4 marca Zarząd Zieleni Miejskiej ogłosił przetarg na renowację parku przy ulicy Sztabowej. Mieszkańcy liczą, że wykonawca zostanie wybrany w ciągu kilku tygodni.

Park przy ulicy Sztabowej, „psi park” – teren, o który przez lata walczyli mieszkańcy Osiedla Powstańców Śląskich. Walczyli przede wszystkim z „miastem” – i jego naturalną skłonnością do wchłaniania terenów zielonych przez deweloperkę, lub przeciwnie: ich popadania w zapomnienie, „oddawania” parków na miejsca konsumpcji alkoholu czy tworzenia dzikich wychodków dla psów. Dziś teren byłego etabilissement Fiebeberg kwitnie – a wkrótce uzyska pełnię blasku.

Park w miejscu zabytkowego kompleksu rozrywkowego

Niepozorny park, w którym się znajdujemy, w II połowie XIX wieku i w pierwszych dekadach XX wieku był częścią jednego z najmodniejszych i najbardziej eleganckich założeń rozrywkowo – rekreacyjnych: Etablissement Frieberg (pol. Górka Fibiego)” – czytamy na tablicy umieszczonej przy wejściu do parku.

Jeszcze do lat osiemdziesiątych miejsce po byłym kompleksie był wykorzystywany jako zwykły park miejski. W latach dziewięćdziesiątych większość terenu została sprzedany pod budowę Rondo Verona, a pozostawiona część zaczęła dziczeć i popadać w zapomnienie.

Stał się typowym wychodkiem dla psów i miejscem spotkań lokalnej żulerni – mówi Michał Kwiatkowski, Przewodniczący Zarządu Osiedla Powstańców Śląskich, inicjator walki o park. – Nadchodzące zmiany to zwieńczenie procesu, który pilotujemy od dłuższego czasu. W 2016 roku aktywnie – i przede wszystkim skutecznie promowaliśmy kandydaturę tej lokalizacji w konkursie na psi plac zabaw. W roku 2019, ze środków Programu Inicjatyw Rad Osiedli, zleciliśmy wykonanie dokumentacji technicznej oświetlenia terenu, które dziś umożliwia mieszkańcom korzystanie z obiektu również po zmroku. Na nasz wniosek zamontowano śmietniki i kolejne ławki na psim wybiegu. Teraz nadszedł czas na domknięcie procesu. Nie ukrywam, że jestem z tego powodu niezwykle szczęśliwy, gdyż park ten jest jednym z moich kilku „oczek w głowie” na terenie naszego Osiedla.

Więcej imprez dla mieszkańców na stuletnim parkiecie

Renowacja parku będzie finansowana z Funduszu Osiedlowego – środków, które są do dyspozycji rad osiedli. Koszt inwestycji to 450 tysięcy złotych. Rozpoczęcie prac zapowiedział w swoich planach kwartalnych prezydent Jacek Sutryk.

To jest projekt, który wybrali mieszkańcy – mówi Marek Szempliński z Zarządu Zieleni Miejskiej. – Nie jest to dla mnie zaskoczeniem – tworzenie i remonty parków pozwalają na zupełnie nową jakość spędzania czasu wolnego. Park znajduje się w centrum miasta, bardzo są tutaj potrzebne miejsca, gdzie można wyjść z dziećmi na spacer.

Projekt zakłada zamontowanie nowego oświetlenia, montaż ławek i koszy na śmieci, nasadzenia, a także, co szczególnie cieszy Michała Kwiatkowskiego, renowację zabytkowej płyty tanecznej – pozostałości po kompleksie Fiebeberg. Postawiony zostanie także kontener w którym znajdzie się sprzęt ułatwiający organizację różnych wydarzeń dla mieszkańców, powstanie imprezowe przyłącze elektryczne.

W tym miejscu robiliśmy już potańcówki ale wożenie z naszej siedziby masy sprzętu imprezowego – namiotów, stołów – bardzo to było uciążliwe – mówi Michał Kwiatkowski. – Kontener da nam zupełnie inne możliwości użytkowania tego miejsca. Do tej pory były to raczej pojedyncze wydarzenia, a po remoncie będzie można po prostu przyjść, wyjąć sprzęt i rozkładać się z imprezą. Będzie można wykorzystywać to bardziej intensywnie, udostępnić mieszkańcom. Będziemy mieli także wykonane gniazda pod maszty. Znakiem rozpoznawczym naszych imprez były świetlne girlandy, które zawieszaliśmy, żeby nadać wydarzeniom pewnego sznytu. To robi niesamowitą atmosferę wieczorami i wygląda bardzo profesjonalnie.

fot. Rada Osiedla Powstańców Śląskich

Liczymy, że poznamy wykonawcę w ciągu dwóch tygodni

4 marca 2021 Zarząd Zieleni Miejskiej ogłosił przetarg na renowację parku, otwarcie ofert nastąpiło 24 marca. Wykonawca robót nie został jeszcze wybrany.

W przetargu pojawiło się wiele ofert, które mieszczą się w założonej kwocie, a dwie najtańsze – w cenie znacząco niższej – mówi Michał Kwiatkowski. Z jednej strony to cieszy, gdyż uda się zaoszczędzić nieco środków w ramach naszej puli Funduszu Osiedlowego. Z drugiej jednak konieczna jest skrupulatna analiza ofert, aby zweryfikować, czy gwarantują odpowiedni poziom wykonawstwa. Sprawdzania ofert na pewno nie ułatwia również szeroki i wielobranżowy zakres prac. Z tego, co wiemy – i na co liczymy – przetarg powinien zostać rozstrzygnięty w przeciągu najbliższych kilkunastu dni.