Luty to trzy kolejne wystawy w BWA Wrocław – Galerie Sztuki Współczesnej. Na jednej z nich Dominika Kulczyńska będzie starała się przekonać nas, że miarą wartości naszego życia wcale nie jest to, co po nas zostanie.

Wystawa Dominiki Kulczyńskiej Jak najmniej śladów jest wyrazem sprzeciwu artystki wobec kulturowo-społecznej praktyki mierzenia wartości naszego życia ilością śladów pozostałych na planecie po naszej śmierci. To także wyjątkowy projekt zorientowany na ujawnienie jaki ślad węglowy pozostawia po sobie cały proces produkcji i organizacji wystawy sztuki współczesnej. Rzeczywistość w dobie zmian klimatycznych i wynikającego z nich światowego kryzysu udowadnia nam, że jedynym ratunkiem dla planety jest kategoryczna redukcja działalności człowieka.

Jak zostaniemy przedstawieni w mitach i opowieściach przyszłych pokoleń?

W 2020 roku w witrynach galerii SIC! pojawiła się wystawa Królestwo. Wizja świata po erze człowieka, metafora upadku i końca, ale również odrodzenia. Powyższa koncepcja była wypowiedzią artystów i artystek reagujących na doświadczenie pierwszych miesięcy pandemii. Była także refleksją nad gwałtownie przeobrażającą się planetą w wyniku zmian klimatycznych. W jednym z okien kiełkowało nowe życie w postaci dziwnych elementów z białej porcelany, na pierwszy rzut oka przypominających pędy roślin lub zalążki grzybni. Niektóre były absolutnie białe, inne przybrudzone zachowanym w ziemi plastikiem. Wyrastające z podłoża nowe organizmy, niczym zapis kopalny, niosły ze sobą ślady przeszłości. Skamieliny śladowe po królestwie ludzi. 

Rok później David Farrier w swojej bardzo ważnej książce Za milion lat od dzisiaj. O śladach jakie zostawiamy zada swoim czytelnikom niewygodne pytanie o dziedzictwo antropocenu. Jaki zostanie po nas ślad? Jakie konsekwencje ludzkich ambicji oraz egoizmu odczują nasi potomkowie? Jak zostaniemy przedstawieni w mitach i opowieściach przyszłych pokoleń, wciąż wdychających wytworzony przez nas dwutlenek węgla? 

Te rozważania, w swojej strategii artystycznej, od lat podejmuje artystka działająca w medium ceramiki – Dominika Kulczyńska. W swojej najnowszej wystawie Jak najmniej śladów wyraża sprzeciw wobec budowanej przez kulturę i normy społeczne narracji, w której życie ma znaczenie tylko wtedy, jeśli po śmierci zostanie po nas jakikolwiek ślad. 

Wejdziemy do świątyni ziemi i natury

Dominika Kulczyńska pracuje z multimediami, ceramiką i tkaniną. Jest współtwórczynią Spółdzielni Projektowej „Zakwas”, która skupia się wokół wzornictwa tworzonego w idei upcyklingu, eko i zero waste. Interesują ją tematy społeczne, które często porusza w swoich pracach.

W swoim najnowszym projekcie artystka zadba o wzajemną obecność, pamięć i widzialność różnorodności, mnogości narracji i podejść. Najnowsze prace Kluczyńskiej staną się bohaterami w refleksyjnej, otulającej przestrzeni i w atmosferze czerpiącej z założeń architektury sakralnej. Wejdziemy do świątyni ziemi i natury, gdzie ekologia stanie się naszym kultem, a panować w niej będzie pogańsko-popkulturowe bóstwo.

Wystawa w swojej strategii organizacyjnej zakłada obliczenie śladu węglowego na każdym etapie realizacyjnym.

Wernisaż wystawy odbędzie się 4.02.2022, w piątek, o godz. 17.00. Można będzie ją oglądać do 30.04.2022.

galeria SIC! BWA Wrocław

pl. Kościuszki 9-10

Foto główne: Alicja Kielan: Dominika Kulczyńska, Krolestwo