Jeżeli będzie duże przyspieszenie zachorowań, to konsekwencją będą decyzje co do obostrzeń w skali całego kraju – zapowiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. Pogarsza się sytuacja m.in. na Dolnym Śląsku.
KORONAWIRUS WE WROCŁAWIU I NA DOLNYM ŚLĄSKU – SPRAWDŹ SPECJALNĄ ZAKŁADKĘ
W poniedziałek 15 marca, w trakcie briefingu prasowego, minister zdrowia podkreślał, że liczba zakażeń z niedzieli jest bardzo niepokojąca.
– Blisko 11 tys. to bardzo dynamiczny wzrost w porównaniu z poprzednią niedzielą. W ostatnich dniach średni przyrost zachorowań z tygodnia na tydzień spadał – tłumaczył Adam Niedzielski.
Dzisiejszy skok dziennej liczby zachorowań o ponad 75% w stosunku do poprzedniego tygodnia to bardzo niepokojący sygnał. Może to oznaczać odwrócenie trendu malejącej dynamiki liczby nowych zachorowań w ostatnim czasie. pic.twitter.com/z41UTtPhmm
— Adam Niedzielski (@a_niedzielski) March 15, 2021
Będzie lockdown całego kraju?
Jak zaznaczał szef resortu zdrowia, jeżeli będziemy obserwować duże przyspieszenie zachorowań, to konsekwencją będą decyzje co do obostrzeń w skali całego kraju.
– Dynamika rozwoju zachorowań będzie decydowała, czy będą to może jedynie rozwiązania regionalne – mówił Niedzielski.
Zgodnie z wyliczeniami ministra zdrowia, najtrudniejsza sytuacja dotycząca liczby zakażeń jest w województwach objętych dodatkowymi obostrzeniami.
– Województwa, w których sytuacja jest równie trudna to: kujawsko-pomorskie, ale też dolnośląskie, śląskie i podkarpackie – podkreślał Adam Niedzielski.
Jak zapowiedział minister zdrowia, w tym tygodniu poznamy decyzję dotyczącą kolejnych obostrzeń, związanych m.in. z nadchodzącymi świętami wielkanocnymi.
Foto główne: Krystian Maj/KPRM

