Dnia 21 kwietnia odbyły się 6. urodziny Fu-ku. Butik znajdujący się na I piętrze Sky Tower zamienił się w małą galerię sztuki. Podczas wernisażu każdy mógł podziwiać prace Anny Halarewicz, jednej z najsłynniejszych polskich ilustratorek mody.
Ilustracje Anny Halarewicz znajdujące się obok nieprzeciętnych ubrań polskich projektantów, przystawek restauracji „Stół na Szwedzkiej” oraz muzycznego live actu w wykonaniu Phatcutt’a stanowiły idealne połączenie i wzbudziły duży zachwyt wśród gości.
Kilka słów o Fu-ku
Nieprzeciętny butik, w którym znajdują się ubrania polskich projektantów. Głównym założeniem było stworzenie marki z ideą, która mówi, że moda to dziedzina sztuki. Idealnie łączy się ona m.in. z muzyką, grafiką, ilustracją i filmem. W zeszłym roku butik został wyróżniony przez magazyn „Vogue” i znalazł się na zakupowej mapie Wrocławia. Nie ma tu mowy o zwykłej modzie użytkowej. Liczy się slow fashion, kultura i ponadprzeciętność. Wydawałoby się, że ubrania polskich projektantów wzbudzają zainteresowanie wyłącznie wśród osób związanych z modą i designem. Nic bardziej mylnego. Dzisiaj coraz więcej osób zwraca uwagę na to, by wyglądać oryginalnie i mieć w swojej szafie coś niepowtarzalnego.
Goście zgromadzeni na wernisażu dowiedzieli się, że aby tworzyć miejsce, w którym moda przeplata się ze sztuką, potrzebna jest pasja i kreatywność. Właścicielki butiku, Linda Parys i Agnieszka Jarosz, są tego najlepszym przykładem. Angażują się m.in. w sezonowe pokazy mody. W ciągu 6 lat zdążyły zorganizować 3 edycje targów Polskiej Mody i Design’u, w trakcie których były prowadzone wykłady zdrowego żywienia, fashion brandingu, fashion PR`u oraz koncerty. Właścicielki stworzyły również Fashion Truck, czyli „Butik na kółkach”, którym podróżowały po całym kraju. Aktualnie w tym semestrze współpracują ze studentami komunikacji wizerunkowej Uniwersytetu Wrocławskiego.
Gwiazda wieczoru: Anna Halarewicz
Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, ilustratorka mody i malarka. Współpracowała z takimi markami jak: Mohito, seria porcelany VOLA ‘art. of deco’ z ilustracjami Anny, Pandora czy Tatuum. Podkreśla, że w swoich pracach przedkłada rzemiosło nad artystyczne projektowanie. Kobiety i moda to główne jej źródła inspiracji. Nie interesuje ją jednak przeniesienie mody z wybiegu, na którym wszystko jest ładne i perfekcyjne. W swoich ilustracjach poszukuje czegoś więcej. Podczas wernisażu, każdy mógł porozmawiać z Anną Halarewicz o modzie i jej pracach, które w Fu-ku będzie można oglądać do 20 maja. W butiku także aktualnie można kupić specjalną kolekcję porcelany oraz limitowany komplet gadżetów, takich jak torba i notatniki z ilustracjami malarki.
After party w klubie „Proza”
Po wernisażu część gości przeniosła się na after party do klubu „Proza”, gdzie zagrali lokalni wrocławscy artyści. Królowała muzyka elektroniczna grana przez Moqha, Rain o’clock, a Dj Grubzee pokazał ciekawe bity. Z jazzowo-soulową barwą głosu pokazała się Anna Kłys, która znana jest również z programu „The Voice of Poland”. Wykonywała piosenki ze swojej debiutanckiej płyty KLYS 01, którą można nabyć w Fu-ku.





