W weekend 20-21 maja Wrocław już po raz szósty będzie gościł Tattoo Konwent, czyli ogólnopolski festiwal poświęcony sztuce tatuażu artystycznego. Do stolicy Dolnego Śląska przyjedzie ponad 150 tatuatorów, nie zabraknie także koncertów, pokazu połykania mieczy czy burleski.
We wnętrzach wrocławskiego klubu Zaklęte Rewiry kolejny raz będzie okazja, by zapoznać się z najnowszymi trendami tatuażu artystycznego. Strefa wystawiennicza na dwa dni zamieni się w wielkie studio, w którym pracować będą najlepsi tatuatorzy z całego kraju, w tym także z Wrocławia.
Konwentowa scena to miejsce, gdzie posiadacze tatuaży mogą pochwalić się przed publicznością swoim dziełem, wykonanym przez artystę uczestniczącego w danej edycji wydarzenia. Tym razem prace będą zgłaszane do konkursów w 10 kategoriach, m.in. na najlepszy tatuaż realistyczny, neotradycyjny, tradycyjny czy graficzny. Koncepcję i wykonanie ocenią Maurycy Szymczak, Michał Przybyła i Rybak Tattoo.
Punk rock, burleska i połykanie mieczy
Jak co roku, nie zabraknie też koncertów – na scenie Wrocław Tattoo Konwent pojawi się siedem zespołów sceny niezależnej, tworzących muzykę z pogranicza punk rocka, hardcore’u i innych pokrewnych gatunków. Solidną dawkę hałasu zapewnią Grade 2 i Dead Man’s Chest z Wielkiej Brytanii, TZN Xenna, Castet, The Mooncheese, Messed up z Białorusi, a także wrocławski kolektyw Nightclub Fire.
Nieodłącznym elementem każdego Tattoo Konwentu są też pokazy specjalne. W tym roku będzie można podziwiać urodziwe tancerki z Sabayon, czyli składu specjalizującego się w sztuce burleski. O podwyższony poziom adrenaliny zadba połykacz mieczy Krystian Minda, a efektowne tricki barmańskie zaprezentuje Jakub Górzewski.
Dodatkową atrakcją konwencji będzie m.in. strefa motoryzacyjna z zabytkowymi pojazdami czy boks Banana-INK, gdzie każdy będzie mógł samodzielnie wytatuować banana za pomocą profesjonalnej maszynki.
Tatuaż jest dla każdego
Tattoo Konwent ma już swoją historię – od 2009 roku w kilku polskich miastach odbyło się 20 odsłon tego wydarzenia. Tegoroczna seria konwencji organizowana jest pod hasłem OLD’s COOL.
– Z biegiem lat rośniemy w siłę. Z edycji na edycję odwiedza nas coraz więcej fanów tatuażu. Staramy się pokazać, że tatuaż jest dla każdego – nie zna granic wieku, płci, nie jest zarezerwowany dla żadnego typu człowieka czy grupy społecznej – mówi Marcin Pacześny, główny organizator Tattoo Konwent i właściciel sieci salonów tatuażu Zajawa Tattoo.
Jak tłumaczy Pacześny, organizatorom bardzo zależy na walce z negatywnymi stereotypami.
– Chcemy pomóc zrozumieć, czym dzisiaj jest sztuka tatuażu artystycznego i odświeżyć jej wizerunek. W tym roku skupiamy się na seniorach, którym gwarantujemy darmowe uczestnictwo w naszej imprezie. Wiele osób w podeszłym wieku nie jest przekonanych do tatuaży – chcemy to zmienić. Ale wiemy też, że wśród nich jest też wielu fanów tatuażu, którzy na pewno odnajdą się na naszej imprezie – dodaje.
A może „dziarka w ciemno”?
W trakcie jubileuszowej, 20. edycji Tattoo Konwent w Poznaniu po raz pierwszy przeprowadzono „Dziarkę w ciemno”, czyli akcję wzorowana na konwencji popularnego w latach 90. randkowego programu telewizyjnego.
Udział wzięła w niej trójka tatuatorów: ekspert w dziedzinie oldschoolu Patryk Hilton, specjalizujący się w czarnych kompozycjach Piotr Szencel i autor zwariowanych tatuaży Glue Sniffer. Artyści przez dwa dni ozdabiali ciała uczestników festiwalu. Tatuatora i tatuowanego dzieliła kotara, która uniemożliwiała wzajemne podglądanie. W ten sposób powstało 11 zupełnie darmowych tatuaży, a ich nowi posiadacze do ostatnich ukłuć igłą nie wiedzieli, jaki motyw został utrwalony na ich ciele.
Akcja zostanie powtórzona na Wrocław Tattoo Konwent, a uczestnicy ponownie zostaną wyłonieni w drodze konkursu. Zasady są bardzo proste. Aby wziąć udział w facebookowym konkursie, wystarczy za pośrednictwem platformy biletin kupić bilet dwudniowy na Wrocław Tattoo Konwent, wskazać jednego z dwóch tatuatorów, biorących udział w akcji, a następnie w jednym zdaniu uzasadnić swój wybór.
Sześciu autorów najbardziej kreatywnych odpowiedzi organizatorzy nagrodzą darmowymi tatuażami, które zostaną wykonane „w ciemno”. Oznacza to, że tatuowany nie tylko nie zobaczy wzoru przed rozpoczęciem zabiegu, ale do końca nie będzie również wiedział, jaki motyw artysta postanowił wykonać na jego ciele.
Aby uczestnicy mieli pewność, że tatuaż będzie najlepszej jakości, Tattoo Konwent zaprasza do współpracy wziętych i nagradzanych artystów. Tym razem do grona „dziarających w ciemno” włączono Pawła Reducha i Mateusza Wojtaka.
Pierwszy z nich specjalizuje się w oldschoolach. To inspirowane tradycyjnymi amerykańskimi wzorami tatuaże o uproszczonej formie, ciemnym, grubym konturze i kolorowym wypełnieniu. Oldschoole cieszą się na powrót ogromną popularnością i są jednymi z najczęściej praktykowanych stylów tatuażu. W portfolio Pawła Reducha znaleźć można zróżnicowane motywy, charakterystyczne dla stylu, jak portrety czy motywy naturalne.
Mateusz Wojtak z INK-ognito tworzy wzory, które przypadną do gustu szczególnie miłośnikom motywów naturalnych. Tatuażysta wykonuje czarno-białe kompozycje w stylu graficznym. Obaj artyści cieszą się uznaniem i byli wielokrotnie nagradzani.
Dokładne zasady uczestnictwa w konkursie można znaleźć na Facebooku.
Wrocław Tattoo Konwent – informacje praktyczne
Wrocław Tattoo Konwent odbędzie się w dniach 20-21 maja w przestrzeni Zaklętych Rewirów przy ulicy Krakowskiej 100.
Bilety na wydarzenie są dostępne w przedsprzedaży, w promocyjnych cenach. Bilet jednodniowy kosztuje aktualnie 35 zł, dwudniowy – 45 złotych. Wejściówka VIP to koszt 250 złotych. Jest też możliwość zakupu biletu trzyosobowego, za który zapłacić trzeba 115 złotych. Dzieci do 12. roku życia i osoby powyżej 60. roku życia mogą wziąć udział w wydarzeniu za darmo. Dla najmłodszych przygotowano również specjalną strefę animacyjną.
Więcej informacji o biletach, dokładny program i dodatkowe informacje na temat wydarzenia znaleźć można na stronie wroclaw.tattookonwent.pl.





