Blisko 2 tysiące uczniów z Wrocławia i sąsiednich gmin wzięło udział w badaniu dotyczącym wykluczenia komunikacyjnego. – Niska ocena transportu publicznego skupia się w enklawach, w których kolej nie jest dostępna – podkreślają autorzy raportu.
Na czerwcowej sesji Młodzieżowej Rady Miasta Wrocławia zaprezentowano rezultaty półrocznej pracy Komisji ds. Wykluczenia Komunikacyjnego.
– Wykluczenie komunikacyjne dotyka 13,8 mln Polek i Polaków, którzy każdego dnia borykają się z problemami w dotarciu do szkoły, pracy, lekarza czy sklepu. Wśród tej zatrważającej liczebnie grupy znajdują się uczniowie szkół ponadpodstawowych, którzy w większości pozbawieni są możliwości samodzielnego korzystania z samochodu. Muszą zatem przemieszczać się samochodem z rodzicami albo korzystać z transportu publicznego, który niejednokrotnie nie zapewnia odpowiedniej jakości usług i nie spełnia potrzeb owej grupy – wyjaśnia Miłosz Cichuta, autor raportu.

W ramach prac Młodzieżowej Rady Miasta Wrocławia zbadano ten problem wśród grupy uczniów wrocławskich szkół ponadpodstawowych. Analizie poddano kilka aspektów przemieszczania się komunikacją zbiorową, m.in. częstotliwość kursowania w określonych przedziałach czasowych, zadowolenie z usług transportu publicznego czy czas dojazdu z miejscowości zamieszkania do szkoły we Wrocławiu.
– Badanie przeprowadzono w formie ankiety internetowej. Uzyskano blisko 2000 odpowiedzi, co stanowi ok. 6% wszystkich uczniów wrocławskich szkół ponadpodstawowych. Ponad połowa ankietowanych pochodziła spoza Wrocławia. Pozwoliło to na uzyskanie pełnego obrazu kondycji transportu publicznego z perspektywy młodzieży szkół średnich – grupy szczególnie uzależnionej od komunikacji – tłumaczy twórca opracowania.

Z których gmin dojazd do Wrocławia jest utrudniony?
Podsumowanie zebranych odpowiedzi przedstawiono w formie raportu (do pobrania pod artykułem).
– Analiza zawiera szczegółową ocenę transportu publicznego, identyfikację obszarów, z których dojazd jest szczególnie utrudniony, często pomimo korzystnego położenia geograficznego względem Wrocławia. Generalnie, jako obszary najbardziej dotknięte problemami komunikacyjnymi, wskazano gminy Jordanów Śląski, Sobótkę, Kobierzyce, Trzebnicę, styk gmin Czernica i Długołęka, wschodnią cześć gminy Miękinia, gminę Żórawina oraz miasto i gminę Oława – wylicza Miłosz Cichuta.

Istotna rola kolei
Jak dodaje autor badania, wyniki wyraźnie wskazały potrzebę podjęcia działań zmierzających do poprawy dostępności transportu publicznego dla młodzieży uczęszczającej do wrocławskich szkół.
– Tym bardziej, że zainteresowanie korzystaniem z tej formy transportu, w przypadku poprawy oferty komunikacyjnej (łącznie 89% potencjalnych dojeżdżających mogłoby dojeżdżać do Wrocławia właśnie nim). Jednocześnie potwierdzona została istotna rola kolei jako środka komunikacji w aglomeracji – zaznacza Cichuta.
Zgodnie z raportem, analiza wskazuje, że niska ocena transportu publicznego skupia się w enklawach, w których kolej nie jest dostępna. W szczególności – jak czytamy w analizie – dotyczy to obszarów gmin Sobótka, Jordanów Śląski, Trzebnica, Długołęka i Czernica.
– Kolejowe przewozy pasażerskie w aglomeracji Wrocławia stanowią ważny środek przewozów młodzieży dojeżdżającej, ze względu na stosunkowo dobrze rozwiniętą siecią połączeń i dostępność przystanków pasażerskich (70% gmin) – dodają.

Pobierz raport „Analiza wykluczenia komunikacyjnego uczniów wrocławskich szkół”

