Każdy z działających na rynku europejskim brokerów jest nadzorowany przez jednego lub więcej regulatorów. Jeśli dana firma inwestycyjna nie ma licencji, oznacza to, że broker forex działa nielegalnie. SaxoBank działa na terytorium RP na zasadzie notyfikacji, której udzielił mu polski organ nadzoru jakim jest KNF.

Jakie jest ryzyko handlu za pośrednictwem zagranicznego brokera forex bez polskiej licencji?

Zagraniczni brokerzy forex (lub ci, którzy podszywają się pod nich) często odwołują się do faktu, że rynek walutowy jest międzynarodowy. Możesz na nim handlować zdalnie z dowolnego miejsca. To prawda, nie ma ograniczeń technicznych, ale jest jedno „ale”.

Aby sprawdzić czy broker posiada licencję można odwiedzić stronę internetową Komisji Nadzoru Finansowego (Zakładka: „Lista domów maklerskich”).

Jeśli zagraniczny broker naruszy Twoje prawa, np. nie wywiąże się z Twoich zamówień terminowo i prawidłowo, będziesz musiał sam bronić swoich interesów. Wszelkie spory będą rozstrzygane w tym kraju i zgodnie z prawem kraju, w którym firma jest zarejestrowana. Polski regulator i sąd nie będą w stanie ci pomóc. Informacje na tej stronie są powiązane z Saxo Bank dlatego odwiedź stronę brokera aby dowiedzieć się więcej na temat szczegółów i gwarancji bankowych.

Dlatego zgodnie z prawem firmy zagraniczne nie mogą działać na polskim rynku finansowym jeżeli nie posiadają notyfikacji lub licencji. Więc jeśli zobaczysz reklamę zagranicznego brokera w polskim Internecie, to sprawdź czy ma pozwolenie na prowadzenie działalności w Polsce lub zadzwoń do KNF. To zależy od Ciebie: czy warto współpracować z firmą, która nielegalnie przyciąga klientów.

Często jawni oszuści nazywają siebie „zagranicznymi brokerami forex”. Wykorzystują fakt, że zwykłemu człowiekowi trudno jest sprawdzić zagraniczną firmę. Masz dostęp do „terminalu handlowego”, dokonujesz „transakcji”, ilość pieniędzy na koncie rośnie skokowo. W rzeczywistości otrzymujesz dostęp do gry, która symuluje handel. Jego celem jest rozbudzenie emocji i sprawienie, że wpłacisz jak najwięcej pieniędzy na swoje konto.

Ale gdy tylko chcesz wypłacić pieniądze ze swojego konta, pojawiają się nie do pokonania problemy: awaria programu, opóźnienia techniczne i tak dalej.

Jednocześnie oszuści nie tylko nie zwracają pieniędzy, ale także zachęcają klientów do płacenia jeszcze więcej. Często wymagają prowizji za pilną wypłatę pieniędzy. Lub wyjaśniają, że możesz wypłacić tylko okrągłą kwotę, na przykład 10 000 $. A jeśli masz na koncie 6700, musisz wpłacić kolejne 3300 $ i dopiero wtedy wszystko zostanie ci zwrócone. Ale wtedy pojawiają się „nowe okoliczności”, a ta kwota również nie jest wypłacana.

Konsultant proponuje mi, żebym został klientem, ale pracownikiem zagranicznego brokera. Czy mam się zgodzić?

„Stabilne zarobki na rynku walutowym!” „Wysoce płatna praca w dużej zagranicznej firmie dla każdego” – ogłoszenia oferują pozycję tradera i kuszące warunki pracy: telepraca tylko przez kilka godzin dziennie i wysokie dochody.

Możesz wziąć udział w kursach dotyczących pracy na rynku Forex. Obiecują, że w krótkim czasie staniesz się super profesjonalistą. Proszą o umiarkowaną opłatę, jak mówią, milion razy mniejszą niż Twoje przyszłe zarobki na rynku Forex, lub generalnie są gotowi uczyć Cię za darmo.

Można się uczyć od każdego, ale warto pamiętać: firmy zagraniczne nie mają prawa przyciągać klientów na nasz rynek finansowy. Oznacza to, że jeśli Twoje obowiązki zawodowe obejmują przyciąganie rosyjskich klientów, złamiesz prawo. Zwykle jednak nie dochodzi do zawarcia umowy o pracę.

Wskazówki: Pamiętaj, że gra na rynku walutowym to gra konkurencyjna. Żaden broker nie wyszkoli Cię zupełnie za darmo. Uważaj na firmy, które nie posiadają zezwolenia do prowadzenia działalności na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Artykuł sponsorowany