Lubambo Musonda, 25-letni piłkarz Śląska Wrocław pochodzący z Zambii, opowiada o swoich pierwszych wrażeniach z pobytu w stolicy Dolnego Śląska.

Dlaczego zdecydowałeś się grać dla WKS-u?

Podjąłem taką decyzję, ponieważ Śląsk to dobry zespół, z zawodnikami o wysokich umiejętnościach. Chciałem się od nich czegoś nauczyć. 

Trzy miejsca, z którymi kojarzy Ci się stolica Dolnego Śląska?

To ładne miasto. Rynek jest naprawdę piękny, podobnie jak wiele innych miejsc w jego pobliżu. To bardzo interesujące miasto i naprawdę trudno wybrać trzy konkrete miejsca. 

Jakie cechy przypisałbyś wrocławianom?

To dobrzy ludzie. Bardzo otwarci, pomocni. Cieszę się, że większość – podobnie jak ja – jest chrześcijanami.

Czy trudno było zaaklimatyzować Ci się we Wrocławiu?

Na początku nie było łatwo, ale dzięki pomocy kolegów z zespołu i ludzi z klubu udało mi się zaaklimatyzować i bardzo dobrze się tutaj czuję.

Czy Wrocław to miasto przyjazne obcokrajowcom?

Tak, to bardzo przyjazne miasto dla obcokrajowców. Każdy jest uprzejmy i przyjaźnie nastawiony.

Jakie pierwsze wrażenie wywarł na Tobie Wrocław?

Byłem zachwycony. Od razu mi się tu spodobało.

Które miejsca we Wrocławiu są Twoim zdaniem warte zobaczenia? 

Jest tutaj wiele ładnych parków. Myślę, że warto również odwiedzić Aquapark.

Czy z perspektywy czasu Wrocław stał się dla Ciebie drugim domem?

Oczywiście, mogę nazwać to miasto moim drugim domem. Cieszę się, że tu jestem.