Unikalny model biznesowy i portfolio złożone tylko z amerykańskich klientów – na to postawił wrocławski MasterBorn. W samym tylko 2020 roku wspomagane przez nich startupy zdobyły w sumie prawie 16 mln dolarów finansowania ze źródeł prywatnych.
MasterBorn to wrocławska firma zajmująca się tworzeniem oprogramowania. Założona przez Amerykanina Graya Skinnera i Polaka Radosława Paklikowskiego spółka od początku swojego istnienia celuje tylko i wyłącznie w klientów z USA, a całą firmę cechuje mocno amerykańska kultura organizacyjna. Według prognoz właścicieli do końca 2021 roku dobije do 15 mln zł przychodu, choć jedną ze strategicznych decyzji, podjętych już na początku działalności, była całkowita rezygnacja z utworzenia działu sprzedaży.
– Nasz model działania jest dla otoczenia na tyle unikalny i wartościowy, że nie musimy szukać klientów. Ci znajdują nas sami. Ich zaufanie wynika z naszego doświadczenia: budowaliśmy już własne produkty, swoje SaaS’y, pitchowaliśmy inwestorów i pozyskaliśmy pieniądze na różnych rynkach, sprzedaliśmy biznes, robiliśmy exit’y. To na tle innych software house’ów unikatowe kompetencje. Z jednej strony ciężko je skopiować, a z drugiej dzięki nim nasza oferta dobrze się spina i efektywnie działa. Nie znam drugiej firmy piszącej software, z podobną do naszej wartością dodaną dla klienta – mówi Radek Paklikowski, COO MasterBorn.
Pisanie dla klientów software’u nadal jest ważną częścią biznesu MasterBorn, choć coraz częściej jest zwieńczeniem współpracy, a nie jej początkiem. Firma dobiera klientów widząc w nich potencjał biznesowy. Równie ważna jest otwartość na uwagi i wskazówki, korekty i zmiany w samym produkcie czy modelu biznesowym.
– Nas interesuje nie tyle pisanie oprogramowania, ile realny udział w tworzeniu produktu lub całego biznesu. Coraz częściej zdarza się, że także my chcemy w dany biznes zainwestować. Tak było np. z TruckMap. Uwierzyliśmy w foundera, bo ma wizję i jest skoncentrowany na tym, co robi. Mieliśmy realny wpływ na tworzenie tego biznesu, napisaliśmy software, a na koniec staliśmy się jego udziałowcami. To jest kierunek, w którym najbardziej chcemy się rozwijać jako MasterBorn – dodaje Paklikowski.
W trakcie tylko ostatniego roku w ramach MasterBorn wspólnikom udało się pomóc swoim klientom w pozyskaniu ponad 16 mln dolarów dofinansowania. To ponad 60 mln złotych. Wszyscy klienci pochodzą z USA i póki co firma nie planuje dywersyfikacji na inne rynki.
– Kultura pracy, świadomość biznesowa i możliwości (także finansowe) amerykańskich spółek są zdecydowanie większe. Ponadto jest im łatwiej wejść ze swoim produktem na rynek światowy. Są to biznesy rentowniejsze, mające znacznie większe szanse na sukces, niż lokalne spółki z Polski. Ich siła przebicia jest po prostu nieporównywalnie większa – zaznacza Radek Paklikowski.
MasterBorn ma swoją siedzibę we Wrocławiu, do tego prowadzi lokalny oddział w Kielcach. Obecnie firma zatrudnia zespół 40 wysoko wyspecjalizowanych deweloperów.

