Po ataku na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, Jacek Sutryk zapowiedział rozpoczęcie kampanii przeciwko hejtowi i mowie nienawiści w przestrzeni publicznej.
Jak mówił w poniedziałek rano Jacek Sutryk, radość z kolejnego, 27. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy szybko przerodziła się w olbrzymi smutek.
– Paweł Adamowicz, podobnie jak my wszyscy, jak wielu samorządowców w całej Polsce, staliśmy o godzinie 20 i odliczaliśmy do wielkiego finału. To moment szczególny, to moment, w którym wszyscy powinniśmy zwrócić uwagę na język, na emocje, które ten język wywołuje i nasze codzienne zachowania. Tak, by nigdy więcej w przestrzeni publicznej do tego typu tragicznych wydarzeń nie dochodziło – podkreślał Sutryk.
Prezydent Wrocławia zaznaczał, że politycy, w tym politycy samorządowi, są odpowiedzialni za kształtowanie języka.
– W sposób szczególny będę zwracał swoim współpracownikom uwagę na język, którego na co dzień używamy. Ale chciałbym też, i o to proszę w liście do dyrektorów placówek edukacyjnych, by w tym tygodniu wszystkie lekcje wychowawcze zostały poświęcone właśnie kwestiom mowy nienawiści i hejtu, który jest coraz częściej obecny w naszym życiu publicznymi i w sieci, a z którym powinniśmy walczyć. Od samego początku powinniśmy kształtować w młodym pokoleniu właściwe wartości i sposób używania języka. Bo od tego się wszystko zaczyna – mówił Jacek Sutryk.
Paweł Adamowicz nie żyje
Niestety, prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zmarł w szpitalu po ciosach, które w niedzielny wieczór na scenie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zadał mu nożownik.
Jak informują urzędnicy, w związku ze śmiercią prezydenta Gdańska, przed wrocławskim Ratuszem pojawiły się flagi z kirem, które zostały opuszczone do połowy masztu.
Wrocław w żałobie. Flagi przed ratuszem opuszczone do połowy po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.https://t.co/LtiuouHiOg pic.twitter.com/CF9AMOwPEs
— Portal wroclaw.pl (@PortalWroclawpl) 14 stycznia 2019
Księga kondolencyjna wyłożona zostanie na parterze Starego Ratusza (Muzeum Miejskie). Mieszkańcy Wrocławia będę mogli wpisywać się do księgi w poniedziałek od godz. 18.00 do 21.00 oraz we wtorek i środę w godzinach od 9.00 do 18.00.
@AdamowiczPawel nie żyje. Dobry człowiek, doświadczony samorządowiec. Jestem głęboko poruszony i łączę się w bólu z rodziną Pawła. Zostanie z nami na zawsze.
— Jacek Sutryk (@SutrykJacek) 14 stycznia 2019
Dotarła do nas najsmutniejsza wiadomość. Nie udało się uratować życia Prezydenta Gdańska, Pana Pawła Adamowicza.
Łączę się w modlitwie z Bliskimi Pana Prezydenta. Pokój Jego Duszy.— Cezary Przybylski (@PrzybylskiCez) 14 stycznia 2019
Najgłębsze wyrazy współczucia dla Rodziny, Przyjaciół, Znajomych i Współpracowników Prezydenta Pawła Adamowicza. Łączymy się w żalu i modlitwie z Bliskimi. Niech odpoczywa w pokoju.
— Wojewoda Dolnośląski (@PawelHreniak) 14 stycznia 2019
Pawle Kochany! Zawsze będę Ci towarzyszyć przyjaźnią i modlitwą. Panie Boże!
— Rafał Dutkiewicz (@dutkiewiczrafal) 14 stycznia 2019
Oświadczenie Jacka Sutryka
Poniżej publikujemy oświadczenie, które Jacek Sutryk zamieścił na swojej stronie internetowej.
Odpowiedzialność. Odpowiedzialność za słowo. Wydarzenia z wczorajszego wieczoru wciąż we mnie żyją. Radość z finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która w kilka minut zmienia się w wielki smutek z powodu ataku na człowieka, który, tak jak ja we Wrocławiu i jak wielu innych samorządowców w całej Polsce, puszcza światełko do nieba w Gdańsku. Dziś nasze myśli są z prezydentem Pawłem Adamowiczem i jego bliskimi.
To mogło zdarzyć się wszędzie. I, co najgorsze, wciąż jeszcze zdarzyć się może. Tak jak kiedyś w Łodzi, tak jak nie tak dawno w Wielkiej Brytanii podczas debaty o Brexicie. Jako samorządowcy i politycy w sposób szczególny jesteśmy odpowiedzialni za nasze słowa i za właściwe reakcje na słowa innych. My odpowiadamy za dyskurs publiczny. Za słowa i za emocje, które ze sobą niosą. Szalone i głupie czyny poprzedzane są brakiem reakcji na głupie i złe słowa. Nie jestem naiwny, nie uda mi się zmienić natychmiast całego kraju, ale dzisiaj chcę zadeklarować, że będę jeszcze uważniejszy w słowach, których używam, że będę pilnował słów, które wypowiadają moi współpracownicy jako przedstawiciele miasta.
I wreszcie: że Wrocław rozpocznie kampanię przeciwko hejtowi i mowie nienawiści w przestrzeni publicznej.
Dziś jeszcze poproszę o stosowne działania Departament Edukacji. Chcę, żeby do końca tygodnia lekcje wychowawcze w każdej klasie poświęcone były skutkom mowy nienawiści i jej przeciwdziałaniu.

