Wszystko wskazuje na to, że jeszcze w tym roku kierowcy pojadą blisko 50-kilometrowym, dolnośląskim odcinkiem drogi ekspresowej S5 z Wrocławia w stronę Poznania. Prace budowlane są już bowiem na finiszu.

Budowa drogi ekspresowej S5 – od Marcinowa do węzła Wrocław Północ (stan na koniec września)

W 2014 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała umowy z wykonawcami trzech dolnośląskich odcinków drogi ekspresowej S5. Dzięki temu przedsięwzięciu, z Wrocławia szybciej dojedziemy do Poznania. Cała inwestycja, w ramach której powstaje blisko 50-kilometrowa trasa, pochłonie niemal 1,5 mld złotych.

Droga wyposażona będzie w dwie jezdnie po dwa pasy ruchu w każdą stroną oraz pas awaryjny. Na trasie znajdzie się 6 węzłów drogowych: „Żmigródek”, „Żmigród”, „Prusice”, „Krościna”, „Trzebnica”, „Kryniczno”, a węzeł „Wrocław Północ” zostanie przebudowany.

W ciągu S5-tki powstaną też dwie pary Miejsc Obsługi Podróżnych: MOP Morzęcino Zachód i Morzęcino Wschód oraz MOP Wisznia Mała Zachód i Wisznia Mała Wschód.

We Wrocławiu powstaje jeden z największych węzłów w Polsce

Inwestycja została podzielona na trzy oddzielne zadania. Pierwsze obejmuje blisko 15-kilometrowy odcinek od Korzeńska (bez węzła) razem z węzłami „Żmigródek” (skrzyżowanie z istniejącą drogą krajową nr 5) i „Żmigród”. Drugie to fragment „ekspresówki” o długości prawie 14 kilometrów i dwa węzły: „Krościna” i „Prusice”.

Trzecie, ostatnie zadanie, jest najbardziej wymagające – obejmuje 19 kilometrów trasy, budowę dwóch węzłów („Trzebnica” i „Kryniczno”), a także rozbudowę węzła „Wrocław Północ”. W tym miejscu droga S5 zbiegnie się z Autostradową Obwodnicą Wrocławia. W skład węzła wejdzie m.in. rondo Obrońców Grodna.

Po zakończeniu prac, rozbudowany węzeł „Wrocław Północ” stanie się jednym z większych węzłów drogowych w Polsce, zlokalizowanych w granicach miasta. Razem z łącznicami AOW będzie miał w sumie około 270 tys. mkw. powierzchni, a łączna długość nowych dróg wyniesie ponad 2 kilometry.

Podwrocławski odcinek, jak tłumaczą przedstawiciele GDDKiA, to ważny szlak komunikacyjny, który poprawi zdecydowanie ruch lokalny i zlikwiduje bardzo częste korki od ulicy Żmigrodzkiej do świateł w miejscowości Kryniczno.

Prace na finiszu

Trasę od Marcinowa do węzła „Wrocław Północ”, czyli zadanie nr 3, realizuje włoska firma Astaldi.

– Trwają bardzo intensywne prace budowlane, zarówno jeśli chodzi o branżę drogową, jak i mostową. W przypadku robót drogowych bardzo duża część trasy ma już ułożoną warstwę ścieralną. Cały czas układane są kolejne odcinki, czyli warstwy bitumiczne – wiążące oraz ścieralne. Robotnicy montują także bariery ochronne i ogrodzenia. Trwają prace przy elementach dróg i ulic, np. przy wypełnianiu poboczy i pasa dzielącego, fundamentach oznakowania pionowego, jak również przy rowach odwadniających – wylicza Iza Strączek, reprezentująca wykonawcę.

Jeśli chodzi o mosty, w ostatnich tygodniach na poszczególnych obiektach m.in. umacniano skarpy, montowano balustrady mostowe czy wykonywano warstwy wiążące z asfaltu twardolanego.

– Na większości wiaduktów drogowych trwają obecnie prace związane z wyposażeniem i oznakowaniem pomostu oraz roboty wykończeniowe. W niektórych przypadkach roboty przy nawierzchni drogowej. Na MOP-ach prowadzone są prace instalacyjne w budynkach toalet oraz roboty przy nawierzchni parkingów – tłumaczy Iza Strączek.

Kiedy pojedziemy drogą S5?

Najbardziej zaawansowane prace są na pierwszym odcinku. Jak informuje Magdalena Szumiata z wrocławskiego oddziału GDDKiA, stan zaawansowania sięga tam 98 procent, a ten fragment zostanie oddany do ruchu już na przełomie października i listopada.

Na dwóch pozostałych odcinkach, których oddanie jest przewidziane na połowę grudnia, prace jeszcze trwają, ale też są bardzo zaawansowane. Dodajmy, że dolnośląski odcinek S5 połączy się z już istniejącym, blisko 30-kilometrowym fragmentem „ekspresówki” z Korzeńska do Kaczkowa w Wielkopolsce. Pozwala on ominąć m.in. Rawicz.

fot. mat. prasowe