Będzie miała około 6 – 7 metrów wysokości i 15 długości. Zaprojektował ją Oskar Zięta. O czym mowa? O rzeźbie, którą miasto chce zakończyć Europejską Stolicę Kultury. Razem z rewitalizacją Wyspy Daliowej miasto przeznaczy na projekt 1,9 mln złotych.
Rzeźba będzie się składać z wymodelowanych łuków różnej wysokości. Zostaną wykonane w autorskiej technologi FIDU wymyślonej przez Oskara Ziętę. Polega ona na przestrzennym modelowaniu kształtów przy pomocy powietrza. Jak do tej pory projektant tworzył w ten sposób meble i formy do wnętrz. Teraz, po raz pierwszy w technice FIDU, powstanie rzeźba znajdująca się w plenerze. Z racji niecodziennego wykonania będzie można przez nią przejść, wejść do środka i obejść ją dookoła. Z każdej strony ma wyglądać inaczej.
Instalacja ma powstać w porcie rzecznym. Stamtąd zostanie przetransportowana barkami na wyspę Piasek, gdzie będzie już czekać dźwig mający ją postawić na Wyspie Daliowej. Koszt rzeźby zawiera w sobie również proces jej transportu. Inwestycja wymaga też rewitalizacji samej wyspy. Razem, na całe przedsięwzięcie miasto przeznaczyło 1,9 mln złotych.
Oskar Zięta wraz ze swoim zespołem pracował nad przygotowaniem rzeźby ponad rok. Wymyślono ponad 30 kompozycji dla różnych lokalizacji. Ostatecznie zwyciężyła bioniczna rzeźba o miękkich kształtach, która stanie właśnie na Wyspie Daliowej. Z racji swojego wykonania ma się wpisywać w roślinne środowisko wyspy. Polerowana stal będzie odbijać otoczenie niczym lustro. W ten sposób autor rzeźby chce przywrócić wyspę wrocławianom i stworzyć z niej kolejne miejsce spotkań. Twórcy uznali Wyspę Daliową za miejsce, które w tym momencie jest mało znane mieszkańcom czy turystom odwiedzającym miasto. Ich celem jest sprawienie, żeby wyspa była tak samo rozpoznawalna jak sąsiedni Piasek czy Wyspa Słodowa.
Miasto pokłada ogromne nadzieje w działaniach Oskara Zięty. To uznany autor, którego prace spodobały się wrocławskiemu magistratowi. Władze mają nadzieję, że jego rzeźba stanie się mocnym akcentem Europejskiej Stolicy Kultury.
Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej i miejski architekt wystawili już pozytywne opinie dla postawienia rzeźby. Władze miasta liczą, że stanie ona na Wyspie Daliowej do końca roku.

