W odpowiedzi na pytanie radnego miejskiego o przedłużający się remont torowiska na ulicy Olszewskiego, urzędnicy tłumaczą, że MPK nie ustaliło jeszcze wysokości kosztów wprowadzenia zmian projektowych, ani tego, kto te koszty pokryje. Na razie nie jest także znany nowy termin zakończenia prac.

Przypomnijmy, pod koniec lipca ruszył remont torowiska w ciągu ulicy Olszewskiego na Biskupinie. To największa inwestycja MPK w 2020 roku, a pierwotnie koszt wszystkich prac wyceniono na niemal 20 mln złotych. Jednak wkrótce po rozpoczęciu prac przedstawiciele MPK poinformowali, że czas remontu wydłuży się, a koszty wzrosną. Okazało się bowiem, że konieczne jest wprowadzenie zmian w projekcie.

Przedstawiciele przewoźnika tłumaczyli, że zwykle budowa nowego torowiska to ingerencja w ziemię na głębokość 120 cm. W przypadku Olszewskiego wiadomo było, że należy torowisko zrobić jak najpłytsze, by nie naruszyć struktury korzeni stabilizujących dęby rosnące wzdłuż torowiska i ulicy Olszewskiego. Dlatego już w projekcie przyjęto rozwiązania (między innymi cementowo-piaskową warstwę stabilizującą) ograniczającą głębokość torowiska do 80 cm.

Tyle, że zdjęcie torów, podkładów, a także podtorza pokazało, że niektóre z drzew mają korzenie stabilizujące na głębokości około 70 cmWcześniej odkrywki robione przy pracach projektowych nie wskazywały, że dęby mają grube korzenie stabilizujące tak płytko. Ich ujawnienie wstrzymuje nasze prace. Musimy znaleźć inne rozwiązania technologiczne – podkreślał Tomasz Sikora, ówczesny rzecznik MPK.

W październiku zapytanie w sprawie remontu torowiska na ulicy Olszewskiego złożył do prezydenta Jacka Sutryka radny miejski Michał Kurczewski. Rajca dopytał m.in. o to, czy MPK wystąpiło do Miejskiego Konserwatora Zabytków o stosowne pozwolenie, czy w dokumentacji przetargowej wskazano, że prace będą odbywać się w obrębie alei drzew wpisanej do rejestru zabytków, jaki jest dodatkowy koszt prac projektowych związanych z ochroną korzeni zabytkowej alei i na czyj koszt te prace są prowadzone, a także na kiedy planowane jest zakończenie prac przy torowisku na Biskupinie.

„Nie ustalono jeszcze wysokości kosztów i terminu zakończenia prac”

Radnemu na pytania odpowiedział Marek Żabiński, zastępca dyrektora Departamentu Infrastruktury i Transportu, który wyjaśnia, że do zgłoszenia remontu torowiska na ulicy Olszewskiego nie załączono pozwolenia konserwatorskiego.

W tej sprawie dnia 14.10.2020 r. złożono wniosek do Miejskiego Konserwatora Zabytków o wydanie pozwolenia – informuje Marek Żabiński.

Urzędnik wyjaśnia, że MPK w odpowiedzi na jedno z pytań do treści SIWZ w ramach przetargu poinformowało, że „przedmiot zamówienia zlokalizowany jest na obszarze objętym ochroną konserwatorską”. 

Aktualnie Zamawiający (MPK) nie ustalił jeszcze wysokości kosztów wprowadzenia zmian w dokumentacji projektowej dla remontu torowiska w ul. Olszewskiego od ul. Wróblewskiego – Zajezdnia Dąbie do pętli Biskupin wraz z przebudową sieci trakcyjnej. Nie dokonano też uzgodnień, która ze stron je pokryje – wyjaśnia Marek Żabiński.

Urzędnik tłumaczy też, że mając na uwadze czas konieczny na dokończenie procedury uzgadniania zamiennych rozwiązań projektowych przez jednostki administracyjne, a także zbliżający się okres zimowy, MPK nie może jednoznacznie określić terminu zakończenia prac w ramach tego remontu.

Jednakże zapewnia, że dołoży wszelkich starań, aby prace jak najszybciej zostały wznowione i zakończone w możliwie najkrótszym czasie – dodaje Marek Żabiński.