W związku ze Światowymi Dniami Młodzieży oraz Szczytem NATO na wrocławskim lotnisku od poniedziałku 4 lipca wróci kontrola graniczna. Obywatele Polski muszą mieć ze sobą paszport lub dowód osobisty. Identyczny wymóg dotyczy pozostałych państw tworzących strefę Schengen: 21 krajów Unii Europejskiej oraz Norwegii, Szwajcarii i Islandii. Wobec obywateli pozostałych państw procedury są jeszcze bardziej zaostrzone.
Zaostrzenie przepisów potrwa od 4 lipca do 2 sierpnia. Podróżni w tym czasie muszą liczyć się ze wzmożonymi kontrolami na wrocławskim lotnisku. Wiąże się to z wprowadzeniem przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych rozporządzenia o tymczasowej kontroli na granicach. Dotyczy ono nie tylko wrocławskiego lotniska, ale wszystkich portów lotniczych w kraju i wszystkich przejść granicznych.
Obywatele krajów strefy Schengen muszą mieć przy sobie dowód osobisty lub paszport, które potwierdzą ich tożsamość. Osoby spoza Unii muszą posiadać dodatkowo dokumenty, które uprawniają ich do przekraczania granicy i pobytu w strefie Schengen.
Wrocławskie lotnisko obsługuje kilkanaście lotów międzynarodowych. Bezpośrednio z Wrocławia można dolecieć między innymi do Rzymu, Paryża, Londynu czy Oslo. Wzmożone kontrole nie mają wpłynąć na długość odpraw przed lotami.
Tegoroczny szczyt NATO odbędzie się w Warszawie w od 8 do 9 lipca. Z kolei Światowe Dni Młodzieży w Krakowie potrwają do 27 do 31 lipca. Wzmożone kontrole na granicach to szczególne środki bezpieczeństwa. To odpowiedź na ryzyko ataku terrorystycznego podczas któregoś z wydarzeń.


