Od dłuższego czasu czekamy na wykonawcę, który zajmie się dokończeniem budowy torowiska tramwajowego na ulicy Hubskiej. Udało się go wybrać dopiero w powtórnym przetargu na to zadanie.

Jak już informowaliśmy, od drugiej połowy stycznia kierowcy mogą ponownie jeździć ulicą Pułaskiego pod wiaduktem kolejowym. Przez dłuższy czas nie było wiadomo z kolei, kto dokończy przebudowę ulicy Hubskiej wraz z budową torowiska tramwajowego.

Pierwszy przetarg na to zadanie ogłoszono jeszcze w grudniu, a postępowanie podzielono na dwie części. Pierwsza dotyczyła wykonania wszelkich prac, robót budowlanych i czynności w celu zakończenia całej inwestycji i uzyskania pozwolenia na użytkowanie. Druga z kolei obejmowała wykonanie projektów technicznych oraz przebudowę światłowodowych kabli telekomunikacyjnych zainstalowanych na terenie przedsięwzięcia.

Pod koniec stycznia przetarg jednak unieważniono.

– Powodem jest brak w złożonych elektronicznie (w związku ze zmianą przepisów, po raz pierwszy w historii naszych przetargów) ofertach, wymaganych przepisami prawa zamówień publicznych, tzw. podpisów kwalifikowanych. Informujemy równocześnie, że natychmiast wdrożyliśmy procedurę rozpoczynającą ogłoszenie powtórnego przetargu – tłumaczył Marek Szempliński z Wrocławskich Inwestycji.

Rzeczywiście, kilka dni później ogłoszono ponowne postępowanie. Stanęły do niego dokładnie te same firmy, co w pierwszym przetargu. Również same oferty opiewały na niemal identyczne kwoty.

Realizacją pierwszej części zadania zainteresowane było konsorcjum spółki Pro-Tra Building oraz Zakładu Sieci i Zasilania, które zaproponowało cenę nieco ponad 21,5 mln złotych. Z kolei drugą część chciała wykonać spółka Systemy Teleinformatyczne Optel za prawie 872 tys. złotych.

Urzędnicy właśnie rozstrzygnęli przetarg i wybrali ofertę konsorcjum Pro-Tra Building i ZSiZ jako najkorzystniejszą. Postępowanie na drugą część zamówienia zostało unieważnione.

Urzędnikom skończyła się cierpliwość

Przypomnijmy, opiewającą na ponad 35 mln złotych umowę na budowę torowiska tramwajowego na ulicy Hubskiej spółka Wrocławskie Inwestycje podpisała z hiszpańską firmą Balzola latem 2017 roku. Pierwotnie zapowiadano, że nowe torowisko będzie gotowe we wrześniu 2018 roku, potem termin wydłużono do grudnia ubiegłego roku.

Na początku grudnia wykonawca zadeklarował jednak, że zakończy roboty dopiero wiosną 2019 roku. Spółka Wrocławskie Inwestycje zdecydowała się więc zerwać umowę z Balzolą i znaleźć nową firmę, która dokończy inwestycję.