Trwający już od ponad roku proces sprzedaży Dworca Nadodrze wciąż nie został sfinalizowany. – Negocjację trwają – tłumaczą kolejarze. Z kolei przedstawiciele inwestora zapewniają, że ich plany, związane z tym obiektem, nie zmieniły się.
O sprzedaży Dworca Nadodrze informowaliśmy już na początku ubiegłego roku.
– Pod koniec 2017 roku spółka Przewozy Regionalne podpisała warunkową umowę sprzedaży nieruchomości obejmującej tereny dworca kolejowego Wrocław Nadodrze wraz z pięcioma pobliskimi budynkami. Nieruchomość, której właścicielem są Przewozy Regionalne, nie jest wykorzystywana do działalności spółki – wyjaśniał wówczas Dominik Lebda, rzecznik prasowy Przewozów Regionalnych.
Miasto nie odkupi, ale apeluje żeby nie sprzedawać
Umowa była warunkowa, bo prawo pierwokupu nieruchomości miała gmina Wrocław. Jednak, jak donosiliśmy w lutym, wrocławski magistrat nie zdecydował się na odkupienie obiektu. Nie przeszkodziło to jednak urzędnikom w apelowaniu, by w ogóle odstąpić od sprzedaży dworca. Ich obawy dotyczyły przede wszystkim zachowania funkcji kolejowej.
– Jego sprzedaż może doprowadzić do pogorszenia dostępności i spadku atrakcyjności funkcji transportowej dla miasta i aglomeracji – tłumaczył w piśmie do marszałka Dolnego Śląska Wojciech Adamski, ówczesny wiceprezydent Wrocławia.
Zaznaczmy, że przedstawiciele Przewozów Regionalnych od początku zapewniali jednak, że sprzedaż dworca nie oznacza, iż znikną stamtąd pociągi.
– Zmiana właściciela nieruchomości nie będzie oznaczała wstrzymania obsługi pasażerów na stacji Wrocław Nadodrze – podkreślali kolejarze.
Negocjacje wciąż trwają
Jak się teraz okazuje, transakcja sprzedaży obiektu wciąż nie została sfinalizowana.
– Sprawa została przedłużona co najmniej do czerwca 2019 roku – informuje nas Dominik Lebda z Przewozów Regionalnych.
Na nasze pytanie o powody wydłużenia się finalizacji transakcji, Lebda odpowiada:
– Na tym etapie mogę przekazać tylko tyle, że trwają negocjacje.
Z kolei przedstawiciele inwestora zapewniają, że temat jest wciąż aktualny, a umowy z Przewozami Regionalnym zostały aneksowane ze względów formalnych i administracyjnych.
– Nasze plany zasadniczo się nie zmieniły – tłumaczą nam.
Ambitne zamiary nowego właściciela
O tych planach, związanych z nowym zagospodarowaniem Dworca Nadodrza, szerzej pisaliśmy już prawie rok temu. Ma tam powstać m.in. restauracja z browarem, kawiarnia z niewielkim kinem czy mieszkania z zielonymi tarasami.
Zagospodarowane zostaną też pozostałe obiekty – zabytkowy budynek kiosku, w którym pierwotnie mieściła się kasa biletowa kolei wąskotorowej, a także duży budynek spedycji, schowany z boku.
– Nie planujemy żadnych wyburzeń. Do tego dużego budynku chcielibyśmy coś dobudować i nadbudować. Tam powstał taki zaułek, niezagospodarowany plac, który obecnie jest śmietnikiem i dziką toaletą. Chcielibyśmy postawić tam niewielki budynek usługowo-biurowy, nawiązujący stylem i klimatem do istniejącej zabudowy – zapowiadali w ubiegłym roku przedstawiciele inwestora.
Podkreślali wówczas, że ich przedsięwzięcie ma wpisać się w trwającą od kilku lat rewitalizację Nadodrza.
– To może być najpiękniejsze miejsce na całym Nadodrzu, a dziś jest miejscem najbardziej odstraszającym – mówili.
Plan miejscowy w opracowaniu
Dodajmy, że wciąż nie ma planu zagospodarowania przestrzennego dla Dworca Nadodrze. Od dłuższego czasu o opracowanie takiego dokumentu apelowali wrocławscy aktywiści. Petycja w tej sprawie trafiła do magistratu już w czerwcu 2017 roku.
Dopiero, gdy o sprzedaży dworca zrobiło się głośno, urzędnicy przygotowali projekt uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu.
– Jeszcze przed podjęciem uchwały o przystąpieniu do prac nad planem, złożyliśmy wniosek o wydanie warunków zabudowy dla budynku dworca, wraz z otoczeniem. Jest on zgodny ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, więc zakładamy, że pomysły miasta nie będą stały w sprzeczności z naszymi, tym bardziej, że to, co chcemy zrobić w budynku dworca, oznacza jego rewitalizację nie tylko co do bryły, ale i co do funkcji – zapewniali nas przedstawiciele inwestora.
Radni przyjęli uchwałę o przystąpieniu do prac nad MPZP dla rejonu Dworca Nadodrze w lutym 2018 roku. Plan wciąż jest w opracowaniu.

