Rusza projekt „JEŻdżę bezpiecznie – Bezpieczna droga dla jeży!”. W jego ramach we Wrocławiu pojawią się znaki ostrzegawcze informujące o miejscach, w których występują te zwierzęta. O wyglądzie znaków zdecydują sami mieszkańcy.
Inicjatorzy całego przedsięwzięcia tłumaczą, że drogi i towarzysząca im infrastruktura stwarzają w miastach istotną barierę dla migracji zwierząt, będąc jednocześnie przyczyną śmierci wielu z nich.
– Część zwierząt przekracza drogi, a pobocza pełnią również funkcję szlaków dla niektórych gatunków, zwiększając tym samym ryzyko wystąpienia kolizji. Wśród ofiar kolizji drogowych jeże są zwykle jednym z najliczniejszych gatunków – wyjaśnią.
Jak dodają, serwis „Zwierzęta na Drodze” informuje, że ogólnokrajowe szacunki dla nawet niedużych krajów europejskich z gęstą siecią drogową (Holandia, Belgia) określają roczną śmiertelność jeży w granicach od 100 tysięcy do ponad 300 tysięcy osobników rocznie.
– Jeże są bardzo pożyteczne i ważne dla miejskiego ekosystemu, niestety wiele z nich co roku ginie pod kołami samochodów. Inaczej niż większe zwierzęta, jeże nie uciekają z drogi, tylko w chwili zagrożenia – a takim jest nadjeżdżające auto – zwijają się w kulkę. Dlatego tak ważne jest przypominanie kierowcom, by zachowali czujność na drogach i z jeszcze większą uwagą spoglądali na jezdnię – wyjaśnia Katarzyna Szakowska ze Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt EKOSTRAŻ.
Szczyt śmiertelności drogowej u jeży przypada zazwyczaj w okresie od maja do września, kiedy trwa czas godów oraz rozrodu.
– Udział płci wśród ofiar kolizji drogowych u jeży nie jest równy. Śmiertelność samców jest szczególnie widoczna w okresie godowym, kiedy dochodzi do poszerzania ich terytoriów. Udział samic natomiast rośnie jesienią, kiedy zwiększa się ich aktywność związaną z koniecznością odbudowania rezerw tłuszczu przed hibernacją po odchowaniu młodych. Wtedy też ginie wiele jeżowych matek, które intensywnie żerują, by wykarmić potomstwo, a osierocone oseski nie mają szans na samodzielne przeżycie – wyjaśniają autorzy projektu „JEŻdżę bezpiecznie – Bezpieczna droga dla jeży!”

Wybierz, jak ma wyglądać znak ostrzegawczy
Jak przekonuje ZDiUM, analiza danych wskazuje, że skutecznymi rozwiązaniami są: wprowadzenie ograniczeń prędkości, montaż progów zwalniających lub też ustawienie znaków ostrzegawczych, które będą informowały kierowców, jak również innych mieszkańców, że przez jezdnię przechodzą również te małe ssaki.
– W większości przypadków kierowcy nie mają świadomości, że dane miejsce jest również trasą migracji dla jeży. Charakterystyczny znak ustawiony w odpowiednim miejscu będzie przede wszystkim naszą prośbą o większe skupienie i obserwację drogi skierowaną do kierowców. Mamy też nadzieję, że tym samym spowoduje, iż kierowcy zdecydowanie zwolnią – tłumaczy Klaudia Piątek, rzeczniczka prasowa Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu.
Z tego też powodu ZDiUM w porozumieniu ze Stowarzyszeniem Ochrony Zwierząt EKOSTRAŻ rozpoczął procedurę wyłonienia wykonawcy, który zaprojektuje oraz wykona nowy znak ostrzegawczy dotyczący bezpieczeństwa jeży w mieście.
– Projektant przedstawił nam trzy propozycje znaków, które omówiliśmy z Wydziałem Architektury i Budownictwa oraz z Wydziałem Inżynierii Miejskiej Urzędu Miejskiego we Wrocławiu. Naszym zdaniem każdy oddaje naszą ideę, ale ponieważ znak ma być pomocny przede wszystkim dla kierowców oraz mieszkańców Wrocławia, chcemy, aby znak wybrali sami mieszkańcy, dlatego organizujemy głosowanie on-line – wyjaśnia Klaudia Piątek.
W głosowaniu można wziąć udział za pośrednictwem fanpage’a ZDiUM. Wrocławianie będą mogli wybierać najlepszy ich zdaniem znak ostrzegawczy poprzez dodanie reakcji pod postem. Ten, który uzyska największą liczbę głosów, zostanie na wiosnę ustawiony w wybranej lokalizacji.

