Właśnie minął półmetek Europejskiej Stolicy Kultury. Podczas ostatnich sześciu miesięcy odbyło się ponad 650 wydarzeń kulturalnych, w których wzięły udział 2 miliony osób. Organizatorzy zapewniają, że w dalszych miesiącach ESK nie zwolni tempa.

W Weekendzie Otwarcia uczestniczyło ponad 120 tysięcy ludzi, odbyło się około 100 imprez kulturalnych, a była to tylko namiastka wszystkich atrakcji, które przygotowano dla mieszkańców miasta i turystów. Weekend Otwarcia odbywał się pod hasłem „Przebudzenie”, które nadal doskonale oddaje nastroje wrocławian wobec Europejskiej Stolicy Kultury. Z każdym kolejnym wydarzeniem rośnie bowiem liczba osób chcących skorzystać z oferty ESK.

– Europejska Stolica Kultury to doskonała promocja miasta – mówił podczas konferencji w Infopunkcie Barbara Krzysztof Maj. – W mediach polskich i światowych było 18388 publikacji. Za taką promocję Wrocław musiałby zapłacić około 70 mln zł.

  ESK żegnała zimę muzyką Ennio Morricone i baskijską Tamborradą. Ta ostatnia miała połączyć dwie Europejskie Stolice Kultury – Wrocław i San Sebastian w Hiszpanii. Wiosna z kolei była czasem wystaw: Muzeum Architektury prezentowało najlepsze europejskie realizacje ostatnich 25 lat, a Muzeum Miejskie z powodzeniem snuło opowieść o „7 cudach Wrocławia i Dolnego Śląska”. Wrocławianie dobrze przyjęli również Miesiąc Lwowski, w ramach którego po raz pierwszy w historii ESK prezentowało się miasto spoza Unii Europejskiej. Przez 30 dni ponad 300 ukraińskich artystów, pisarzy, malarzy i ludzi kultury gościło w stolicy Dolnego Ślaska i przybliżało nam dzisiejszą Ukrainę. Kwiecień i maj były czasem wielkich wydarzeń muzycznych i literackich – odbyła się wtedy między innymi Europejska Noc Literatury, podczas której frekwencja przerosła oczekiwania organizatorów. Była to jedna z imprez, którymi Wrocław rozpoczął swoją kadencję jako Światowa Stolica Książki UNESCO. Oprócz tego zorganizowano też 3-Majówkę, Jazz Nad Odrą, Weekend Jazzu i Gitary czy Przegląd Piosenki Aktorskiej – wszystkie te przedsięwzięcia odniosły spory sukces. Najgorętszym dotychczas miesiącem ESK był czerwiec. Praktycznie każdy weekend obfitował w wydarzenia ze wszystkich dziedzin szeroko rozumianej kultury. Miłośnicy literatury mogli liczyć na organizowaną dosłownie na ostatnią chwilę Dogrywkę Europejskiej Nocy Literatury, a oprócz niej półmetek ESK uświetniło megawidowisko Flow. Wraz ze wszystkimi wydarzeniami weekendu przyciągnęło ono ponad 140 tysięcy odwiedzających.  

Oczywiście Europejska Stolica Kultury to nie tylko wielkie wydarzenia. Organizatorzy starają się przyciągnąć jak największą ilość mieszkańców. Przygotowywane są wydarzenia adresowane specjalnie do seniorów, osób niepełnosprawnych czy do rodzin z dziećmi. Poza tym kulturą wypełnia się miejsca do tej pory wykluczone. Wystarczy wspomnieć o projekcie „Wejście od podwórza”, dzięki któremu odżywają zapominane przestrzenie miejskie.

ESK i Wrocław nie spoczywają na laurach po pierwszych miesiącach działalności. Przed nami kolejne pół roku i kalendarz kulturalny wypełniony licznymi wydarzeniami artystycznymi. Lato zakończy się mocnym akcentem „Capital of Rock” (27 VIII) z udziałem zespołów Rammstein i Limp Bizkit. Jesienią rozpocznie się międzynarodowa Olimpiada Teatralna (14 X – 13 XI).

Drugie półrocze to również czas wielkich wystaw. We Wrocławiu zagości kolekcja Ericha Marksa z Hamburger Banhof (23 VIII 2016 – 22 I 2017). Oprócz niej będzie można odwiedzić ekspozycję „Wrocławska Europa” (20 IX – 31 XII). Zaprezentowana zostanie również wystawa Architektura XX wieku (16 XII 2016 – 5 III 2017) symbolicznie łącząca twórców architektury Breslau i Wrocławia. Pod koniec roku w stronę Wrocławia zwrócą się oczy całej Europy, a wszystko w związku z przyznaniem Europejskich Nagród Filmowych (10 XII).