Rozmawiamy z Joanną Kuryło, HPE GBC Corporate Social Responsibility Program Manager.

Skąd pomysł na taką formułę i myśl przewodnią konferencji – biznes ręka w rękę z NGO?

Pomysł zrodził się z nieformalnej rozmowy w trakcie wcześniejszej współpracy z Wrocławskim Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych Sektor 3. Zarówno my, przedstawiciele biznesu, jak i oni, organizacja skupiona na rozwoju NGO, dostrzegaliśmy lukę i potrzebę zacieśnienia współpracy międzysektorowej. Chcieliśmy zmierzyć się z mitem, wedle którego biznes warto angażować wyłącznie jako sponsora działań. Początkowo planowaliśmy dyskusję przedstawicieli biznesu i NGO, ale szybko okazało się, że tematów i obszarów jest tak wiele, że w lutym 2019 roku zorganizowaliśmy trzydniową konferencję. Następnie, jako jej rezultat i wynik ankiet zapotrzebowania NGO, odbyła się edycja warsztatowa, czyli bezpłatne szkolenia dla organizacji pozarządowych prowadzone przez przedstawicieli wrocławskich firm. Od samego początku założeniem naszym było, aby wydarzenia organizować w ramach dostępnych zasobów, bez kosztów, dzięki zaangażowaniu partnerów i pracowników-wolontariuszy. Inicjatywa „Hand in Hand” stała się w rezultacie wydarzeniem, ale też marką, co było dla nas bardzo pozytywnym zaskoczeniem.

Czy trudno było znaleźć firmy zainteresowane współpracą przy tym projekcie i zaangażowaniem się w prowadzenie szkoleń?

Przy pierwszej edycji wymagało to zaprezentowania naszego, mimo wszystko odważnego, pomysłu i przekonania do niego partnerów biznesowych. Przy edycji 2020 mieliśmy już za sobą konferencję i warsztaty jesienne z 2019 r., a także wyróżnienie w konkursie Wrocławskie Oblicza Wolontariatu, więc rozpoznawalność „Hand in Hand” była nieco większa. Jednak nie przewidziałyśmy faktu, że partnerzy z małego i dużego biznesu sami będą kontaktować się z nami, wyrażając chęć dołączenia. Przykładem takiego zaangażowania było powstanie naszej strony internetowej. Początkowo nie planowałyśmy jej uruchamiania, gdyż założeniem „Hand in Hand” jest współpraca bez konieczności wydatkowania środków finansowych. Okazało się jednak, że organizacja CodersCrew, która skorzystała z edycji „Hand in Hand” w ubiegłym roku, sama wyszła z inicjatywą zaangażowania się w nasz projekt i stworzenia strony dedykowanej inicjatywie.

Co zdecydowało o takim doborze tematyki szkoleń?

Opieraliśmy się głównie na ankietach potrzeb NGO przeprowadzonych przez Sektor 3, natomiast finalnie
to partnerzy proponowali konkretne tematy na podstawie zasobów i wiedzy w swoich firmach. W tegorocznej edycji, siłą rzeczy, poruszyliśmy wiele kwestii ułatwiających funkcjonowanie organizacji w czasach pandemii, m.in. tematy współpracy i zarządzania w środowisku wirtualnym, cyberbezpieczeństwa, budowania stron www i marki w mediach społecznościowych, ale też wellbeingu czy ergonomii pracy.

Czy ma Pani własne doświadczenia ze współpracy z organizacjami pozarządowymi?

Wolontariat pracowniczy w Centrum HPE we Wrocławiu jest bardzo dobrze rozwinięty. Globalna polityka firmy zakłada, że każdy pracownik może przeznaczyć na pracę wolontariacką 60 godzin w ciągu roku, w ramach czasu pracy. Będąc osobą koordynującą wolontariat pracowniczy w firmie, jednym z moich zadań jest promowanie i proponowanie różnych form zaangażowania, a co za tym idzie – również współpracy z organizacjami, które mogą potrzebować wolontariuszy do prac fizycznych, pomocowych lub wolontariatu kompetencyjnego. Pandemia pokrzyżowała część naszych planów i musieliśmy ograniczyć np. regularny wolontariat w kuchni charytatywnej. Priorytetem w tej bezprecedensowej sytuacji było przede wszystkim bezpieczeństwo i zdrowie zarówno naszych pracowników, jak i beneficjentów wolontariatu.