Już dziś o godzinie 18.00 na Placu Nowy Targ w Pop Up Pavilonie Instytutu Goethego odbędzie się wernisaż wystawy BIG PRINTER. Poruszy temat ciągłej obserwacji, jakiej jesteśmy poddawani przez nowoczesną technologię.
Organizatorzy wystawy chcą się skupić na permanentnej inwigilacji. Jesteśmy jej poddawani poprzez kontakt z nowoczesną technologią. Kamery w metrze i na ulicach, lokalizacja w smartfonach, media społecznościowe oraz programy lojalnościowe. Wszędzie jesteśmy obserwowani. Praktycznie każdy nasz ruch może być przez kogoś kontrolowany. Czy to urzeczywistnienie orwellowskiego koszmaru pytają organizatorzy?
W wernisażu wezmą udział przedstawiciele pracowni artystycznych schnellebuntebider i kling klang klong. Mają oni wyjaśnić różnicę w zagadnieniach związane ze swoimi działaniami. Specjalny komentarz wygłosi Jędrzej Niklas z warszawskiej Fundacji Panoptykon zajmującej się tematyką ochrony danych i inwigilacji.
Instalacja potrwa do 7 czerwca. Będzie ona w dość niezwykły sposób wskazywać na tematykę inwigilacji. Specjalne urządzenia fotografują przechodniów i bez pytania ich o zgodę drukują ich zdjęcia. Następnie są one cięte na drobne kawałki, tak, żeby nie można ich było wykorzystać. W ten sposób organizatorzy chcą zwrócić uwagę na problem wykorzystania danych osobowych. Bardzo często je podjemy nie mając zielonego pojęcia, w jaki sposób są później wykorzystane.


