W połowie maja restauratorzy będą mogli otworzyć ogródki gastronomiczne. Jak wynika z danych magistratu, ich liczba w Rynku i w jego okolicach utrzyma się na poziomie sprzed roku. – Miasto nie tylko obniżyło opłaty za ogródki, ale podobnie jak w ubiegłym roku wprowadza możliwość ich bezpłatnego powiększenia o tzw. strefę relaksu – podkreślają urzędnicy.
Przypomnijmy, zgodnie z przedstawionym w ubiegłym tygodniu planem luzowania obostrzeń, od 15 maja działalność będą mogły restauracje i kawiarnie w ogródkach na świeżym powietrzu.
Z danych Zarządu Zasobu Komunalnego we Wrocławiu wynika, że na wrocławskim Rynku i jego okolicach w tym roku może się pojawić co najmniej 81 ogródków gastronomicznych. Tylu najemców i właścicieli lokali ma obecnie podpisane umowy na ogródki z ZZK.
Jak podkreślają urzędnicy, zgodnie z zarządzeniem Prezydenta Wrocławia od lutego tego roku opłata za prowadzenie ogródka gastronomicznego została obniżona z 30 złotych do złotówki netto za metr kwadratowy dla ogródków w I strefie i z 10 złotych netto do 30 groszy netto w drugiej strefie.
– Zgodnie z decyzją prezydenta Wrocławia obniżone stawki będą obowiązywały do końca września. Dodatkowo właściciele ogródków podobnie jak w ubiegłym roku, po uzyskaniu odpowiedniej zgody mogą też bezpłatnie powiększyć ogródki o tzw. strefę relaksu. To oznacza, że w wyznaczonym miejscu będą mogły pojawić się dodatkowe stoliki i krzesła – wyjaśnia Tomasz Jankowski, rzecznik prasowy Zarządu Zasobu Komunalnego we Wrocławiu.
Jak miasto pomaga przedsiębiorcom?
Urzędnicy tłumaczą, że to nie jedyna pomoc ze strony miasta, na jaką mogą liczyć przedsiębiorcy, którzy odnotowali straty z powodu pandemii.
– Pomoc w formie zwolnień z podatku od nieruchomości wynosi łącznie już ok. 20 mln zł. W zeszłym roku, miasto umożliwiało przedsiębiorcom uzyskanie zwolnień z czynszów. Łączną pomoc w ramach „Czynszu za złotówkę” otrzymało ponad 400 przedsiębiorców – na kwotę 4,2 mln zł. U zarządców nieruchomości, w Zarządzie Zasobu Komunalnego i spółce Wrocławskie Mieszkania, nadal można ubiegać się o obniżenie czynszu za lokale użytkowe nawet do 80%. Każdy wniosek jest rozpatrywany indywidualnie – wylicza magistrat,
Jeszcze przed rozpoczęciem trzeciej fali epidemii, miasto zwolniło branżę gastronomiczną z drugiej raty opłaty koncesyjnej za alkohol, która jest płatna w maju. Tym przedsiębiorcom, którzy „z góry” zapłacili za cały rok – zwracana będzie 1/3 tej kwoty. Jak wylicza magistrat, decyzja radnych miejskich o zwolnieniu z opłaty koncesyjnej to pomoc dla przedsiębiorców na łączną kwotę około 2 mln złotych.
– Łącznie, ze zwolnień z podatku i czynszu oraz odroczeń czy rozłożenia kwoty na raty skorzystało już ok. 2000 wrocławskich podmiotów. Zwolnienie z opłaty za koncesję to pomoc dla ok. 1000 właścicieli restauracji czy barów – dodają przedstawiciele Zarządu Zasobu Komunalnego.
Czytaj także: Wrocławskie beach bary tylko na to czekały. W połowie maja zaczynają sezon!

