Znamy wyniki najnowszego rankingu atrakcyjności relokacyjnej miast. Na popularności wśród przedstawicieli kadry średniego i wyższego szczebla, kosztem Krakowa i Wrocławia, zyskuje Warszawa. Drugie miejsce w rankingu zajęło Trójmiasto, które zepchnęło stolicę Dolnego Śląska na najniższy stopień podium.
Przypomnijmy, w poprzedniej edycji badania Antal „Aktywność specjalistów i menedżerów na rynku pracy”, Wrocław – wśród lokalizacji najchętniej wskazywanych pod kątem relokacji zawodowej – ustąpił miejsca jedynie Warszawie. W poniedziałek 26 października światło dzienne ujrzał najnowszy raport Antal, w który wzięło udział ponad 2 tys. respondentów z całej Polski.
– Wynika z niego, że obecnie 69% respondentów w przypadku otrzymania atrakcyjnej oferty pracy zdecydowałoby się na przeprowadzkę, dlatego też otwartość specjalistów i menedżerów niezmiennie od zeszłego roku oceniana jest na wysoką (wzrost o 1 punkt procentowy). Najczęściej gotowość do relokacji deklarują pracownicy działów administracji (78%) – jest to wzrost o 20 punktów procentowych w porównaniu z rokiem ubiegłym. Również na taką opcję otwarta jest wyższa kadra zarządzająca (76%) oraz przedstawiciele branży inżynieryjnej (75%) – wyliczają autorzy raportu.
Dodają, że najrzadziej deklarują otwartość na relokację przedstawiciele działów HR oraz IT.
– Gotowość do relokacji w Polsce niezależnie od pandemii utrzymuje się na wysokim poziomie. Mimo że obecnie na drodze pracodawców i kandydatów stoi sporo organizacyjnych wyzwań, istnieje też świadomość, że dla atrakcyjnej oferty pracy, która umożliwi rozwój kariery warto się przeprowadzić – komentuje Artur Skiba, prezes Antal.
Wrocław spada na trzecie miejsce
Większość ankietowanych specjalistów i menedżerów (51%) w przypadku możliwości relokacji najchętniej wybrałaby jako nowe miejsce zamieszkania stolicę. Jest to wzrost o 7 p.p. w stosunku do zeszłego roku.
– Obserwacje Antal wskazują, że na dobre postrzeganie Warszawy wpływa znacząca liczba siedzib największych firm dająca szerokie możliwości rozwoju, wysokie przeciętne zarobki mieszkańców, a także bogate zaplecze kulturowe. Na plus działają też inicjatywy podejmowane przez miasto zmierzające do zadbania o jakość powietrza i zieleń – wyjaśniają autorzy rankingu.
Wrocław, który w zeszłym roku z wynikiem 38% wskazań zajął drugie miejsce, teraz musi zadowolić się najniższym stopniem na podium i rezultatem na poziomie 35%. Pod względem atrakcyjności do przeprowadzki, stolicę Dolnego Śląska wyprzedziło Trójmiasto, które zanotowało wzrost odsetka wskazań specjalistów i menedżerów o 2 p.p i z czwartego miejsca awansowało na drugie.
– Na popularność nadmorskiej aglomeracji wpływa rosnąca liczba międzynarodowych firm oferujących atrakcyjne miejsca pracy i tradycyjnie – aspekty związane z środowiskiem naturalnym i pięknym położeniem miasta – tłumaczą przedstawiciele Antal.
Północ wygrywa z Południem
Raport wskazuje również na rosnącą przewagę innych miast, ulokowanych w północnej części kraju. Nieznacznie zyskał na atrakcyjności Bydgoszcz, Olsztyn czy Białystok. Silnie natomiast tracą w oczach potencjalnych kandydatów lokalizacje południowe – Kraków zanotował spadek o 8 p.p., Katowice o 7 p.p., Rzeszów o 4 p.p.
Autorzy zestawienia zaznaczają, że w dobie pandemii walory związane z zielenią, czystym powietrzem podwójnie zyskują na znaczeniu, a miasta na południu Polski częściej cechowane są przez większą gęstość zaludnienia, gorsze wskaźniki jakości powietrza, a także mocno konkurencyjny rynek pracy.
– Miasta aglomeracji śląskiej, Kraków czy Rzeszów wciąż są wysoko w rankingu – jednak widoczne tendencje już od roku pokazują spadki. Aby uniknąć odpływu talentów warto zintensyfikować politykę komunikacyjną i pokazać silne strony miast. Warto także pokusić się o analizy mające na celu wyodrębnienie obszarów rozwojowych i podjąć działania, które wpłyną na ograniczanie ich negatywnych skutków dla mieszkańców – podkreśla Artur Skiba.


