Magistrat zapewnia, że konsultacje przebudowy ulicy Gajowickiej nie wpływają na decyzje dotyczące planowania trasy tramwajowej. – Konsultacje nie są głosowaniem, w którym kilka opinii przeważa, czy dane rozwiązanie zostanie wprowadzone, czy nie. To po prostu ważny głos doradczy przed podjęciem ostatecznej decyzji – podkreślają urzędnicy.

Jak informowaliśmy w ubiegłym tygodniu, miasto opublikowało raport z konsultacji dotyczących przebudowy ulicy Gajowickiej. W części poświęconej odpowiedziom na opinie złożone w ramach konsultacji czytamy m.in., że trasa tramwajowa wzdłuż ul. Gajowickiej nie jest obecnie priorytetem. Autorzy raportu piszą, że priorytet oparty jest o realizację zadania zgłoszonego w ramach Programu Inicjatyw Rad Osiedli, a więc przebudowę ulicy wraz z elementami infrastruktury rowerowej i pieszej.

– Trasa tramwajowa w ul. Gajowickiej nie należy do tras priorytetowych w następnym okresie inwestycyjnym – czyli mieszczącym się w obecnie sporządzanym Wieloletnim Planie Inwestycyjnym na lata 2020–2030 – czytamy w raporcie.

Jest tam również zapis mówiący o tym, że po analizie złożonych uwag podczas konsultacji rekomenduje się zaniechanie na odcinku II (od skrzyżowania z al. Hallera do skrzyżowania z ul. Racławicką) prac projektowych uwzględniających przebieg torowiska tramwajowego. Te informacje spotkały się z dezaprobatą wrocławskich aktywistów.

Magistrat: tramwaj na Gajowickiej pozostaje w studium

Zwróciliśmy się do magistratu z prośbą o komentarz w tej sprawie. Jak podkreśla Przemysław Gałecki, dyrektor Wydziału Komunikacji Społecznej UMW, konsultacje dotyczyły remontu ulicy Gajowickiej, a nie budowy linii tramwajowej.

Co ważne, konsultacje nie są głosowaniem, w którym kilka opinii przeważa, czy dane rozwiązanie zostanie wprowadzone, czy nie. To po prostu ważny głos doradczy przed podjęciem ostatecznej decyzji – tłumaczy Gałecki.

W magistracie wyjaśniają, że efektem konsultacji w sprawie Gajowickiej jest decyzja o projektowaniu tej ulicy na odcinku od al. Hallera do ul. Zaporoskiej. Urzędnicy zapewniają, że w projekcie zachowany zostanie korytarz tramwajowy, mimo że torowisko na razie nie będzie budowane.

Na dziś nie możemy jeszcze wskazać terminu samej przebudowy Gajowickiej, poszukiwane są źródła finansowania tego zadania i czekamy na informacje dotyczące nowej perspektywy finansowania EU, co pozwoli na ułożenie w czasie wszystkich planowanych w najbliższych latach projektów – informuje Przemysław Gałecki.

Jak zaznaczają urzędnicy, tramwaj na ul. Gajowickiej pozostaje w „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Wrocławia”, a konsultacje w sprawie lokalnego remontu ulicy nie wpływają na decyzje, dotyczące planowania trasy tramwajowej w ciągu ulic Zaporoska-Gajowicka-Racławicka.

Wnioski z konsultacji należy traktować jako głos w dyskusji, całość zostanie przekazana – tak jak ma to miejsce przy każdych konsultacjach – do jednostek/wydziałów, które merytorycznie będą zajmować się w przyszłości tym tematem. W związku z tym, pisanie o konsultacjach społecznych, które zatrzymują budowę tramwaju, jest po prostu nieprawdą – podkreśla Gałecki.

Magistrat przypomina, że priorytety inwestycji miejskich są opisane w Planie Transportowym i sukcesywnie realizowane.

Jesteśmy w trakcie budowy tramwaju na Nowy Dwór i Popowice, a przed nami m.in. budowa Mostów Chrobrego, w których zostanie wbudowane torowisko pod tramwaj na Swojczyce. Jesteśmy także w rozmowach z PKP ws. budowy tramwaju na Jagodno, gdzie pozostawiono korytarz transportowy wzdłuż ulicy Buforowej. Równolegle trwa TORYwolucja, czyli remonty wrocławskich torowisk, tak aby w ciągu kilku lat znacząco poprawić jakość komunikacji miejskiej we Wrocławiu – dodaje Przemysław Gałecki.

Foto główne: Columba livia, fotopolska.eu, CC BY-SA 4.0