Mandaty od 300 do nawet 500 zł posypały się w ubiegł weekend na autostradzie A4. Policjanci prowadzili tam działania z użyciem urządzenia mierzącego odległość między poszczególnymi pojazdami. Tego typu akcje w rejonie Wrocławia mają być prowadzone także w najbliższych tygodniach.
Przepisy obowiązujące od czerwca ubiegłego roku jasno określają jaka odległość należy zachowywać pomiędzy pojazdami poruszającymi się po drogach. W przypadku dróg, na których obowiązuje ograniczenie prędkości do 100 km/h jest to 50 m, 120 km/h – 60 m, 140 km/h – 70 m.
W ubiegły weekend policjanci ze specjalnym urządzeniem mierzącym dystans między pojazdami zjawili się na jednym z wiaduktów nad autostradą A4.
– Funkcjonariusze skontrolowali czterech kierujących pojazdami ciężarowym, którzy nie stosowali się do obowiązku utrzymania wymaganej odległości. We wszystkich przypadkach odstępy pomiędzy pojazdami były mniejsze niż połowa prędkości, z którą się poruszali – mówi sierż. szt. Rafał Jarząb z KMP we Wrocławiu.
Kierowcy ci zostali ukarani mandatami w wysokości od 300 do 500 zł.
Wrocławscy policjanci zapowiadają, że tego typu akcje będą powtarzane pod Wrocławiem w ciągu najbliższych tygodni.




