Widać go z Rynku i jest nieodłącznym elementem krajobrazu centrum miasta. Mostek pokutnic mimo, że zawieszony jest 45 metrów nad ziemią przyciąga wzrok. Czy znacie legendę z nim związaną?
Kościół Św. Marii Magdaleny ma burzliwą i trudną historię. W 1241 roku w czasie najazdu Mongołów został zniszczony po raz pierwszy. Kościół został odbudowany w latach 1242–1248, jednak 100 lat później strawił go pożar w maju 1342 r. Do naszych czasów dotrwał budynek wzniesiony w latach 1342–1362. Kościół zyskał wieże w XV wieku, natomiast pierwsza wzmianka o Mostku Pokutnic pochodzi z 1459 roku. Mostek był wówczas punktem widokowym, ale również pełnił funkcję prezentacyjną orkiestry.
Z kościołem Św. Marii Magdaleny związana jest legenda pt. „Dzwon biednego grzesznika” ale również podanie o „Pokutnicach z wieży kościoła Św. Marii Magdaleny”.
Legenda mówi, że dawno temu we Wrocławiu żyła piękna dziewczyna, która miała wielu wielbicieli. Lecz ona próżna i uwodzicielska lubiła być adorowana przez nich i nie śpieszyło jej się do zamążpójścia. Matka, ów dziewczęcia wielokrotnie upominała córkę, aby się ustatkowała i nie zwodziła chłopców. Piękna panna nie chciała podjąć się trudów domowej pracy, sprzątania, gotowania czy niańczenia dzieci.
Jak podaje K. Kwaśniewski w książce „Legendy i podania wrocławskie i dolnośląskie”, bezradna matka, pewnego razu zaprowadziła wieczorem córkę pod kościół Św. Marii Magdaleny, której strzeliste wieże wysoko wzbijały się w nocne niebo. Powiedziała do dziewczyny aby przyjrzała się mostkowi łączącemu obie wieże. I zapytała czy widzi miotające się cienie na nim? Powiedziała, że są to dusze beztroskich dziewczyn, które przez całe życie bawiły się tylko i zwodziły chłopaków. Jednak nigdy nie wyszły za mąż, bojąc się obowiązków domowych. Za karę dusze tych dziewczyn uwięzione są na mostku wież kościoła Św. Magdaleny i już nigdy nie zaznają spokoju. A że nie chciały zamiatać własnego domu, muszą teraz ciągle zamiatać i szorować ów mostek.
Dziewczyna wróciła do domu zawstydzona. Wkrótce po tym wydarzeniu, wyszła za mąż za miłego kawalera i została dobrą i uczciwą gospodynią.
Istnieje jeszcze jedna historia dotycząca mostku między wieżami kościoła Św. Marii Magdaleny. Na tym mostku miała się pokazywać wiedźma zwana Biedna Grzesznicą, która za swoje rozpustne życie została skazana na zamiatanie mostku przez wieczność.

