W sobotę 4 listopada swoją działalność inauguruje Vozilla, czyli miejska wypożyczalnia aut elektrycznych. Użytkownicy, wraz z pojazdami, otrzymają także przywileje, takie jak darmowy parking czy możliwość jazdy po buspasach. Sprawdźcie, jak działa system.

mat. prasowe

O planach uruchomienia miejskiej wypożyczalni aut elektrycznych informowaliśmy już w sierpniu zeszłego roku. Potem donosiliśmy, że wybór operatora przeciąga się, bo jeden z uczestników postępowania złożył skargę do sądu. Pisaliśmy także o kontrowersjach wokół decyzji urzędników, którzy postanowili, że samochody z wypożyczalni będą mogły korzystać z buspasów, a miesiąc temu przedstawiliśmy Wam szczegóły całego systemu.

Teraz, w sobotę 4 listopada o godzinie 13, Vozilla (bo tak nazwano wypożyczalnię) oficjalnie rozpocznie swoją działalność, co znaczy, że wszyscy chętni będą mogli skorzystać z aut elektrycznych. Docelowo do dyspozycji mieszkańców i turystów będzie 200 samochodów – 190 osobowych Nissan Leaf i 10 typu VAN.

Operator, by zachęcić wrocławian do przetestowania możliwości pojazdów, wprowadził promocję – przez cały listopad cena za 1 minutę jazdy Vozillą wyniesie 50 groszy, zamiast standardowej złotówki. Z kolei minuta postoju kosztuje 10 groszy.

Jak działa Vozilla?

Każdy, kto będzie chciał wypożyczyć auto, musi mieć prawo jazdy. Aby móc korzystać z systemu, trzeba ściągnąć aplikację na telefon (dostępną na system iOS lub Android) i zarejestrować się w systemie.

− Aplikacja pokaże nam samochody dostępne w najbliższej okolicy i umożliwi ich darmową rezerwację na 15 minut. Samochód możemy odebrać i pozostawić na dowolnym miejscu parkingowym za darmo. W centrum Wrocławia znajdziemy również 200 miejsc parkingowych specjalnie przeznaczonych dla samochodów Vozilli. Informacje o ich lokalizacji znajdziemy w aplikacji – tłumaczy Miłosz Franaszek z firmy Enigma, dyrektor projektu.

Również za pomocą aplikacji otwiera się i zamyka wypożyczony samochód, a także sprawdza stan naładowania akumulatora i szacowany zasięg auta. W środku nie ma kluczyka – pojazd uruchamia się używając przycisku na desce rozdzielczej. Trzeba też jednocześnie naciskać nogą pedał hamulca – inaczej silnik się nie uruchomi. Samochody Vozilli wyposażone są w układ automatycznego regulowania mocy silnika pojazdu. Dla użytkownika oznacza to tyle, że jeździ się tak, jak przy automatycznej skrzyni biegów.

Użytkownicy nie muszą także martwić się o ładowanie, tym zajmą się pracownicy wypożyczalni. Wszystkie pojazdy są ubezpieczone.

mat. prasowe

Miejskie przywileje

Wypożyczalnia powstała w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego między miastem Wrocław a operatorem – firmą Enigma Systemy Ochrony Informacji. Urzędnicy wprowadzili więc szereg udogodnień dla użytkowników.

To darmowy parking w całym mieście, 200 miejsc parkingowych w ścisłym centrum przeznaczonych tylko dla aut Vozilli (koperty oznaczone zielonym kolorem), a także wspomniana już możliwość jazdy po wybranych buspasach (ulice: Reymonta/Pomorska, Podwale, Trzebnicka, Piłsudskiego, pl. Teatralny, św. Jadwigi, Traugutta, Jedności Narodowej, Szewska, Robotnicza) oraz wjazd w strefy zamknięte dla samochodów spalinowych (m.in. w ulicę Szewską, św. Jadwigi, ulice na Ostrowie Tumskim czy mosty Młyńskie).

A może Traficar?

Dodajmy, że od października we Wrocławiu działa już także inny system oferujący auta na minuty. To Traficar, w ramach którego w naszym mieście dostępnych jest 150 pojazdów marki Renault Clio.

Ceny za korzystanie z systemu we Wrocławiu są takie same jak w Poznaniu, Krakowie i Warszawie. Każdy przejechany kilometr kosztuje 0,80 zł, minuta jazdy – 0,50 zł, a minuta postoju – 0,10 zł.

Podobnie jak w innych miastach, również w stolicy Dolnego Śląska system działa w oparciu o otwarty model parkowania (free-floating), co oznacza, że samochód można wypożyczyć i zwrócić w dowolnym miejscu w ramach wyznaczonej strefy. Dodatkową przestrzeń parkingową stanowi 7 stacji paliwowych PKN Orlen.

Traficar

fot. Patryk Czornij/mat. prasowe