Krajowa Izba Odwoławcza nakazała unieważnienie przetargu na budowę Alei Stabłowickiej. Od wyników postępowania odwołało się kilku wykonawców, a KIO uznała, że dokumentacja przetargowa została wadliwie sporządzona.

Przypomnijmy, przetarg na wykonawcę Alei Stabłowickiej, która ma połączyć obwodnicę Leśnicy z nową osią ulicy Kosmonautów, spółka Wrocławskie Inwestycje ogłosiła pod koniec grudnia ubiegłego roku. Pod koniec marca urzędnicy otworzyli oferty. Poinformowali też, że kwota przewidziana na realizację tego zadania to ponad 199 mln 277 tys. złotych (ponad 186 mln 714 tys. zł to zakres gminy Wrocław, a niespełna 12 mln 563 tys. zł to zakres MPWiK).

W postępowaniu wpłynęło 7 ofert. Złożyli je: Budimex (ponad 208 mln 784 tys. zł), konsorcjum dwóch spółek Berger Bau (ponad 207 mln 731 tys. zł), PORR (ponad 226 mln 940 tys. zł), Skanska (prawie 218 mln 242 tys. zł), konsorcjum z liderem Aldesa Construcciones (ponad 303 mln 651 tys. zł), Strabag (ponad 211 mln 656 tys. zł) oraz konsorcjum, którego liderem jest Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów Kobylarnia (ponad 188 mln 794 tys. zł). Pod koniec maja jako najkorzystniejsza została wybrana ta ostatnia oferta.

Odwołania uwzględnione

Jak informują nas przedstawiciele Krajowej Izby Odwoławczej, w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego pod nazwą „Budowa Osi Zachodniej we Wrocławiu” wpłynęły trzy odwołania. Złożyli je: Strabag Infrastruktura Południe, konsorcjum Berger Bau oraz Skanska.

Krajowa Izba Odwoławcza w wyroku z dnia 20 lipca 2020 roku oddaliła odwołanie spółki Strabag Infrastruktura Południe oraz uwzględniła odwołania konsorcjum Berger Bau (w zakresie zarzutu zawartego w punkcie 1, 2, 3 i 5 petitum odwołania) oraz spółki Skanska (w zakresie zarzutu zawartego w punkcie 1 petitum odwołania). KIO nakazała zamawiającym (czyli gminie Wrocław i MPWiK, reprezentowanym przez Wrocławskie Inwestycje) unieważnienie postępowania o udzielenie zamówienia publicznego na podstawie art. 93 ust. 1 pkt 7 ustawy Prawo zamówień publicznych. W pozostałym zakresie zarzuty odwołań zostały oddalone.

W zakresie uwzględnionych zarzutów odwołania i nakazanego unieważnienia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego Izba stwierdziła w uzasadnieniu swojego stanowiska, że w okolicznościach tej sprawy zostały spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 93 ust. 1 pkt 7 ustawy Prawo Zamówień publicznych warunkujące unieważnienie postępowania o udzielenie zamówienia. Zgodnie z art. 93 ust. 1 pkt 7 ustawy Pzp, zamawiający unieważnia postępowanie o udzielenie zamówienia, jeżeli postępowanie obarczone jest niemożliwą do usunięcia wadą uniemożliwiającą zawarcie niepodlegającej unieważnieniu umowy w sprawie zamówienia publicznego – tłumaczy nam Katarzyna Prowadzisz, rzecznik prasowy Krajowej Izby Odwoławczej.

„Postępowanie zostało obarczone wadą”

Jak zaznaczają przedstawiciele KIO, Izba stwierdziła po przeprowadzeniu rozprawy uwzględniając akta sprawy postępowania odwoławczego, że postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego zostało obarczone wadą, która ma charakter nieusuwalny, a polegała ona na rozbieżności, w zakresie jednostki obmiarowej, w konsekwencji ilości robót niezbędnych do wykonania, między treścią kosztorysu ofertowego nr 32 poz. 31 dotyczącej mechanicznego podbijania podkładów w rozjazdach i skrzyżowaniach o szerokości torów 1435 mm tłuczniem, a treścią dokumentacji projektowej.

Polegało to na tym, że w kosztorysie ofertowym nr 32 poz. 31 Zamawiający jako jednostkę obmiarową wskazał metry, a jako ilość 0,08 – wykonawca zatem obowiązany był wycenić i wykonać 8 cm robót. Z kolei z projektu branży torowej oraz Specyfikacji Technicznej SST T-01.00.07 wynikało że do wykonania i wyceny było 0,08 km, czyli 80 m przedmiotowych robót. Izba dostrzegła także, że ta rozbieżność w dokumentacji postępowania o udzielenie zamówienia publicznego została przyznana przez Zamawiającego i nie była sporną między stronami postępowania. Izba stwierdziła również, że wada postępowania nie została usunięta w toku postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, pomimo tego, że wykonawcy zwracali się do Zamawiającego o skorygowanie jednostki obmiarowej w kosztorysie ofertowym. Izba uznała, że wyjaśnienia treści SIWZ, a także zmiana w zakresie kosztorysu nr 32 nie spowodowała zmiany w zakresie jednostki obmiarowej (m) ani ilości (0,08) – wyjaśnia Katarzyna Prowadzisz.

KIO nie podziela zdania urzedników

Izba nie podzieliła stanowiska zamawiającego, że ta wada postępowania o udzielenie zamówienia publicznego była możliwa do usunięcia przez zastosowanie instytucji wyjaśnień treści oferty, o której mowa w art. 87 ust. 1 ustawy Pzp, a następnie przez dokonanie poprawy ofert wykonawców, którzy złożyli oferty zgodnie z treścią kosztorysu ofertowego, na podstawie art. 87 ust. 2 pkt 3 ustawy Pzp.

W ocenie Izby treści złożonych ofert przez sześciu wykonawców w zakresie pozycji nr 31 kosztorysu nr 32 były jasne, nie zawierały żadnych wewnętrznych sprzeczności, które implikowałyby po stronie Zamawiającego obowiązek ich wyjaśnienia w trybie art. 87 ust. 1 ustawy Pzp. W ocenie Izby dostrzeżone przez Zamawiającego sprzeczności nie wynikały z treści złożonych ofert i tym samym nie stanowiły omyłki wykonawcy podlegającej poprawie zgodnie z art. 87 ust. 2 ustawy Pzp. Izba wskazała, że źródłem tych różnic była wadliwie sporządzona dokumentacja postępowania o udzielenie zamówienia. Natomiast błąd Zamawiającego w dokumentacji postępowania uniemożliwiał jednoznaczne ustalenie, bez prowadzenia niedopuszczonych prawem negocjacji, czy poszczególni wykonawcy wycenili 1 metr robót polegających na mechanicznym podbijaniu podkładów w rozjazdach i skrzyżowaniach o szer. torów 1435 mm tłuczniem, dla których zgodnie z kosztorysem wskazano ilość 0,08 m, czy też wycenili 80 m zgodnie z dokumentacją projektową – wylicza Katarzyna Prowadzisz.

Izba stwierdziła, że niedopuszczalne było poprawienie ofert odwołującego Berger Bau, a w konsekwencji jej odrzucenie oraz oferty wykonawcy Kobylarnia na podstawie art. 87 ust. 2 pkt 3 ustawy Pzp, mając na uwadze regulacje prawne i stan faktyczny przedmiotowej sprawy.

O komentarz do tej sprawy poprosiliśmy przedstawicieli Wrocławskich Inwestycji. Czekamy na ich odpowiedź.

Nowa droga połączy obwodnicę Leśnicy z ulicą Kosmonautów

Przypomnijmy, o planach budowy Alei Stabłowickiej informowaliśmy już w 2017 roku, gdy spółka Wrocławskie Inwestycje rozstrzygnęła przetarg na opracowanie kompletniej dokumentacji projektowej dla tej inwestycji.

– Aleja Stabłowicka będzie, podobnie jak obwodnica Leśnicy, jednojezdniowa. Natomiast ulica Kosmonautów – od włączenia Alei Stabłowickiej w stronę miasta – zostanie rozbudowana do dwóch jezdni – zapowiadał Wojciech Kaim, kierownik projektu z Wrocławskich Inwestycji.

W ramach budowy Alei Stabłowickiej powstanie m.in. wiadukt nad nowym przebiegiem ulicy Jerzmanowskiej i torami kolejowymi.

– Skorzystają nie tylko kierowcy, ale także piesi, rowerzyści i pasażerowie MPK. W sumie wybudowanych zostanie 4,2 kilometra nowych dróg, 5675 m ścieżek rowerowych, 5875 m chodników, 1050 m ciągów pieszo-rowerowych. Nad torami kolejowymi w ciągu Alei Stabłowickiej powstanie 143-metrowy wiadukt – wyliczał magistrat.

Z kolei na przebudowywanym odcinku ulicy Kosmonautów powstanie 2,2 km zielonego torowiska tramwajowego.

– Przygotujemy nowe przystanki tramwajowe i autobusowe. Zgodnie z decyzją środowiskową postawimy ekrany akustyczne. Zadbamy o wody opadowe oraz zieleń – zaznaczali urzędnicy.

Przebieg Alei Stabłowickiej
mat. inwestora