204 km/h tyle pokazał radar zamontowany w radiowozie jadącym za 41-letnim kierowcą poruszającym się po drodze S8 koło Wrocławia. Mężczyzna został zatrzymany przez policję i ukarany sporym mandatem.
Choć ze statystyk wynika, że średnia prędkość jeżdżenia samochodem po Wrocławiu spada, to ostatnie doniesienia policji pokazują, że w naszym mieście wciąż nie brakuje amatorów szybkiej jazdy. Na przełomie stycznia i lutego policjanci zatrzymali 25-latka, który na ulicy Klecińskiej przekroczył prędkość ponad dwukrotnie, a ostatnio informowali o zatrzymaniu kierowcy mknącego 115 km/h ulicą Kosmonautów.
Tym razem policyjna grupa SPEED chwali się zatrzymaniem 41-latka, który kilka dni temu przekroczył prędkość 200 km/h.
– 41-latek jadący Peugeotem w stronę Kudowy przekroczył dopuszczalną prędkość o 84 km/h, a dokładniej wynik pomiaru wykonanego przy użyciu wideorejestratora to aż 204 km/h – mówi sierż. Aleksandra Rodecka z KMP we Wrocławiu. – Kierowca przyjął nałożony przez mundurowych mandat w kwocie 2,5 tys. zł, a na jego konto dopisanych zostało 10 punktów karnych – wylicza policjantka.

