To może być prawdziwe święto wielbicieli sklepów z odzieżą używaną, a także zwolenników życia zero-waste – butik z ciuchami z drugiej ręki otworzył się dziś w galerii Wroclavia. Co więcej – będzie tam działał punkt, w którym można oddać niepotrzebne ubrania. Czy to jednak najlepszy pomysł, aby je zagospodarować?

Start-up Ubrania Do Oddania od kilku lat promują idee less-waste zbierając z terenu naszego kraju niepotrzebną odzież. Do tej pory można ją było bezpłatnie wysłać na adres firmy, a za każdy kilogram zebranej odzieży ta przekazywała złotówkę na wybrany cel. W ten sposób zbierano fundusze np. dla wrocławskiej fundacji Ekopotencjał, która kupiła za nie sadzonki na skwerki i rabaty we Wrocławiu.

Dziś ubrania, które trafiły do firmy, można kupić w galeriach handlowych – pierwszy stacjonarny butik cyrkularny działa w Galerii Mokotów, a drugi od dziś rusza we wrocławskiej Wroclavii. Będzie tam też punkt, w którym można zostawić niepotrzebną odzież. Każda złotówka od 1 kg odzieży, który ponownie wróci do sprzedaży, trafi do wybranej organizacji charytatywnej. W pierwszych miesiącach działalności butiku będzie to fundacja „Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci”. Następnie w kolejnych miesiącach UDO będzie informować klientów, na jaką fundację prowadzona jest zbiórka.

Cyrkularny Butik zlokalizowany jest na 1 piętrze Wroclavii. Zajmuje lokal o powierzchni 160 m2, a zgodnie z konceptem marki, meble i całe wyposażenie – lady, oświetlenie, ozdoby, również pochodzą z obiegu zamkniętego. Przedstawiciele marki mówią, że to pierwsze takie miejsce we Wrocławiu, które oferuje klientom starannie wyselekcjonowaną używaną odzież w bardzo dobrym stanie, zebraną na polskim rynku.

Złotówka na cele dobroczynne, 29 zł za t-shirt – można też inaczej

Asortyment sklepu dobierany jest pod kątem danej pory roku, tak by spełniał aktualne potrzeby. Klienci znajdą tu odzież damską, męską, dziecięcą, vintage, buty, torebki oraz akcesoria: biżuterię, szale, czy czapki. Ceny zaczynają się od 29 zł za klasyczny t-shirt, czy spódnicę, i sięgają powyżej 100 zł w przypadku unikatowych rzeczy vintage.

Koncepcja nie jest nowa, ale z pewnością jest pierwszą inicjatywą less-waste o tak dużym zasięgu i w tak prestiżowej lokalizacji. Wo Wrocławiu działa co najmniej kilka miejsc, w których można oddać niepotrzebne ubrania, które trafiają ponownego obiegu. Najdłużej działają sklep charytatywny „Pomagacz, prowadzony przez Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta Koło Wrocławskie. Ubrania, które trafiają do butiku są sprzedawane, a całkowity dochód przeznaczony jest na cele statutowe stowarzyszenia.

Warto też wspomnieć o nowo powstałej inicjatywie „Dzielciuch” – gdzie można oddać ubrania dziecięce, które bezpłatnie trafiają do innych, zainteresowanych osób. Miejsce to funkcjonuje od niedawna na Psim Polu – czynne jest w poniedziałki i środy od 18 do 20 – w tych godzinach można oddawać ubrania dziecięce, a także wybrać nowe. Całkowicie bezpłatnie.

Niepotrzebne ubrania, książki, płyty, meble, grzejniki, krzesła biurowe, zabawki z horrorów, resztki kosmetyków i naprawdę wszystko, co tylko możne przydać się innym, można oddać za pośrednictwem grupy Uwaga, śmieciarka jedzie – Wrocław i okolice. Grupa liczy 25 tys. członków – wśród tylu osób prawdopodobnie znajdzie się ktoś, komu przydadzą się oferowane przez nas rzeczy.