debaty Wojciech Jarząbek.
Architekt tłumaczył, że mimo krytyki, także ze strony własnego środowiska nigdy nie wstydził się budynku, który wciąż stoi przy ul. Świdnickiej. – Czasem przy niektórych tematach z upływem czasu bym coś pozmieniał, ale nigdy mi nie wpadł do głowy pomysł, żeby Solpol ulepszyć czy poprawić – powiedział Jarząbek.
Całą debatę z udziałem Wojciecha Jarząbka oraz historyczki sztuki dr hab. Agnieszki Zabłockiej-Kos i architektki Alicji Stefaniak można zobaczyć poniżej:
Wojciech Jarząbek poza Solpolem i Solpolem 2 jest autorem projektów wielu innych wrocławskich budynków. Jego najważniejsze realizacje to: Kościół Najświętszej Maryi Panny Królowej Pokoju przy ul. Ojców Oblatów 1, blok mieszkalny przy skrzyżowaniu Zielińskiego i Swobodnej, Kamienica przy Wybrzeżu Wyspiańskiego 36, Biurowiec firmy Wrozamet przy ul. Żmigrodzkiej, Millennium Towers przy ul. Strzegomskiej, Osiedle Kminkowa, Herbarium przy ul. Sienkiewicza oraz Centrum Studiów Zaawansowanych Technik Informacyjnych i Komunikacyjnych Technopolis I przy ul. Janiszewskiego.
Sam dom towarowy Solpol powstał w latach 1992-1993 z inicjatywy firmy Solpol sp. z o.o. Zygmunta Solorza-Żaka. Z biegiem czasu popularność placówki jako centrum handlowego malała, a sam obiekt zmieniał swoje przeznaczenie na biurowe.



W lipcu ubiegłego roku Urząd Miejski Wrocławia wydał decyzję umożliwiającą rozbiórkę budynku. Plany związane z wyburzeniem obiektu wywołały protesty części mieszkańców i miłośników sztuki, którzy uznają, że Solpol powinien zostać wpisany na listę zabytków.

