Wrocław odzyska gotycką rzeźbę z kościoła św. Marii Magdaleny. Figura została uszkodzona podczas oblężenia Festung Breslau. Wtedy zaginęła głowa Madonny.
Mija ponad 70 lat od zakończenia II Wojny Światowej a mimo to nadal wiele zabytków, które wówczas zaginęły nie zostało odnalezionych. Taki los był do niedawna udziałem późnogotyckiej, piaskowcowej figury Madonny z Dzieciątkiem. Autorem rzeźby jest prawdopodobnie Jacob Beinhart, późnośredniowieczny wrocławski malarz i rzeźbiarz. Madonna znajdowała się na zachodniej elewacji kościoła pod wezwaniem Św. Marii Magdaleny. Została uszkodzona pod koniec wojny, podczas oblężenia Festung Breslau – straciła wówczas głowę, która od tego czasu uznawana była za zaginioną.
Głowę madonny odnalazł wrocławski historyk sztuki i wykładowca na Uniwersytecie Wrocławskim, dr hab. Romuald Kaczmarek. Okazało się, że od 1989 znajdowała się w Muzeum Archidiecezjalnym w Poznaniu. Muzeum otrzymało ją jako spadek po poznańskim historyku sztuki i kolekcjonerze profesorze Eugeniuszu Iwanoyce.
Sprawą zajął się dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocłąwiu, dr hab. Piotr Oszczanowski. W kwietniu 2015 roku udało mu się uzyskać zgodę na przekazanie głowy i torsu figury. Od tego czasu trwały prace konserwatorskie.
– Z radością informujemy, że w 2016 roku, we Wrocławiu – Europejskiej Stolicy Kultury, po blisko 70 latach postać Madonny z Dzieciątkiem wróci na swoje miejsce – mówi Adam Grehl, wiceprezydent Wrocławia.
Rzeźba po scaleniu trafi jednak do Muzeum Narodowego. Zostanie wystawiona w specjalnie przygotowanej przestrzeni. Tam będą mogli ją podziwiać zarówno mieszkańcy Wrocławia jak i turyści. Z kolei do kościoła Św. Marii Magdaleny powróci jej kopia. Takie działanie jest zgodne z powszechnie obowiązującą praktyką muzealną.
– Jej przywrócenie, nawet pod postacią kopii, na pierwotne miejsce jest szczególnym rodzajem gestu – uważa Piotr Oszczanowski. – „Scalona” stanie się dzięki podjętym pracom konserwatorskim nie tylko uosobieniem piękna – i to jakiego piękna! – ale też pewnego rodzaju symbolem. Nie tylko burzliwych losów zabytków wrocławskich w XX wieku, ale przede wszystkich naszych marzeń o tym, aby ten obrócony prawie w perzynę świat dawnej sztuki naszego miasta skutecznie próbować odzyskiwać, starać się go wzbogacać i czynić wartościowszym – dodaje.
Rzeźba została oficjalnie odsłonięta dzisiaj, o godzinie 11.00.


