Mieszkańcy północno-wschodniej części Wrocławia od lat walczą o dokończenie budowy obwodnicy śródmiejskiej i przedłużenie jej aż w okolice CH Korona. Niestety, nie zanosi się na szybką realizację tej inwestycji.

Dziś obwodnica śródmiejska kończy się tuż za skrzyżowaniem z ulicą Żmigrodzką, gdzie droga zwęża się i przechodzi w ulicę Poświęcką. Mieszkańcy północnych osiedli Wrocławia od lat domagają się, by miasto dokończyło budowę obwodnicy – tak, by dało się nią dojechać do ulicy Kamieńskiego i dalej, do alei Sobieskiego.

Interpelację w tej sprawie skierowała do prezydenta Jacka Sutryka radna miejska Ewa Wolak.

– Budowa tego odcinka obwodnicy śródmiejskiej rozwiązałaby większość problemów komunikacyjnych oraz poprawiła standard życia mieszkańców rozrastających się okolicznych osiedli – pisze radna.

Ewa Wolak zawnioskowała również do o wpisanie budowy tej trasy do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego i zagwarantowanie jej finansowania.

W odpowiedzi na interpelację, Jacek Sutryk tłumaczy, że dla odcinka obwodnicy śródmiejskiej od ulicy Żmigrodzkiej do alei Sobieskiego gmina opracowała koncepcję komunikacyjną, a dodatkowo – dla odcinka od ulicy Żmigrodzkiej do Kamieńskiego – także dokumentację projektową wraz z pozyskaniem decyzji o realizacji inwestycji. Częściowo dla tego odcinka pozyskano także grunty na realizację zadania.

„Brak możliwości pozyskania środków UE”

Prezydent przypomina, że w kwietniu 2016 roku budowa obwodnicy śródmiejskiej na odcinku od Żmigrodzkiej do Kamieńskiego została zgłoszona do konkursu o dofinansowanie ze środków europejskich. Projekt ten jednak nie otrzymał dofinansowania.

– Od werdyktu Komisji Oceny Projektów został złożony protest przez gminę Wrocław, lecz werdykt komisji konkursowej został podtrzymany. W związku z brakiem dofinansowania zadania, gmina Wrocław odstąpiła od ogłoszenia przetargu na realizację zadania wyłącznie ze środków własnych – wyjaśnia Jacek Sutryk.

Na razie nie wiadomo też, czy są jakiekolwiek szanse, by ta inwestycja otrzymała dofinansowanie w ramach kolejnej perspektywy finansowej UE.

– W perspektywie finansowej określonej na lata 2021-2027 istnieje potencjalna szansa na otrzymanie wsparcia unijnego na rozwój sieci drogowej we Wrocławiu. Jednakże jest stanowczo za wcześnie, aby móc powiedzieć, czy dokumenty niższego rzędu, jak np. krajowe programy operacyjne będą skonstruowane w taki sposób, że dopuszczą zgłoszenie do dofinansowania unijnego któregokolwiek odcinka obwodnicy śródmiejskiej – zaznacza prezydent Wrocławia.

Jak dodaje Sutryk, aktualnie brak jest możliwości pozyskania środków unijnych na sfinansowanie któregokolwiek odcinka obwodnicy śródmiejskiej.

Ile ma kosztować droga?

Urzędnicy zaplanowali po dwa pasy ruchu w każdym kierunku na odcinku od ulicy Żmigrodzkiej do Kamieńskiego. Z kolei na odcinku od ulicy Kamieńskiego do alei Sobieskiego opracowana koncepcja programowo-przestrzenna obejmuje budowę jednej jezdni po jednym pasie ruchu w każdym kierunku, z poszerzeniami o dodatkowe pasy w rejonie skrzyżowań.

Skrzyżowanie obwodnicy śródmiejskiej z ulicą Kamieńskiego ma powstać w jednym poziomie. Z kolei dla dalszego odcinka obwodnicy, zaprojektowano bezkolizyjne skrzyżowanie z linią kolejową Kluczbork-Wrocław oraz planowaną budową Łącznika Pawłowickiego.

Z wyliczeń magistratu wynika, że koszt budowy odcinka od ulicy Żmigrodzkiej do Kamieńskiego, w układzie dwujezdniowym, na poziomie cen z końca 2012 roku szacowany był na około 42 mln złotych. Z kolei koszt budowy odcinka od ulicy Kamieńskiego do Krzywoustego, jednak tylko na podstawie koncepcji komunikacyjnej, według wskaźnikowego zestawienia kosztów był określany w 2005 roku na kwotę 370 mln złotych.

foto: Julo [Public domain], from Wikimedia Commons