Specjaliści i menedżerowie w Polsce są otwarci na relokację zawodową. A Wrocław niezmiennie pozostaje w czołówce miast, do których potencjalni kandydaci chętnie przeprowadziliby się za pracą. Ustępujemy tylko stolicy.

Jak wynika z najnowszej edycji badania Antal „Aktywność specjalistów i menedżerów na rynku pracy”, najczęściej gotowość do zmiany miejsca zamieszkania deklarują przedstawiciele wyższej kadry zarządzającej (79%), logistyki oraz sprzedaży (72%).

Na relokacji pracowników zależy nie tylko firmom. Ostatnio coraz bardziej popularne są inicjatywy całych regionów czy miast, które zachęcają do zamieszkania na ich terenie oraz kooperacje lub zrzeszenia firm, które razem promują region, widząc szansę we współpracy.

Autorzy raportu tłumaczą, że na decyzje o przeprowadzce wpływa zarówno ocena samej oferty pracy, jak i docelowa lokalizacja – tu liczy się zaplecze kulturalne, komunikacyjne czy środowiskowe. Nie bez znaczenia jest potencjał zatrudnienia rynku, który stworzy możliwości rozwoju kariery czy edukacji dla kandydata i członków jego rodziny.

Wrocław tylko za Warszawą

W czołówce miast najbardziej atrakcyjnych pod kątem relokacji, które można określić jako lokalizacje pierwszego wyboru (powyżej 30% wskazań) od lat utrzymuje się Warszawa, Wrocław, Kraków i Trójmiasto. W lokalizacjach drugiego wyboru (powyżej 10%) w tej edycji uplasowały się: Poznań, Katowice oraz Łódź i pierwszy raz w historii badania – Rzeszów.

Pozycja Warszawy uległa zachwianiu – warto obserwować trend w kolejnych latach. Jednocześnie wzrosła atrakcyjność Rzeszowa, Katowic, Krakowa. Z pozoru to tylko jeden przypadek, natomiast obrazuje zmiany postrzegania danych regionów w ramach pewnego klastra relokacyjnego – tu obejmującego południe kraju. Na tym obszarze ludzie odczuwają pewną subiektywną bliskość, na którą składają się zarówno elementy społeczne, jak i techniczne – np. rodzina oraz dogodność dojazdu – tłumaczy Dominik Pekról, regional manager w Antal.

Z raportu wynika, że wahania atrakcyjności relokacyjnej większości miast w ciągu ostatniego roku oscylują w granicach błędu statystycznego.

Warto natomiast przeanalizować dane z nieco szerszej perspektywy. Mieszkając w rejonach oddalonych od stolicy, zaczynamy doceniać jakość życia oferowaną w nieco bliższym otoczeniu. Nie każdy też odnajduje się
w wielkiej metropolii. Trend jest widoczny zarówno wśród kadry menedżerskiej, jak i specjalistycznej. Przykładowo specjalista z Katowic relatywnie chętnie relokuje się do Krakowa, nieco mniej chętnie do Wrocławia, natomiast rzadziej zdecyduje się na dalszą eskapadę
– wyjaśnia Pekról.

Zdaniem ekspertów, przy rosnącej w całej Polsce jakości życia i pewnym drenażu talentów, znaczenie zyskują również mniejsze ośrodki miejskie i to w ich stronę mogą kierować się zarówno pracownicy, jak i ich potencjalni pracodawcy. Co nie znaczy, że Warszawa, Wrocław i Kraków stoją na przegranej pozycji, o czym najlepiej świadczą ich pozycje w rankingu i konkretne działania.